• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Rząd odnowi elastyczną linię kredytową. Na wypadek kryzysu

Rząd odnowi elastyczną linię kredytową. Na wypadek kryzysu

Polska wnioskuje o odnowienie Elastycznej Linii Kredytowej (FCL) w Międzynarodowym Funduszu Walutowym (MFW) - poinformowało Ministerstwo Finansów we wtorek w komunikacie. Wyjaśniono, że nowa linia będzie jednak o połowę mniejsza od obecnej i wyniesie ok. 8,3 mld euro.

"Środki z MFW są ubezpieczeniem w przypadku kryzysu, Polska nie planuje ich wykorzystywać" - podkreśla MF w komunikacie.

Nowa linia kredytowa

Wskazano, że 19 grudnia br. Polska wysłała wniosek do Międzynarodowego Funduszu Walutowego o odnowienie dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej (FCL) od połowy stycznia 2017 r., po wygaśnięciu obecnej umowy. Wniosek podpisali wspólnie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Wyjaśniono, że obecna linia kredytowa wygasa w styczniu 2017 r.

"Polska wnioskuje o dwuletnią linię kredytową w wysokości 6,5 mld SDR (tj. ok. 8,3 mld euro), czyli połowę obecnie obowiązującej linii w wysokości 13 mld SDR. Wpisuje się to w realizowaną przez nasz kraj strategię wyjścia, tj. stopniowego zmniejszania korzystania z tego instrumentu" - napisano. "Polska korzysta z niego od 2009 r. i traktuje go jako ubezpieczenie wobec ewentualnych szoków zewnętrznych, co oznacza, że nie wypłacała i nadal nie planuje wypłat środków z FCL" - zapewnia MF.

Kiedy decyzja?

Zgodnie z komunikatem Rada Wykonawcza MFW rozpatrzy wniosek prawdopodobnie w połowie stycznia 2017 r.

Jak wcześniej informował resort finansów, FCL jest instrumentem przyznawanym jedynie krajom o wyjątkowo stabilnych fundamentach makroekonomicznych i skutecznej polityce gospodarczej. Wyjaśniano, ze dotychczasowe linie kredytowe FCL ułatwiały Polsce w okresie globalnego kryzysu finansowego dostęp do finansowania rynkowego, sprzyjając obniżaniu premii za ryzyko na rynkach finansowych. Pozwoliło to zmniejszać koszty obsługi zagranicznego zadłużenia.

Do 2014 r. Polska miała dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej w wysokości 22 mld SDR), ale umową z ubiegłego roku, na wniosek Polski, zmniejszono linię do wysokości 15,5 mld SDR (co odpowiadało równowartości ok. 22,1 mld dol.). W styczniu br., na kolejny wniosek Polski, FCL zmniejszono do kwoty 13 mld SDR.

SDR, czyli specjalne prawa ciągnienia, to międzynarodowa jednostka rozrachunkowa stosowana przez MFW.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Andrzej6262
Chyba nikt nie wiedział że nie można wydawać więcej niż się zarabia. Ale nie ma się co martwić.... nie? Polaczek to odda!. Nas już nie będzie i nikt nam nic nie zrobi bo to nie nasza wina tylko suwerena bo to suweren głosował i to jego wina.......
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dariusz_koszkulv48j
jezeli wydatki sa wieksze niz dochody to trzeba zaciagc kredyty bo po prostu nie umie sie rzadzic budzetem. no ale rozdawnictwo i obiecanki kosztuja - bez nich nie bylo by wygranej.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane