• rozwiń
    • WIG20 2196.82 -0.37%
    • WIG30 2496.54 -0.37%
    • WIG 58082.06 -0.37%
    • sWIG80 11606.71 -0.19%
    • mWIG40 3809.78 -0.28%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:55

Dostosuj

Temat: PiS

Przegląd prasy. PiS przejmuje kolejne stadniny koni. Nowi szefowie bez doświadczenia

Przegląd prasy. PiS przejmuje kolejne stadniny koni. Nowi szefowie bez doświadczenia

Po przejęciu Janowa Podlaskiego i Michałowa rząd obsadza kolejne zarządy w jednostkach hodowli. Tym razem zmiany dotknęły stadninę w Krasnem nieopodal Makowa Mazowieckiego oraz Stado Ogierów Łąck - informuje "Rzeczpospolita".

Stadnina koni w Krasnem nieopodal Makowa Mazowieckiego jest jedną z najstarszych w Polsce. Powstała w 1857 roku i specjalizuje się w koniach pełnej krwi arabskiej. To tam w 1884 roku urodził się ogier Ruler, uważany a najlepszego polskiego konia wyścigowego wszech czasów.

Zmiana

Nowym szefem stadniny w Krasnem został Dariusz Domański. Jak podaje "Rzeczpospolita" nowo powołany prezes nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, ale wcześniej nie pracował w stadninie. Zawodowo zajmował się m.in. konsultingiem związanym z weterynarią. Był też prokurentem w Ośrodku Hodowli Zwierząt Zarodowych w Chodeczku.

Podległa ministerstwu rolnictwa Agencja Nieruchomości Rolnych (ANR) zmieniła również kierownika w drugiej ważnej stadninie na Mazowszu. Chodzi o Stado Ogierów w Łącku, gdzie p.o. prezesa został 33-letni Wojciech Muczyński, szef powiatowych struktur PiS w Płocku.

- Nie wiem, czy w objęciu stanowiska pomogła mi działalność partyjna. Zaproponowano mi je,bo całe życiem pracowałem w branży rolniczej - mówił w "RP" Muczyński, który zajmował się również m.in. doradztwem żywieniowym, był dyrektorem w Mazowieckim Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt oraz wiceszefem regionalnego oddziału ARiMR.

Decyzja polityczna?

Według wiceprezesa ANR, która wymieniła władze w stadninach zmiany szefostwa w Krasnem i Łącku nie były polityczne. - W Krasnem zarząd został odwołany z powodu nieudzielenia mu absolutorium, co było związane z pogarszającym się wynikiem finansowym. Z kolei w Łącku prezes sam złożył rezygnację - tłumaczy w "RP".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (28)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
okonmaster
A miało nie być kolesiostwa... no cóż.... może ta zasada nie dotyczy jedynej słusznej partii z niemal 100% poparciem.... Jeszcze trochę to konie i inne zwierzęta poproszą o azyl w innym kraju...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jan_letni
Minister Szyszko powiedział, że Puszcza Białowieska to nie jest puszcza, wię te polskie araby to też nie żadne araby tylko jakieś zwyczajne konusy.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
TANISpdu4
A to pech! We wszyustkich stadninach padly konie w niewyjasnionych okolicznosciach? No bo Jurgiel wymienia prezesow ze wzgledu na zaistniale problemy, a nie dla tego, ze chca swoim dac synekury. Z tym procederem PIS mial walczyc....
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane