• rozwiń

Masowe kontrole w sklepach. Największa od wielu lat akcja inspekcji pracy

Masowe kontrole w sklepach. Największa od wielu lat akcja inspekcji pracy
Foto: Shutterstock Foto: Kontrola PIP ma objąć cały kraj

W dzień wolny od pracy, 15 sierpnia inspektorzy wkroczą do sklepów, które tego dnia będą otwarte - poinformował zastępca Głównego Inspektora Pracy Zbigniew Ryfka.

Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy ma objąć cały kraj. Poprzednia taka specjalna akcja dotycząca przestrzegania zasad zakazu pracy w święto odbyła się osiem lat temu.

- Inspektorzy pracy sprawdzą, kto i na jakiej podstawie wykonuje pracę, przygotowanie do pracy pod kątem badań lekarskich i szkoleń z zakresu BHP - powiedział Ryfka w czwartek dziennikarzom.

Dodał, że kontrolowani będą też pracujący cudzoziemcy. Inspektorzy zweryfikują,  czy wypłacane jest wynagrodzenie, czy zachowane są przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy.

Złamane prawo

PIP podała, że podczas kontroli w tym roku inspektorzy pracy stwierdzili 96 przypadków złamania zakazu pracy w handlu w święta. Dotyczyło to ponad 300 pracowników. W 2015 r. podczas całego roku skontrolowano 727 placówek i ujawniono 158 takich przypadków złamania prawa. 52 pracodawców ukaranych zostało mandatami, a sprawy wobec 11 z nich trafiły do sądu.

Inspektorzy PIP zwrócą szczególną uwagę na zatrudnionych na podstawie innych umów niż o pracę - cywilnoprawnych. Zawieranie takich umów pozornie, choć osoby te pracują na zasadach umowy o pracę - pod nadzorem kierownictwa oraz w określonym miejscu i czasie może zostać uznane za naruszenie prawa.

PIP będzie też sprawdzała legalność zatrudnienia - czy obsługujący klientów nie pracują "na czarno", czy cudzoziemcy przebywają i pracują zgodnie z polskim prawem. Obejrzą też bieżącą ewidencję czasu pracy, zgodność z prawem poziomu i zasad wynagradzania i czy udzielany jest dzień wolny za pracę w niedzielę.

Może tylko właściciel

Zakaz pracy w święta obowiązuje od października 2007 r. i dotyczy wszelkich prac wykonywanych w placówkach handlowych. PIP przypomina, że przepisy nie zakazują zamykania sklepów, bo mogą w nich pracować wtedy ich właściciele lub inne osoby pracujące na podstawie umów cywilnych.

Za złamanie przepisów można dostać mandat - od 1 tys. do 2 tys. zł, - gdy sprawa powtarza się, to do 5 tys. zł. Inspektor może też skierować sprawę do sądu - wtedy maksymalna grzywna wynosi 30 tys. zł.

Ryfka powiedział, że w każdym z okręgów nadzorowanych przez inspekcję pracy przeprowadzonych zostanie minimum 15 kontroli.

 

Rewolucja w handlu. Moda bije supermarkety:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane