• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Wyrok w sprawie podatku handlowego w Polsce. "Komisja popełniła błąd"

Minister Henryk Kowalczyk o podatku handlowym Odtwórz: Minister Henryk Kowalczyk o podatku handlowym
Minister Henryk Kowalczyk o podatku handlowym "Źródło: Trójka Polskie Radio"

Sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu stwierdził nieważność decyzji Komisji Europejskiej dotyczących podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce. "Komisja popełniła błąd, uznając sporny środek za pomoc państwa" - czytamy w komunikacie do wyroku. Wyrok nie jest ostateczny, przysługuje od niego odwołanie.

Ustawa wprowadzająca podatek handlowy weszła w życie 1 września 2016 roku, ale po kilkunastu dniach Komisja Europejska wszczęła postępowanie w jego sprawie i wezwała Polskę do zawieszenia jego stosowania. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja mogła faworyzować mniejsze sklepy, co mogło być uznane za pomoc publiczną.

Po tej decyzji resort finansów zawiesił pobór podatku od handlu detalicznego, a w listopadzie 2016 roku Sejm przyjął przygotowaną przez rząd ustawę, zakładającą zawieszenie obowiązywania podatku od sprzedaży detalicznej do 1 stycznia 2018 roku. Obecnie pobieranie daniny pozostaje zawieszone do końca 2019 roku.

Kontrowersje

PiS podczas prac nad ustawą przekonywało, że trzeba wprowadzić takie przepisy, które wyrównają szanse małych podmiotów funkcjonujących na rynku. Ich zdaniem, obowiązujące dotąd dysproporcje w podatkach powodowały, że wielkie sieci handlowe rozrastały się kosztem małych rodzinnych sklepików.

W efekcie zaproponowano rozwiązanie, które miało dodatkowo obciążać większych detalistów. Podatek handlowy miał mieć dwie stawki: 0,8 procent od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 procent od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku miała wynosić 204 mln zł.

Ówczesny dyrektor Generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji Andrzej Faliński ostrzegał jeszcze przed wejściem w życie podatku, że nowe regulacje mogą niekorzystnie odbić się przede wszystkim na hipermarketach, gdyż ten segment ma - według niego - najniższe zyski.

Eksperci przewidywali, że nowy podatek może w znacznej mierze zostać przerzucony na konsumentów, którzy płaciliby więcej w sklepach.

Ministerstwo Finansów informowało wcześniej, że zawieszenie podatku oznaczało, że do budżetu państwa w 2016 roku nie wpłynęło 472,6 mln zł, natomiast w 2017 - niemal 1,6 mld zł.

Spór z Komisją Europejską

Przygotowując projekt w sprawie zawieszenia podatku do końca 2017 roku, rząd liczył, że w ciągu 2017 roku Komisja Europejska rozstrzygnie sprawę na korzyść Polski. Tym bardziej że w końcu listopada 2016 roku złożył skargę na decyzję KE.

Komisja jednak 30 czerwca 2017 roku wydała decyzję uznającą, że polski podatek od sprzedaży detalicznej narusza unijne zasady pomocy publicznej.

Oceniono, że dzięki progresywnym stawkom mniejsze sklepy będą miały przewagę nad konkurentami.

Rząd polski nie zgodził się z tym werdyktem i we wrześniu 2017 roku złożył skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na decyzję KE.

Wyrok sądu

Sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu wyrok w tej sprawie wydał w czwartek. Jak czytamy w komunikacie, "Komisja popełniła błąd, uznając sporny środek za pomoc państwa".

Jak oceniono, KE nie udało się wykazać w zaskarżonych decyzjach istnienia "selektywnej korzyści" wprowadzającej zróżnicowanie wśród podmiotów gospodarczych.

"W konsekwencji Sąd stwierdził nieważność decyzji końcowej Komisji" - podano.

"Wreszcie, w odniesieniu do decyzji Komisji o wszczęciu postępowania, Sąd zauważył, że jest ona oparta na oczywiście błędnej analizie, gdyż nie była ona uzasadniona, jeśli chodzi o kwestię istnienia nowej pomocy, zasadnymi wątpliwościami w świetle danych zawartych w aktach sprawy, lecz stanowiskiem popartym rozumowaniem prawnym, które nie pozwala zgodnie z prawem uzasadnić tej decyzji. Wobec tego Sąd stwierdził także nieważność tej decyzji Komisji" - wyjaśniono w czwartek.

Odwołanie od orzeczenia Sądu UE, ograniczone do kwestii prawnych, może zostać wniesione do Trybunału w ciągu dwóch miesięcy od dnia zawiadomienia o orzeczeniu.

MF komentuje

Na to, że czwartkowy wyrok nie jest prawomocny, zwróciło uwagę Ministerstwo Finansów.

"Dzisiejszy korzystny dla Polski wyrok Sądu UE w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej nie jest prawomocny i stronom przysługuje odwołanie. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami pobór tego podatku jest na mocy stosownej ustawy zawieszony do końca 2019 roku" - napisał na Twitterze Paweł Jurek, rzecznik prasowy MF.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane