• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Polacy pokochali drogie, markowe wędliny

Polacy pokochali drogie, markowe wędliny
Foto: sxc.hu Foto: W ciągu ostatniego roku gospodarstwa domowe wydały na wędliny 14,5 mld zł

Rośnie popyt na wędliny, a przetwórnie mięsa korzystają na taniej wieprzowinie - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

W ciągu ostatniego roku gospodarstwa domowe wydały na wędliny 14,5 mld zł. Z tego 33,8 proc. przypadało na zapakowane kiełbasy i szynki.

Jeszcze w połowie 2014 r. ich udziały w rynku wędlin nie przekraczały 30 proc.

Coraz większe znaczenie

Rosnący popyt na zapakowane produkty sprawia, że na znaczeniu zyskują marki wędlin. Firmy inwestują w nie chętnie także dlatego, że dzięki rozpoznawalnym brandom łatwiej im konkurować na rynku, w którym coraz większą rolę odgrywają sieci handlowe.

Tymczasem według przedstawicieli branży, od czasu wprowadzenia zakazu eksportu wieprzowiny z Unii Europejskiej do Rosji - czyli od roku - można zaobserwować znaczący spadek cen tego surowca.

Niskie ceny szkodzą rolnikom i ubojniom, ale korzystają na nich firmy nastawione na przetwórstwo. - Spadki cen żywca przełożyły się na poprawę ich marż - mówi Michał Krajczewski, analityk Biura Maklerskiego BGŻ.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
chehłacz
Ciekawostką jest to, że tzw. markowe wędliny, to nic innego jak produkt zgodny z komunistyczną PN, czyli robiony wg. starej dobrej receptury... znaczy się z mięsa :)
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marswar
Jak mieli nie pokochać samemu nie można wszystkiego robić - embargo dotknęło najbardziej tych co produkowali wędliny na rynek rosyjski bez "żadnej" jakości , a w Polsce szynkę składającą się przede wszystkim z wody i odczynników chemicznych coraz trudniej sprzedać.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sparrovsky
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
yeti1500
Wiadomo poziom życia w Polsce to wciąż jeszcze nie są kraje zachodnie i się nie przelewa, ale pomimo tego wolę kupić 25 dag szynki za 35 zł/kg które ma 80% mięsa niż jakiś syf za parę złotych zawierający w swoim składzie całą tablicę mendelejewa i w parę lat zapaść na jakieś paskudne choróbsko.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
obywatel_korowiow
Nawiązując do tytułu. To prawda, może wstyd się przyznać ale kocham szynkę wędzoną z naszego osiedlowego mięsnego. Po prostu zakochałęm się. Żona nic nie wie.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
antoni_maziewicz
A czy mieli wybór? Skoro tego ostrzykanego badziewia co jest w sklepach nie da się jeść! Wędliny w naszym kraju zeszły na psy a nawet niżej bo mój pies ich nie rusza a kot omija szerokim łukiem.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marswar
he he masz rację moją małżonka jak chce sprawdzić jakość wędliny to daje ją kotu, a potem mówi tej nie kupuj bo nawet kot jej nie chce - o kiełbasach to nawet się nie wypowiadam, bo jak dziś jakaś jest dobra to nie znaczy, że taka sama będzie jutro.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane