• rozwiń

Nie pomoże budżetowi, zwiększy szarą strefę. Członek Rady Polityki Pieniężnej o wyższej akcyzie

Rosati o projekcie przewidującym podwyżkę stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe Odtwórz: Rosati o projekcie przewidującym podwyżkę stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe
Rosati o projekcie przewidującym podwyżkę stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe "Źródło: tvn24"

Rząd może nie osiągnąć zamierzonych celów dzięki podwyżce akcyzy na alkohol i tytoń - twierdzi członek Rady Polityki Pieniężnej Jerzy Kropiwnicki. Zdaniem ekonomisty podniesienie podatku nie przyczyni się ani do zwiększenia wpływów do budżetu państwa, ani do walki z nałogami.

"Rząd podniósł akcyzę na alkohol i wyroby tytoniowe. Prominentni przedstawiciele władz państwowych komentowali tę decyzję na sposób dwojaki: jedni sugerowali, że jest to narzędzie walki ze szkodliwymi nałogami, inni (tych było więcej) twierdzili, że dzięki temu zwiększą się dochody budżetu państwa. Niestety, takich skutków nie będzie. Ani jednych, ani drugich" - napisał.

Co pokazuje doświadczenie?

Członek RPP wskazał na teorię Arthura Laffera, ilustrowaną tzw. krzywą Laffera, zgodnie z którą podnoszenie podatków nie zawsze daje wzrost wpływów do budżetu państwa.

"Niezależnie od różnych zastrzeżeń, wysuwanych przez krytyków tej teorii, doświadczenie historyczne wskazuje na zasadność takich hipotez. (...) Podwyżki akcyzy (w Polsce - red.) na alkohol np. w latach 1999-2001 spowodowały spadek wpływów budżetowych. Także zwiększenie akcyzy na wyroby tytoniowe spowodowało spadek wpływów do budżetu państwa" - przypomniał.

"Wyjaśnienie okazało się dość łatwe: Polacy bynajmniej nie zrezygnowali z używek. Wzrósł natomiast obrót w tzw. szarej sferze. Wzrósł przemyt papierosów i wódki oraz produkcja bimbru. Obniżenie akcyzy w 2002 r. dało wzrost wpływów podatkowych i skurczenie się "szarej strefy". Czemu tego doświadczenia decydenci nie biorą pod uwagę?" - napisał Kropiwnicki.

Podwyżka akcyzy

W listopadzie Sejm przyjął ustawę zakładającą 10-proc. podwyżkę akcyzy na alkohol i produkty tytoniowe, co ma skutkować wpływami do budżetu państwa na poziomie 1,7 mld zł.

Senacka komisja budżetu i finansów publicznych zaproponowała poprawkę, aby akcyza na wyroby tytoniowe i alkoholowe wzrosła w roku 2020 o 3 proc. - tak jak zapisano w projekcie budżetu państwa na 2020 r. - a nie o 10 proc., jak w uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy.

Senat zajmie się nowelą ws. akcyzy na najbliższym posiedzeniu 17-18 grudnia. Nie jest pewne, czy akcyza wzrośnie już od stycznia 2020 roku. Wątpliwości senackich prawników budzi bowiem szybki termin procedowania zmian, który jest w ich opinii niekonstytucyjny.

By zachować odpowiednie vacatio legis zmiany powinny wejść w życie od lutego przyszłego roku. Wejście w życie podwyżki akcyzy na alkohol i papierosy z miesięcznym opóźnieniem to ubytek dochodu o 144 miliony złotych - poinformował z kolei wiceminister finansów Jan Sarnowski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane