• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Podatek od hipermarketów. "Zapłacą za to klienci i dostawcy"

PiS chce podatku od hipermarketów. "Oznacza oddanie połowy zysków" Odtwórz: PiS chce podatku od hipermarketów. "Oznacza oddanie połowy zysków"
Foto: wikimedia.org (CC BY-SA 3.0)/ Vladimir Kirakosyan | Video: TVN24 BiS Foto: PiS uważa, że budżet państwa zyska na podatku 3,5 mld zł | Video: PiS chce podatku od hipermarketów. "Oznacza oddanie połowy zysków"

PiS chce obłożyć 2 proc. podatkiem przychody sklepów o powierzchni większej niż 250 mkw. Ma to przynieść budżetowi 3,5 mld zł. - To ogromny podatek. Oznacza oddanie połowy zysków. Duże sieci przerzucą koszty podatku na klientów i dostawców - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Podatek od hipermarketów to nowe rozwiązanie, wcześniej niestosowane w Polsce. Projekt Prawa i Sprawiedliwości zakłada, że przychód detalicznych sklepów wielkopowierzchniowych (powyżej 250 mkw.) będzie objęty 2 proc. podatkiem.

Kto zapłaci?

Ustawa ma zacząć obowiązywać od pierwszego kwartału 2016 roku. Według jej twórców przyniesie budżetowi około 3,5 mld złotych zysku.

Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan uważa, że trudno będzie zrealizować przychód założony przez twórców ustawy. Dodatkowo koszty nowego podatku odczują raczej klienci i dostawcy, a nie właściciele sieci sklepów.

- W przypadku dużych sieci handlowych możliwe jest przerzucenie kosztów podatku na konsumentów, ponieważ mają one niższy poziom cen podstawowego koszyka produktów. A poza tym mają dużą siłę negocjacyjną z dostawcami. W związku z tym część kosztów będą mogły przerzucić też na dostawców - mówił Jeremi Mordasewicz.

Odczują średni

Ekspert tłumaczył, że podatkiem będą obłożone także sklepy średniego formatu i to one mocniej odczują nową daninę.

- Takie sklepy nie będą miały silnej pozycji przetargowej wobec dostawców, podobnie, jak nie będą miały silnej pozycji przetargowej wobec konsumentów, bo nie są tak ogromne. Ze względu na wyższe koszty jednostkowe nie będą mogły konkurować z największymi sieciami - uważa Mordasewicz i dodaje, że cele, które sobie założyli politycy nie zostaną zrealizowane. - Pytanie, czy w ogóle taki podatek należy nakładać. A jeżeli już, to na pewno nie w takim kształcie.

Wbrew konkurencji

Mordasewicz uważa, że nowy podatek nie sprawi, że wielkie sieci nagle zrezygnują z prowadzenia biznesu w Polsce. Za to bardziej faworyzowane będą sieci mniejszych sklepów, które nie będą musiały płacić podatku.

- Sieci, które mają sklepy powyżej 250 mkw. będą musiały płacić bardzo wysoką daninę, bo nie wiem czy wszyscy sobie zdają sprawę, że 2 proc. od sprzedaży, to ogromny podatek. Jeżeli przyjmiemy, że rentowność w handlu sięga 4 proc., to 2 proc. podatek oznacza oddanie połowy zysków. Ten podatek doprowadzi do złamania zasady uczciwej konkurencji na rynku. Sieci, które bazują na większych sklepach zostaną tym podatkiem uderzone, ale sieci bazujące na małych sklepach w ogóle nie zostaną dotknięte podatkiem - podkreśla Mordasewicz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (35)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
nadia_kowalska
to absurd, żeby podatek był od wielkości sklepu... serio w ogóle kto to wymyślił... przecież to w żaden sposób nie uderzy w wielkie sieci...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nieznajomy_dz
Podatek ma dotyczyć wszystkich sklepów również polskich - zapraszam do lektury projektu ustawy. 250 m2 to nie hipermarket a normalny sklep osiedlowy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
madzia_laniska
No to po co ten limit, z drugiej strony buda na bazarze nie musi płacić, albo jakiś stragan... Generalnie od obrotów powinno być a nie od powierzchni...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ryszstan
i tak w tych marketach same najgorsze artykuły sporzywcze nafaszerowane chemią zamknąć i bedzie spokoj dac zarobic naszym producentom i małym sklepikom przydomowych
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tojajestem
No tak - dzisiaj TESCO ma powierchnie np. 500 m . A jutro będzie miało 200 m - obok będzie na 150 m inny sklep i na pozostałym terenie 150 m też inny. Tesco kupi od obu sklepów towar - i nadal będzie handlować. I co - nikt nie zapłaci podatku od marketu - ludzie myślą - rząd nie!~!!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ml01982
Z tego co wiem sklepy płacą podatek dochodowy, podatek od nieruchomości, zatrudniają ludzi, współpracują z producentami. Jeśli ich zysk wynosi 4% i z tego zysku finansowane są inwestycje a teraz każe im się oddać 50% zysku to przyszłość może okazać się bardzo ale to bardzo rozczarowująca.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bytomska_Nacja
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Szukam Pracy
Zamiast podatku od hipermarketów, zacznijcie działać jak na zachodzie, w UK np. nie ma Lidla czy Carrefoura tam wiodą prym ich własne krajowe sieci, pieniądze nie są wyciągane za granicę, podobnie we Francji.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
A ktoś wziął pod uwagę że mali prywaciarze zaopatrują się np. w makro? Jak w makro ceny wzrosną to i na wioskach pójdą w górę...
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MarianJK
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane