• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polacy zalegają z czynszem. Rekordzistka musi oddać prawie 350 tys. zł

Polacy zalegają z czynszem. Rekordzistka musi oddać prawie 350 tys. zł
Foto: Fakty TVN Foto: średnia wartość lokatorskiego długu dla całego kraju wpisana z tego tytułu do Rejestru wynosi 11788 zł

W ostatnich 3 latach wartość zaległych opłat czynszowych notowanych w Krajowym Rejestrze Długów zwiększyła się o 107 mln zł - wynika ze statystyk KRD. Oznacza to, że spółdzielniom mieszkaniowym dłużnicy są winni 400 mln zł.

Z danych KRD wynika, że średnia wartość lokatorskiego długu dla całego kraju wpisana z tego tytułu do Rejestru wynosi 11788 zł.

Dług większy niż wartość mieszkania

W podziale na województwa najwięcej do oddania spółdzielniom mają lokatorzy z woj. opolskiego, których dług wynosi średnio 16012 zł, za nimi są mieszkańcy Podkarpacia (15989 zł) i Dolnoślązacy (14461 zł). Z kolei pod względem liczby czynszowych dłużników palmę pierwszeństwa trzymają mieszkańcy województwa śląskiego - pochodzi stąd aż 23 proc. zadłużonych lokatorów. Na niechlubnym podium stoją jeszcze mieszkańcy woj. dolnośląskiego (17,2 proc.) oraz Mazowsza(11,7 proc.).

Z zaprezentowanych danych wynika ponadto, że dłużnicy rekordziści mają na swoim koncie długi, których wartość często przewyższa cenę sporego mieszkania w dużym mieście. - Najbardziej zadłużonym lokatorem jest 66-letnia kobieta z województwa zachodniopomorskiego, która ma do oddania swojej spółdzielni 342,64 tys. zł. Zaraz po niej jest 57-letni mężczyzna z Małopolski z zadłużeniem sięgającym 335,11 tys. zł - wskazuje prezes KRD Adam Łącki.

Firmy też zadłużone

Eksperci KRD wskazują, że z czynszami zalegają nie tylko konsumenci, ale też przedsiębiorcy - łącznie jest to 70 mln zł. Rekordowy dług - według zestawienia KRD należy do jednoosobowej firmy pochodzącej z Małopolski - 832,51 tys. zł.

- Z naszych danych wynika, że większe problemy z regulowaniem opłat za czynsz mają spółki i instytucje. To 70 proc. dłużników. Pozostałe 30 proc. to jednoosobowe działalności gospodarcze - zaznacza Łącki.

- Spółdzielniom łatwiej jest wynająć mniejsze lokale, a takich najczęściej szukają jednoosobowe firmy. Na brak wpłaty za taki lokal reagują więc najczęściej od razu, mobilizując najemcę do uregulowania należności. Na większe lokale jest mniejszy popyt i wynajmujące je spółki wykorzystują tę wiedzę, licząc na to, że spółdzielnia i tak zareaguje z opóźnieniem - dodał.

Z danych wynika, że najwięcej zobowiązań czynszowych mają firmy z Mazowsza (20 proc. firm wpisanych do KRD), Śląska (18 proc.) i Dolnego Śląska (12 proc.). Średnia wartość jednego zobowiązania niezapłaconego przez firmę-najemcę wynosi 13433 zł. Jeśli jednak pod lupę weźmiemy województwa, to okazuje się, że średnią tą znacząco zawyżają: wielkopolskie, w którym przeciętna wartość zobowiązania wynosi aż 24455 zł i dolnośląskie, gdzie sięga ono 20176 zł.

Narażanie bliskich

Eksperci zwracają uwagę, że niewielu dłużników czynszowych ma świadomość, iż mogą wpędzić w kłopoty finansowe nie tylko siebie, ale również swoich najbliższych. - Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. Wynajmujący może więc egzekwować dług za okres stałego zamieszkania tylko do wysokości czynszu i należnych opłat również od dziecka najemcy. Nie płacąc czynszu, można więc narazić najbliższych na szereg problemów - stwierdził radca prawny z kancelarii Via Lex Konrad Siekierka.

Tymczasem spółdzielnie coraz chętniej korzystają z narzędzi motywujących do spłaty zadłużenia, takich jak KRD, a także odzyskiwanie należności zlecają firmom windykacyjnym.

- W pierwszej kolejności lokator otrzymuje wezwanie do zapłaty. Przeprowadzone zostają również procedury windykacyjne, obejmujące kontakt telefoniczny, e-mailowy, a w ostateczności osobisty. W przypadku braku spłaty kieruje się sprawę do sądu, co naraża dłużnika na dodatkowe koszty postępowania sądowego, a następnie egzekucyjnego. Możliwe jest również najbardziej drastyczne rozstrzygnięcie, czyli przeprowadzenie postępowania o eksmisję - wyjaśnia Siekierka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
em 1
Bo tak jak kler uznali swoje lokale jako cele religijne - a tym samym są zwolnieni od wszelkich opłat. Skąd my to znamy?.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane