• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Strajki pracowników Lidla i Jeronimo Martins w Portugalii. "Spodziewamy się chaosu"

Planujesz podróż do Portugalii? Sprawdź, ile wydasz Odtwórz: Planujesz podróż do Portugalii? Sprawdź, ile wydasz
Planujesz podróż do Portugalii? Sprawdź, ile wydasz "Źródło: TVN24 BiS"

Dwie największe centrale związkowe Portugalii, skupiające pracowników handlu, ogłosiły w środę strajk płacowy na terenie całego kraju. Przedświąteczny protest odbędzie się w weekend we wszystkich supermarketach i hipermarketach, czyli w ponad 2 tys. placówek.

Jak powiedziała PAP Celia Lopes, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Handlu, Usług i Biur Portugalii (CESP), przedświąteczny protest będzie jednym z największych strajków tego sektora w historii kraju.

Poważne utrudnienia

- Już w piątek strajk rozpoczną pracownicy wszystkich magazynów czterech sieci handlowych: Lidla, Jeronimo Martins, Sonae oraz Minipreco. Dzień później do protestu przyłączą się pracownicy wszystkich supermarketów i hipermarketów działających w Portugalii - zapowiedziała.

Szefowa największego portugalskiego związku zawodowego handlowców, wchodzącego w skład lewicowej centrali CGTP, wyjaśniła, że strajkowi pracowników sklepów będą towarzyszyły też organizowane przez nich w placówkach handlowych pikiety.

- Klienci powinni przygotować się na poważne trudności podczas zakupów w dni poprzedzające Boże Narodzenie. Spodziewamy się dużego chaosu w sklepach w związku z prowadzonym tam w sobotę i niedzielę strajkiem - dodała Lopes.

Przewodnicząca CESP ujawniła, że jej związek otrzymał już informację, że do przedświątecznego protestu przyłączy się również druga największa centrala związkowa Portugalii – UGT.

Dlaczego?

Głównym motywem przedświątecznego protestu jest żądanie podniesienia płac pracowników sklepów i magazynów.

- Kluczowym postulatem jest zrównanie płac osób zatrudnionych w sklepach i magazynach i podniesienie ich miesięczne wynagrodzenie do poziomu 653 euro brutto. Obecnie pracownicy sklepów ze szczytu listy płac zarabiają średnio 628 euro brutto, a w magazynach – 585 euro brutto - wyjaśniła Lopes.

Z szacunków CESP wynika, że w działających na terenie Portugalii ponad 2000 supermarketach i hipermarketach pracuje łącznie około 110 tys. osób.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
awa953
Gdyby rzetelnie płacili ludziom za ich pracę to nie mieliby pieniędzy na otwieranie takiej ilości nowych sklepów na całym świecie, ciągle milcząco godzimy sie być niewolnikami.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane