• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

PiS chce superministerstwa. "To nie jest dobry pomysł"

PiS chce superministerstwa. "To nie jest dobry pomysł" Odtwórz: PiS chce superministerstwa. "To nie jest dobry pomysł"
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Janusz Steinhoff: większy ciężar decyzyjny powinien być przypisany ministrowi gospodarki | Video: PiS chce superministerstwa. "To nie jest dobry pomysł"

Prawo i Sprawiedliwość chce stworzenia superministerstwa, które połączy resort gospodarki, skarbu i środowiska. - Ich kompetencje są zupełnie inne. Wyeliminowanie konfliktu między resortami może prowadzić do podejmowania nieracjonalnych decyzji. To nie jest dobry pomysł - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Janusz Steinhoff, były wicepremier.

Janusz Steinhoff, były wicepremier oraz minister gospodarki stwierdził w TVN24 Biznes i Świat, że jego wątpliwości nie budzi fakt, że należy przesunąć niektóre kompetencje w części resortów.

Potrzebna zmiana?

- W obecnym kształcie nadmierne kompetencje ma minister finansów, który w swoim ręku miał większość decyzji. W większości ustaw ministrowie np. od edukacji, gospodarki, skarbu musieli uzgadniać akty wykonawcze do ustaw z ministrem finansów - mówił Steinhoff.

- Minister finansów koncentrując się na wykonaniu budżetu nadmiernie ingerował w politykę gospodarczą, którą powinien kreować minister gospodarki. Ten podział kompetencji dawał nadmierną władzę szefowi resortu finansów - ocenił.

Superministerstwo?

Były wicepremier odniósł się również do pomysłu Prawa i Sprawiedliwości, które chce połączyć ministerstwa środowiska, gospodarki oraz skarbu.

- Nie jestem nadmiernym zwolennikiem łączenia funkcji regulacyjnych i właścicielskich. Kompetencje ministra gospodarki i ministra środowiska są zupełnie inne. Trzeba mieć świadomość, że tutaj istnieje potrzeba budowy kompromisu między problemami środowiska a gospodarki. To jest sytuacja racjonalna. Wyeliminowanie tego konfliktu może prowadzić do podejmowania decyzji nieracjonalnych. To nie jest dobry pomysł - powiedział Steinhoff.

- Minister gospodarki powinien być tym centrum decyzyjnym w zakresie polityki gospodarczej rządu. Większy ciężar decyzyjny powinien być przypisany ministrowi gospodarki - dodał.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane