• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

LOT może przejąć bałtyckiego przewoźnika

LOT może przejąć bałtyckiego przewoźnika
Foto: Shutterstock Foto: PLL LOT i estońskie linie lotnicze powalczą o nowych pasażerów

PLL LOT chcą przejąć 49 proc. udziałów spółki Regional Jet., należącej do estońskiego narodowego przewoźnika Nordica – poinformował prezes LOT Rafał Milczarski. Obie firmy rozpoczęły współpracę, która dla LOT oznacza dodatkowe połączenia i samoloty oraz więcej pasażerów.

Prezes Polskich Linii Lotniczych LOT Rafał Milczarski oraz przedstawiciele linii Nordica podpisali w piątek w Tallinnie umowę o strategicznej współpracy. To pierwsza w historii LOT-u tego typu współpraca.

Prezes pytany, kiedy LOT może objąć formalnie 49 proc. udziałów w Regional Jet powiedział, że transakcja może zostać zawarta pod koniec tego roku. Dopytywany, skąd firma weźmie na to pieniądze odparł, że LOT w każdym miesiącu generuje określone przychody. - Weźmiemy pieniądze z bieżącej działalności - powiedział. Dodał, że po transakcji LOT ma mieć swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej i zarządzie Regional Jet.

Długie negocjacje

- To pierwszy krok na drodze konsolidacji rynku Europy Środkowo-Wschodniej przez LOT. Jednocześnie ta pierwsza tego typu współpraca dwóch przewoźników z Europy Środkowo-Wschodniej w innowacyjnym modelu biznesowym pokazuje, że linie lotnicze z naszego regionu nie muszą być skazane na podporządkowanie wielkim graczom z Europy Zachodniej, utratę swoich narodowych tożsamości i ograniczanie skali działalności. Przeciwnie. Wraz z LOT-em mogą się dalej rozwijać, jednocześnie budując efektywny hub transferowy w centrum regionu, czyli w Warszawie, stolicy Polski, w szczególności w zakresie połączeń dalekiego zasięgu - powiedział dziennikarzom Milczarski. Dodał, że rozmowy z Estończykami trwały od kilku miesięcy.

Nordica to estoński narodowy przewoźnik, który powstał decyzją rządu Estonii w 2015 roku, po likwidacji linii Estonian Air. Spółka w stu procentach jest własnością estońskiego skarbu państwa. Nordica oferuje połączenia z Tallinna do 15 miast w Europie oraz rejsy na trasie Orebro (Szwecja) – Kopenhaga – Groningen (Holandia). Przez pierwszych dziewięć miesięcy tego roku Nordica przewiozła 271 tys. 95 pasażerów. Jej spółka córka, Regional Jet, dysponuje flotą samolotów regionalnych z rodziny Bombardier CRJ w wersji 700 i 900.

Więcej połączeń

- W ramach naszej współpracy od 19 listopada LOT zacznie realizować samolotami spółki Regional Jet wszystkie połączenia z Tallinna, jakie w ofercie ma Nordica, a więc rejsy ze stolicy Estonii do Brukseli, Sztokholmu, Amsterdamu, Wiednia, Kijowa, Wilna, Oslo i Trondheim. Rejs między Tallinnem a Monachium będzie tymczasowo obsługiwany jednym z Embraerów LOT-u, który będzie bazował w stolicy Estonii - powiedział prezes LOT.

Każdy z rejsów na tych trasach będzie realizowany pod numerem lotu polskiego przewoźnika. Połączenia z Tallinna będą dostępne we wszystkich kanałach sprzedaży LOT-u, w tym na stronie lot.com.

"Kolosalne korzyści"

Jak zapewnia prezes polskiego przewoźnika, w ramach modelu biznesowego współpracy, całość ryzyka handlowego połączeń z Tallinna pozostanie po stronie Nordici.

- Potencjalne korzyści wypływające z tej współpracy mogą być kolosalne. W momencie, kiedy spełnią się nasze założenia, będziemy w stanie o wiele efektywniej obsługiwać siatkę połączeń. Daje nam to szereg różnych synergii. Dzięki nowym trasom istotnie zwiększy się też liczba pasażerów LOT. Szacujemy, że może to być kilkaset tysięcy rocznie - powiedział szef polskiego przewoźnika.

Jak podkreślił, dzięki inwestycji LOT-u w Regional Jet, PLL LOT uzyskają dostęp do samolotów Bombardier CRJ. Umowa przewiduje wykorzystanie na wstępnym etapie najpierw dwóch, a potem trzech maszyn CRJ-900 do obsługi połączeń LOT-u z Warszawy. Spółki widzą potencjał do rozszerzenia współpracy w kolejnych sezonach. Samoloty Bombardier CRJ będą utrzymywane technicznie w swojej bazie w Tallinnie. Będą też w całości obsługiwane przez załogi z Estonii. Ograniczy to zapotrzebowanie LOT-u na dodatkowe załogi latające.

Mniejsze koszty

- Siatka połączeń Nordici pokrywa się z naszą własną niemal w stu procentach. Wykorzystanie Bombardierów CRJ-900 należących do Regional Jet pozwoli nam na dużo większą operacyjną elastyczność, a za tym idzie większa efektywność kosztowa. Na przykład samolot lecący wieczorem z Warszawy do Sztokholmu już nie będzie musiał nocować w Sztokholmie, ale będzie mógł polecieć w kolejny rejs do Tallinna i spędzić noc w swojej macierzystej bazie. To o wiele tańsze i nie wymaga ponoszenia kosztów nocowania załóg – tłumaczy Milczarski.

Samoloty należące do Regional Jet pozwolą też na uruchamianie nowych połączeń z Warszawy, jak również zwiększanie częstotliwości obecnych, jak np. dodatkowy rejs z Warszawy do Tallinna czy Wilna.

Jak zaznaczył, współpraca z linią Nordica to nowatorski i innowacyjny model konsolidacji rynku w Europie Środkowo-Wschodniej. - Analizy przygotowywane na potrzeby strategii LOT-u wskazywały wielokrotnie, że polski przewoźnik, jako jedyny w regionie, posiada wciąż realną siłę do skonsolidowania rozdrobnionego rynku - tłumaczył.

Szansa na rozwój

- Nordica rozpoczyna dziś zupełnie nowy rozdział swojego rozwoju. Współpraca z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT wzmocni nasz model biznesowy, zapewni stabilność finansową i pozwoli nam zbudować wiarygodność na międzynarodowym rynku lotniczym. Wola LOT-u, by stać się udziałowcem naszej spółki Regional Jet pokazuje najlepiej, że współpraca z Nordicą jest dla LOT-u ważnym przedsięwzięciem i że jest to partnerstwo długoterminowe - powiedział dziennikarzom szef Nordici Jaan Tamm.

PLL LOT na koniec roku spodziewa się 150-200 mln zł z działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów. W nowej strategii do 2020 r. LOT ma m.in. przewieźć ponad 10 mln pasażerów rocznie 70 samolotami, w tym 16 dreamlinerami. Spółka chce zatrudnić ponad tysiąc członków personelu pokładowego. Planuje także rozwój połączeń do Ameryki Północnej i Azji. Linia ma być rentowna i mieć 25-proc. udział w polskim rynku, a do 2025 roku ponad 30-proc.

Udziałowcami PLL LOT są: Skarb Państwa (99,82 proc. akcji), TFS Silesia (0,144 proc. akcji) oraz pracownicy (0,036 proc. akcji).

 

Rząd kupił samoloty dla polskich VIP-ów. Czym wyróżnia się amerykański Gulfstream G-550?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
jakim prawe spółka która non stop generuje straty - jeszcze je powiększa ? najpierw niech lot wyjdzie na plus, a dopiero potem niech myśli o rozwoju i przejmowaniu innych firm. jak zwykle za utopijne pomysły zapłacą podatnicy...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
A może to nowy program repolonizacja mająca na celu odzyskanie wpływów "od morza do morza"? ;-) Proponuję rozszerzyć mieszkanie+ na miejscowości takie jak Kowno. Zasiedlimy może całe Inflanty...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane