• rozwiń

Poroszenko wchodzi na rynek słodyczy w Polsce. "Ukraińskie ceny są nie do pobicia"

Poroszenko wchodzi na rynek słodyczy w Polsce. "Ukraińskie ceny są nie do pobicia" Odtwórz: Poroszenko wchodzi na rynek słodyczy w Polsce. "Ukraińskie ceny są nie do pobicia"
Foto: roshen.com | Video: TVN24 BiS Foto: Roshen, należący do prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki światowy gigant na rynku słodyczy, zarejestrował się w Polsce | Video: Poroszenko wchodzi na rynek słodyczy w Polsce. "Ukraińskie ceny są nie do pobicia"

Roshen, należący do prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki światowy gigant na rynku słodyczy, zarejestrował się w Polsce – informuje „Puls Biznesu”. Chce w ciągu 5 lat zostać jednym z pięciu największych graczy na naszym rynku.

Roshen wytwarza ponad 320 rodzajów słodyczy – od batonów przez czekolady, galaretki, karmelki i wafle po biszkopty. Ma zakłady na Ukrainie, Litwie i Węgrzech. Do niedawna jeszcze produkował w Rosji i eksportował tam swoje wyroby, jednak Rosjanie wprowadzili embargo na słodycze spółki i przejęli działający tam zakład produkcyjny.

Branża mówi o wzmożonej aktywności ukraińskich producentów słodyczy w Polsce. Nie znają rynku, ale ich ceny są nie do pobicia – czytamy w gazecie.

Cios w Poroszenkę

Warto przypomnieć, że Petro Poroszenko, który nazywany jest "królem czekolady" w kampanii wyborczej obiecał, że kiedy zostanie wybrany na prezydenta, to sprzeda spółkę Roshen, która kontroluje kilka fabryk słodyczy.

Jak pisze agencja Reuters kryzys gospodarczy w Rosji i na Ukrainie, a także konflikt zbrojny na wschodzie kraju na czele, którego stoi Poroszenko już wcześniej utrudniały sprzedaż spółki. Również zamrożenie aktywów i kontrole rosyjskich władz z pewnością nie ułatwią sprzedaży, a zatem spełnienie wyborczej obietnicy Poroszenki.

Blokada sprzedaży

Mimo to władze Roshenu rozpoczęły rozmowy z potencjalnymi nabywcami. - Jesteśmy w trakcie negocjacji, ale część aktywów została zamrożona przez sąd aż do 13 grudnia 2015 roku, więc wcześniej nie może dojść do sprzedaży - mówi agencji Reuters rzeczniczka spółki.  

Roshen to największy ukraiński producent wyrobów cukierniczych, czyli m.in. czekolady, ciastek i cukierków. Nazwa firmy pochodzi od środkowych sylab w nazwisku założyciela korporacji Petra Poroszenki (z ang. Poroshenko).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (24)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Mapanari
Pokłosie pomocy Poroszence przez Platformę. Dlaczego dano tej firmie priorytet ?. Dlaczego ma konkurować z polskimi producentami ?
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pulpie
Czym większa konkurencyjność na rynku, tym lepiej dla klienta. A wyroby Roshen są pyszne!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bogdan_sobczak
Uwielbiam czekoladę i powiem jedno słodycze z Roshen'a biją na łeb wszystkie Wedle Goplany itp. Nie obchodzi mnie czy mnie skrytykujecie czy pochwalice, i nie ważne że to produkty z Ukrainy kieruje się tylko smakiem i wszystko.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lukasgld
Byłem na Ukrainie jadłem czekolady Roshen-a. Jakość świetna, lepsza od Wedla, cena ciut niższa.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nexnex68
"Nazwa firmy pochodzi od środkowych sylab w nazwisku założyciela korporacji Petra Poroszenki (z ang. Poroshenko)"

Dzięki, naprawdę. Nareszcie załapałem
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zameczek1
Nie tknę jej, choćby była za darmo. To byłoby jak taniec na grobach ofiar bestialskich mordów wołyńskich.
  • 7
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
chehłacz
a kupując w niemieckich sieciach typu lidl, kaufland, lub produkty niemieckich koncernów, masz też jakies skojarzenia????? czy może tylko tak trollujesz?
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
robocopter
Nikt Ci nie każe tańczyć na grobach a tym bardziej jeść czekolady z Ukrainy ale rozumku to zabrakło co
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Rottweiler Lowca zKomuchow
Fujjjjj!!!
  • 5
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane