• rozwiń

Polscy producenci gier coraz mocniejsi. Efekt "This War of Mine" czy silna konkurencja?

Polscy producenci gier coraz mocniejsi. Efekt "This War of Mine" czy silna konkurencja?
Foto: mat. prasowe Foto: Akcje polskich producentów gier zanotowały wzrosty

Polscy producenci gier wideo dają zarobić. W ostatnich tygodniach akcje firm produkujących gry na komputery i konsole szybowały, osiągając często trzycyfrowe wzrosty. Okazuje się, że to może być dopiero początek długotrwałej hossy, bo przed nami wiele obiecujących premier.

350 proc. w dziesięć dni i ponad 620 proc. w miesiąc – tak zyskiwały na wartości akcje spółki 11 bit studios po tym, jak firma zaprezentowała świetne dane dotyczące sprzedaży nowej gry "This War of Mine".

Jest optymizm

Paweł Miechowski z 11 bit studios jest przekonany, że ostatnie wzrosty spółki na giełdzie są związane z sukcesem "This War of Mine".

- Tytuł od momentu wydania ciągle znajduje się w czołówkach list najlepiej sprzedających się gier w sklepach cyfrowych takich jak Steam, Humble Store i Games Republic. Nasza spółka była niedoszacowana pod względem wartości i rynek >>przetrawia<< wielki sukces naszej ostatniej gry. A to nie koniec, bo w obecnych czasach dystrybucji cyfrowej okres sprzedaży jest bardzo długi, a dodatkowo napędzany jest sprzedażą pudełkową, więc perspektywy wydają się bardzo optymistyczne - mówi Paweł Miechowski z 11 bit studios.

Efekt

Najnowszy produkt studia został doskonale przyjęty przez graczy i rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Co więcej, już po dwóch dniach sprzedaży osiągał zyski. Nic więc dziwnego, że giełdowi inwestorzy byli chętni na akcje spółki.

13 listopada akcje 11 bit studios były wyceniane na 9 złotych, a w ostatni piątek inwestorzy płacili za nie już 65,5 złotych. Ten wzrost jest już nazywany efektem "This War of Mine", a to dlatego, że po wzrostach akcji warszawskiego studia w ślad z nią poszły inne spółki produkujące gry.

Kilka dni później wystrzeliły akcje Bloober Team. Za akcje krakowskiej spółki 18 listopada płacono niewiele ponad 10 zł, a piątkową sesję zamknęła z wynikiem 23,5 zł. W miesiąc aktywa Bloober Team zyskały na wartości ponad 115 proc.

Jak show biznes

Piotr Babieno, prezes Bloober Team twierdzi, że na ostatni sukces spółki złożyło się kilka czynników. -

W ostatnich trzech kwartałach mieliśmy bardzo dobre wyniki. To mogło spodobać się akcjonariuszom. Pokazaliśmy, że potrafimy na tym co robimy zarabiać pieniądze. A dodatkowo będziemy mieć prawdopodobnie najwięcej premier w przyszłym roku – wyjaśnia Piotr Babieno.

Jego zdaniem rynek przez długi czas oczekiwał na ruchy spółek produkujących gry wideo.

- Ich przyszłość stała pod znakiem zapytania, więc inwestorzy czekali. Zastanawiali się, czy te spółki pokażą dobre produkty i osiągną sukces - tłumaczy. I dodaje, że branża gier wideo jest zupełnie inna niż wszystkie.

- Jest swojego rodzaju show biznesem, bo podobnie jak w branży filmowej jest tak, że są filmy, które zarabiają i są takie, które tych pieniędzy nie przynoszą pomimo, że są dobre. Dokładnie tak samo jest w branży gier wideo - dodaje.

Są kolejni

Efekt "This War of Mine" odczuła też spółka Vivid Games. Akcje studia z Bydgoszczy 19 listopada wyceniano na niemal 2,99 zł, a na koniec piątkowej sesji za aktywa spółko płacono już 5,7 zł. Oznacza to ponad 96 proc. wzrost.

- Tomasz Muchalski z Vivid Games tłumaczy, że ostatnie wzrosty producentów to przede wszystkim efekt dobrego klimatu wokół rynku gier wideo. - Przyczynkiem była na pewno premiera gry 11 bit studios, ale to też perspektywa przyszłego roku. Jeszcze nigdy w historii nie było zapowiedzianych tylu premier, a większość gier zapowiada się naprawdę interesująco - mówi Tomasz Muchalski.

- W naszym przypadku głównym czynnikiem wzrostów był sukces "F2P Real Boxing", który miał ponad 10 mln pobrań. Wpłynął na to także potencjał gry na rynkach azjatyckich - dodaje.

Duże wzrosty nie ominęły także firmy The Farm 51, której akcje w dziesięć ostatnich dni zyskały na wartości o blisko 50 proc. 4 grudnia inwestorzy płacili za jedną akcję 3,98 zł, a w na koniec piątkowej sesji trzeba było wyłożyć już 6,2 zł.

Według Łukasza Macha z Farm 51 wzrosty to efekt pozytywnej reakcji giełdowych graczy na dane z trzeciego kwartału. - A także potencjału gry "Get Even", w którą zainwestował jeden z największych światowych wydawców. Ważnym czynnikiem sprzyjającym popytowi na akcje spółki jest także poprawa sentymentu do branży gier komputerowych wśród inwestorów, po niewątpliwym sukcesie sprzedażowym spółki 11bit studios - twierdzi Łukasz Mach.

Co dalej?

Przyjazny klimat na rynku gier wideo sprzyja również inwestycjom i rysowaniu planów. Szczególnie, że wielu klasowych producentów szykuje długo oczekiwane premiery. Łukasz Mach uważa, że przyszły rok dla spółki Farm 51 będzie przełomowy.

- Po raz pierwszy wydzielamy dwa odrębne zespoły produkcyjne, z których jeden zajmie się grami, a drugi naszą autorską technologią Reality 51. To technologia tworzenia wirtualnych rzeczywistości przy pomocy realistycznego skanowania 3D. Reality 51 to duży projekt, z którym zamierzamy wyjść poza branżę gier, korzystając z możliwości okularów wirtualnej rzeczywistości typu Oculus, Morpheus od Sony czy Gear VR od Samsunga - wyjaśnia Łukasz Mach.

- Skanowanie wnętrz budynków (np. hoteli) lub wnętrz pojazdów (samochodów, samolotów, jachtów), które klient może dostosowywać do swoich potrzeb w specjalnej aplikacji sprzedażowej. Bardzo ciekawym potencjałem dla naszej technologii są plany współpracy z holdingami zbrojeniowymi na potrzeby symulacji pola walki lub skanowania kluczowych obiektów operacyjnych - zachwala Łukasz Mach.

Studio Farm 51 w przyszłym roku wyda też grę "Get Even". - Wstępnie planujemy wydać ją pod koniec 2015 roku - dodaje.

Czas żniw

Obfite plany produkcyjne ma także 11 studios, które rozpoczęło rajd od premiery "This War of Mine".

- Realizujemy naszą strategię z początku 2014 roku. Produkujemy swoje gry, rozwijamy sklep Games Repubic i wpieramy wydawanie gier niezależnych. Kolejnym krokiem będzie dalsza praca nad "This War of Mine", a następnie wydanie wersji mobilnej na tablety iOS i Android. Jednocześnie pracujemy nad grą na komputery PC o roboczym tytule "Industrial". Pierwsze materiały zaprezentujemy wiosną 2015 roku - mówi Paweł Miechowski z 11 bit studios.

Kuć żelazo

W nadchodzącym roku aż trzy premiery planuje spółka Bloober Team. - To "Basement Brawl", która jest zupełnie nową wersją "Basement Crawl", gry która przynosiła nam znaczne przychody przez ostatnie trzy kwartały. Mamy też premierę gry "Scopophobia", która powinna trafić do sprzedaży na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku. No i wreszcie nasz najważniejszy produkt, czyli gra "Medium", której premiera planowana jest na końcówkę przyszłego roku - mówi Piotr Babieno, prezes Bloober Team.

Warto inwestować?

Szef Bloober Team uważa, że to dobry czas na inwestycje w polską branżę wideo. - Oczywiście każdy inwestor powinien indywidualnie decydować, gdzie ulokuje wolne środki finansowe. Jednak obecnie sam zainwestowałbym własne pieniądze w polską branżę gier wideo, bo wiem, że nasze firmy są przed okresem, kiedy będą wydawały najciekawsze tytuły. Wszyscy giełdowi producenci mają przed sobą naprawdę unikalne i dopracowane produkcje - uważa Piotr Babieno.

Jego zdaniem postrzeganie spółek produkujących gry wideo zmieniło się w 2011 roku, kiedy to CD Projekt wypuścił "Wiedźmina", a City Interactive "Snipera".

- Na giełdzie były olbrzymie wzrosty. Teraz rok 2015 zapowiada się równie ciekawie. To może być zdecydowanie najlepszy rok dla producentów gier. Wiele spółek z NewConnect będzie miało wtedy premiery swoich najważniejszych gier, więc możemy oczekiwać, że także inne firmy powtórzą sukces CD Projekt i City Interactive z 2011 roku. Można powiedzieć, że nadciąga taka fala 2.0. polskich gier - uważa prezes Bloober Team.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Charles_Zbonson
Miło czytać pozytywne rokowania dla polskiej branży gier. Szkoda tylko, że zabrakło w artykule choćby wzmianki o projekcie z największym budżetem w tym roku.
~SkromnyDeweloper. ;)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane