• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Ekonomistka: nie wystarcza dosypywania pieniędzy z 500 plus. Rozwój spowalnia

Polskiej gospodarce grozi recesja? Odtwórz: Polskiej gospodarce grozi recesja?
Foto: We wtorek GUS opublikował dane, według których w trzecim kwartale tego roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 2,5 proc. rok do roku | Video: Polskiej gospodarce grozi recesja?

Na poprawę wyników polskiej gospodarki w czwartym kwartale 2016 r. nie ma co liczyć - oceniła główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek po publikacji danych GUS. Jej zdaniem program Rodzina 500 plus nie wpływa korzystnie na napędzanie koniunktury. PKB Polski w III kwartale był rekordowo niski i wyniosło 2,5 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan uważa, że Polska wchodzi na ścieżkę wolniejszego wzrostu gospodarczego.

Program 500 plus

- Wyraźnie widać, że nie wystarcza dosypywanie pieniędzy z budżetu (program 500 plus), które w większości przeznaczane są na spożycie indywidualne. Gospodarka potrzebuje trzech, a przynajmniej dwóch silnych filarów – właśnie spożycia indywidualnego, a także inwestycji i szybszej dynamiki eksportu niż importu - oceniła.

Dane z gospodarki wskazują, że wzrost PKB w trzecim kwartale bazował na spożyciu indywidualnym. Fundusze unijne, które są podstawowym źródłem finansowania inwestycji publicznych, mimo informacji rządu o ich intensywnym uruchamianiu, nie ruszyły w sposób wspierający wzrost PKB.

- Na poprawę wyników polskiej gospodarki w czwartym kwartale 2016 r. nie ma co liczyć, bo nie widać przesłanek do poprawy sytuacji w obszarze inwestycji przedsiębiorstw i inwestycji publicznych. A globalna sytuacja polityczna i gospodarcza może negatywnie wpłynąć na wyniki w naszym handlu zagranicznym - ostrzegła Krzysztoszek.

Prognozy w dół

- Budżet jest stabilny, budżet jest dobrze wyliczony do 500 plus, naszego sztandarowego programu - mówiła w TVN24 premier Beata Szydło.

We wtorek GUS opublikował dane, według których w trzecim kwartale tego roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 2,5 proc. rok do roku.

- Jest w tej chwili spadek, jeśli chodzi o PKB. Te gorsze wskaźniki są nie tylko w Polsce, ale też np. w Niemczech - dodała szefowa rządu.

Jej zdaniem obserwowane spowolnienie w gospodarce jest przejściowe. - To jest prawdopodobnie sytuacja przejściowa. Oczywiście musimy podjąć wszystkie działania, żeby wzrost przyspieszył - podkreśliła.

Premier Szydło zapowiedziała, że najważniejszym priorytetem rządu w przyszłym roku będzie rozwój i Plan Odpowiedzialnego Rozwoju przygotowany przez wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego. - Mateusz Morawiecki, który w tej chwili koordynuje politykę gospodarczą rządu, przygotował program, który w swoim założeniu ma doprowadzić właśnie do tego, że Polska będzie się szybciej rozwijała - wskazała.

Dodała jednocześnie, że jeśli wszystkie elementy tego planu zostaną wypełnione, to ruszą inwestycje.

 

Rewizja prognoz PKB

Według ekonomistów BZ WBK dane są znacznie poniżej oczekiwań. "Nadal nie znamy szczegółowej struktury wzrostu – pełne dane zostaną opublikowane 30 listopada – ale podejrzewamy, że za to rozczarowanie odpowiadały głównie trzy elementy: pogorszenie salda eksportu netto, słabsza niż zakładano poprawa dynamiki konsumpcji prywatnej pomimo programu 500 plus, rewizja danych za 2015 r. (efekt wyższej bazy)" - napisano w komentarzu.

GUS poinformował wcześniej, że PKB za 2015 r. został zrewidowany w górę z 3,6 proc. do 3,9 proc. Zdaniem ekonomistów z BZ WBK nie wiadomo jednak, jak to wpłynęło na kwartalną ścieżkę – we wtorkowej publikacji dane za 2015 r. nie zostały bowiem skorygowane.

"Dokładniejszy obraz sytuacji zobaczymy 30 listopada. Efekt wyższej bazy mógł mieć znaczenie, ale nie tłumaczy tego, że sezonowo wyrównane tempo wzrostu PKB spowolniło w trzecim kwartale do 0,2 proc. kwartał do kwartału. Kolejna rozczarowująca informacja z polskiej gospodarki sugeruje, że spowolnienie jest poważniejsze niż sądzono. Co więcej, czwarty kwartał może wcale nie być lepszy, jeśli nie nastąpi mocne odbicie w konsumpcji prywatnej albo inwestycjach. Najprawdopodobniej przed nami kolejna fala rewizji w dół prognoz PKB dla Polski" - dodano.

Zależni od Unii

Z kolei sam wicepremier podkreślił: - Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 roku powyżej 3 proc., co niewątpliwie będzie jednym z najlepszych wyników w Europie.

Według projektu budżetu na 2017 r. wzrost PKB (w ujęciu realnym) ma wynieść 3,6 proc. Zaznaczył, że "nasze uzależnienie gospodarcze od Unii jest zasadnicze".

- Z danych, które opublikował Eurostat wynika, że wzrost PKB na poziomie niższym niż w Polsce odnotowano także w kilkunastu innych krajach UE, a nie ma jeszcze danych ze wszystkich państw. Warto też pamiętać, że mimo spowolnienia wzrostu PKB w Polsce, jego tempo jest nadal jednym z najwyższych w Unii - podkreślił.

Na początku 2016 roku Morawiecki zapowiadał, że wzrost PKB w ciągu 12 miesięcy przyspieszy do 3,7-3,8 proc. W marcu skorygował swoje prognozy do około 3,5 proc., do 3,3 proc. spadły w sierpniu, zaś w październiku wicepremier twierdził, że możliwy jest wzrost 3,4 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (11)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
prawdzic
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
karkadiusz
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mol123
Bredzisz czlowieku. Do kogo ty Polske przyrownujesz do Szwajcarii? Przeciez tam nigdy wojny nie bylo, komunizmu juz nie mowie co rosibili w czasie wojny. To oni malo placa co to jest.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zwęglona Zielona Pyra
Różnica jest taka że Szwajcarzy robią to za soje pieniądze, a kaczyński robi to za pożyczone pieniądze. Wkrótce kaczyński umrze, a my z bagnem długów zostaniemy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dawidov
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
prawdzic
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lucek27
Wazne, zeby ziemia na cmentarzach nie zamarzla, bo wtedy to dopiero beda probmy, jak bedzie trzeba odlozyc ekshumacje do wiosny.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zwęglona Zielona Pyra
Żadnych inwestycji, żadnych większych zakupów, żywność tylko z bazarku od tych co nie mają kas fiskalnych, żadnego zatrudniania pracowników (były takie plany), żadnego kupowania samochodu przez najbliższe 3 lata. To moje podziękowanie dla wyborców pisu
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
saneka
we wszystkich wojewódzkich urzędach siedzi CBA , zamarło wydawanie funduszy UE , te nie wydane do 31 grudnia wracają do UE , to dopiero będzie prawdziwa katastrofa
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mol123
Tak bylo w Warszawie jak Kaczynski byl prezydentem Warszawy. Urzednicy bali sie podejmowac decyzje bo nad kazdym wisial bicz.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane