• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Polska żegna się z budkami. Każda gmina będzie miała tylko jeden taki telefon

Polska żegna się z budkami. Każda gmina będzie miała tylko jeden taki telefon
Foto: tvn24 Foto: Po jednym automacie telefonicznym w każdej gminie w przyszłym roku

Po jednym automacie telefonicznym w każdej z ponad 2,4 tys. gmin w kraju zamierza pozostawić od przyszłego roku Orange Polska. Do końca roku operator zamierza zlikwidować ponad 1,4 tys. aparatów z których, według Orange, mało kto korzysta.

Jak poinformowała Maria Piechocka z biura prasowego Orange Polska, obecnie w całym kraju zainstalowanych jest prawie 7 tys. automatów telefonicznych. Od 2016 roku pozostać ma 5,5 tys.

- Planujemy pozostawić je jedynie w więzieniach, zakładach zamkniętych oraz na szpitalnych oddziałach dziecięcych. Poza tym zostawimy po jednym publicznym aparacie w każdej gminie - powiedziała.

Budka nieobowiązkowa

Piechocka podkreśliła, że obecnie żaden operator nie ma obowiązku utrzymywania automatów telefonicznych - o ich utrzymaniu ma decydować rynek. Tymczasem, jak wyjaśniła, nie jest to usługa rentowna. - Automaty zostały wyparte przez tanią i powszechną telefonię komórkową - zaznaczyła.

Jeszcze pięć lat temu w kraju funkcjonowało ok. 44 tys. automatów, piętnaście lat temu było ich ok. 95 tys. Najwięcej budek telefonicznych operator zlikwidował w latach 2006-2008. Wówczas odłączono ok 31 tys. aparatów.

Nikt ich nie używa?

Samorządowcy są zdania, że popularne przed laty automaty telefoniczne rzeczywiście nie są obecnie używane. Podkreślają, że od dawna nie zdarzyło się, by ktokolwiek wnioskował o instalację w ich gminie nowego automatu.

- Nie miałem sygnałów by była taka potrzeba, obecnie ludzi interesuje raczej możliwość dostępu do internetu. W Kobylej Górze jest jeden publiczny automat przy urzędzie gminy, ale nie widziałem, by ktokolwiek z niego korzystał – powiedział wójt gminy Kobyla Góra (Wielkopolskie) Wiesław Berski.

Rzecznik prezydenta Leszna Rafał Kotomski przyznał, że jeden automat na miejskim rynku odpowiada potrzebom mieszkańców.

- Zgłoszenia jakie docierają do prezydenta od mieszkańców miasta dotyczą bardzo wielu rzeczy: od wycinki drzew po organizację koncertów, ale nie zdarzyło się, by ktokolwiek sygnalizował potrzebę ustawienia w mieście kolejnej budki telefonicznej. Żyjemy już w czasach innych środków komunikacji – powiedział.

Zdaniem Kotomskiego, skoro operator zamierza pozostawić w gminach po jednym automacie – powinien bardziej zadbać o estetykę budek telefonicznych. - Nigdy nie mieliśmy tak ładnych budek, jak chociażby te londyńskie. Może teraz warto to zmienić – zaznaczył rzecznik.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
mariusz_wvfjn
Wszyscy zapomnieli o dokładności ustalania miejsca zdarzenia przy zgłaszaniu na numery alarmowe zdarzenia. Z komórki nigdy nie będzie to tak dokładne, jak z budki, więc jak ktoś nie będzie znał dokładnego adresu, to dotarcie pomocy się wydłuży. Ale co tam, najwyżej ktoś umrze.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Brain Scientist
Taak.. bo w momencie, gdy coś się wydarzy to wszyscy szukają budki telefonicznej, która jest najczęściej kilka kilometrów dalej.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tadex4
najlepiej na plebani !
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
heleen
no tak - postęp wszędzie sie wkrada...każdy ma te. komórkowy..
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane