• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Transportowy spór z Rosją. "Polscy przewoźnicy są na granicy wytrzymałości"

Gościem TVN24 był Piotr Litwiński Odtwórz: Gościem TVN24 był Piotr Litwiński
Foto: PAP/Tomasz Waszczuk | Video: tvn24 Foto: Rosja zapaliła czerwone światło polskim ciężarówkom | Video: Gościem TVN24 był Piotr Litwiński

- Rosjanie chcą ograniczyć nasz transport na terenie ich kraju i byłych krajów socjalistycznych - powiedział o transportowym sporze z Rosją Piotr Litwiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego (OZPTD). Jak ocenił, jest to bardzo niezdrowa i niekorzystna sytuacja dla polskich przewoźników.

Polska nie może dojść z Rosją do porozumienia w sprawie pozwoleń dla przewoźników. Rozmowy pomiędzy stronami, które odbyły się w środę, nie przyniosły przełomu. Jak mówił wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, przyjęcie warunków zaproponowanych przez Rosjan oznaczałoby, że 85 proc. naszych przewoźników zostałoby wyeliminowanych z rynku rosyjskiego.

- Propozycje rosyjskie są nie do przyjęcia. Rosjanie chcą ograniczyć nasz transport na terenie ich kraju i terenie byłych krajów socjalistycznych - przekonywał w sobotę Litwiński na antenie TVN24.

Na czym polega problem?

Jak tłumaczył, jest kilka grup zezwoleń pozwalających na wjazd do Rosji. - Są to zezwolenia kr3, zezwolenia dwustronne i zezwolenia tranzytowe. Pierwsze polegają na tym, że możemy wwieźć towar z kraju innego niż kraj rejestracji pojazdu. Drugie polegają na tym, że można wwieźć towary z Polski do Rosji. Trzecie pozwalają na przejazd przez Rosję tranzytem - wyjaśniał.

- Jeżeli chodzi o zezwolenia dwustronne, to nie ma większych problemów, raczej jesteśmy dogadani. Natomiast jest problem z zezwoleniami kr3. Rosjanie nam je ograniczyli, podobnie jak zezwolenia EKMT, pozwalające na wielokrotne przekroczenie granicy - dodał.

Litwiński podkreślił, że Rosjanie wprowadzili w grudniu ub.r. przepis, na mocy którego nie każdy towar wyprodukowany w Polsce może wjechać do Rosji na zezwoleniu dwustronnym. - Dla nich liczy się świadectwo pochodzenia, kraj wykonania. Często jest tak, że w Polsce są wykonywane towary, natomiast faktura jest zagraniczna. Przykładem są żarówki Philips z Piły. One są produkowane w Polsce, ale faktury wystawia Philips i my już z tym towarem nie możemy wjechać - tłumaczył przewodniczący OZPTD.

Trudny kierunek

Jak mówił Litwiński, wyjazdy do Rosji stanowią 5-7 proc. polskiego transportu. - To są firmy wyspecjalizowane w transportach do Rosji. Bo to jest trudny kierunek, "trzeba się go nauczyć". Tam są inne zasady, a ponadto jest to transport specjalistyczny. Tam idą chłodnie i żywność i teraz to wszystko stoi - zaznaczył gość TVN24.

Jak podkreślił, polscy przewoźnicy w znacznym stopniu ograniczyli swój transport do Rosji. To były duże firmy, które miały po 200-300 aut, zostało kilkadziesiąt aut. Nie ma z czym jeździć. Szukają rozwiązania na innych kierunkach - oznajmił.

W wyniku zaistniałej sytuacji - jak mówił Litwiński - przewoźnicy muszą zredukować ceny usług. - A mają leasingi i raty do spłacenia. Są na granicy wytrzymałości, więc biorą frachty (opłata za przewóz towarów - red.) za co się da i jak się da, żeby ten leasing spłacić. Już nie mówiąc o opłacalności, płaceniu za paliwo, opony itd. - powiedział.

Zaznaczył, że jest to bardzo niezdrowa i niekorzystna sytuacja dla transportu polskiego. - Muszą być zdrowe zasady wykonywania tego zawodu na kierunku rosyjskim - dodał.

W grudniu ubiegłego roku Rosjanie wydali przepisy wykonawcze do umowy międzyrządowej między Polską a Rosją z 1996 roku, która określa zasady realizowania przewozów drogowych pomiędzy oboma krajami. Zmieniły one znaczenie pojęcia przewozu na rzecz kraju trzeciego. Nowe przepisy strona rosyjska rozciąga także na towary produkowane w Polsce, np. przez filie firm zagranicznych. Przewóz na rzecz kraju trzeciego jest bardzo limitowany.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (49)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Faunt Le Roy
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lysa_83
"Często jest tak, że w Polsce są wykonywane towary, natomiast faktura jest zagraniczna" - czyli np. Philips nie płaci podatków w Polsce.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sparrovsky
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Galicja58
Zamknąć przepływ Rosyjskich towarów przez Polskę i czekać kiedy sami ogłoszą że potrzebują pomocy humanitarnej, w Rosji jak w wielkim worze zamknięty lis z williem .Coś popuścić musi , nie ma siły.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zwęglona Zielona Pyra
Tylko masowy strajk i blokada granicy przemówi sowietom do rozumu
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
elbezet
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Smith John Smith
Co tam polscy przewoźnicy, ważne żeby powołać komisję śledczą i udowodnić chore urojenia kilku panów ogarniętych nienawiścią do całego świata.
  • 8
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
HYDROLUX
Zakazać rosyjskim TIRom przejazdu przez terytorium Polski albo ITD i celnicy niech ich kontrolują do bólu to ruskie zmiękną.
  • 5
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
grześko1981
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane