• rozwiń
    • WIG20 2192.71 -1.13%
    • WIG30 2492.68 -1.09%
    • WIG 57980.44 -0.93%
    • sWIG80 11578.67 -0.15%
    • mWIG40 3796.67 -0.63%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Piotr Duda: Emerytura po 35 latach pracy dla kobiet i 40 latach dla mężczyzn

Minister swoje, Duda swoje. Niższy wiek emerytalny "musi wejść" w tym roku Odtwórz: Minister swoje, Duda swoje. Niższy wiek emerytalny "musi wejść" w tym roku
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Foto: Gościem "Faktów po faktach" był Piotr Duda | Video: Minister swoje, Duda swoje. Niższy wiek emerytalny "musi wejść" w tym roku

Prezydencki projekt ustawa o obniżeniu wieku emerytalnego nie jest do końca zgodny z umową programową, którą podpisała "Solidarność" z prezydentem - mówił w "Faktach po Faktach" szef "Solidarności" Piotr Duda. Jak dodał, w projekcie brakuje zapisu o wymaganym okresie składkowym: 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. - Nie wyobrażam sobie, że ta ustawa będzie miała inny kształt - podkreślał Duda.

- Ja sobie nie wyobrażam, że prezydent i PiS nie dotrzymają słowa, bo to były zobowiązania przedwyborcze - zaznaczał gość "Faktów po faktach".

Kluczowa poprawka

Głównym celem prezydenckiego projektu jest przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego. To znaczy, że kobiety będą mogły skorzystać ze świadczenia w wieku 60 lat, a mężczyźni 65 lat.

Zdaniem szefa "Solidarności" w ustawie brak jest jednak zapisu o okresie składkowym: 35 lat dla kobiet i 40 lat mężczyzn, po którym można byłoby przejść na emeryturę.

- Nie wyobrażam sobie, że ta ustawa będzie miała inny kształt - mówi Piotr Duda, jednocześnie dodając, że "prezydent nie ma nic przeciwko, żeby taka poprawka się znalazła". - Było to robione w pośpiechu, dlatego prezydent nie będzie miał nic przeciwko jeżeli "Solidarność" dopisze drugą część w trakcie prac sejmowych - wyjaśniał gość "Faktów po faktach".

- Politycy muszą się wywiązywać ze swoich zobowiązań przedwyborczych - podkreślał Duda.

Brak pieniędzy

Brak okresu składkowego, to jednak nie jedyna przeszkoda, z którym musi zmierzyć się szef "Solidarności". Drugą jest termin wprowadzenia w życie prezydenckiego projektu o przywróceniu poprzedniego wieku emerytalnego.

Nadzieje na obniżenie wieku już w tym roku rozwiewał niedawno minister finansów Paweł Szałamacha. - Tego nie ma w projekcie budżetu (...) Nie ustalałem tego z prezydentem - mówił, tłumacząc, to zbyt wysokim kosztem dla budżetu państwa. Zwłaszcza, że priorytetem rządu jest wprowadzenie programu Rodzina 500 plus.

Zdaniem jednak Dudy, "nie trzeba pieniędzy na obniżenie wieku". - Jest system kapitałowy. Każdy sobie zbiera na emeryturę - tłumaczył. Jak dodał ustawa "musi wejść".

- Jestem przekonany, że siądziemy i porozmawiamy w tym temacie - podkreśla Duda.

Zdecyduje Sejm

Łączny koszt zmian dla sektora finansów publicznych wprowadzonych projektowaną ustawą miałby wynieść za lata 2016-2019 około 40 mld zł.

Projekt ustawy w tej sprawie prezydent złożył w Sejmie już we wrześniu, ale Parlament nie zdążył zająć się tą propozycją. Teraz o powrocie do poprzedniego wieku emerytalnego zadecydują posłowie nowej kadencji, którzy jednak sami przyznają, że nie jest to sprawa szczególnie pilna.

Przypomnijmy, że reforma emerytalna polegająca na stopniowym wydłużaniu wieku emerytalnego do docelowych 67 lat dla kobiet i mężczyzn została uchwalona przez Parlament w maju 2012 r. Inicjatorem zmian była Platforma Obywatelska.

ZOBACZ PROJEKT USTAWY O EMERYTURACH AUTORSTWA ANDRZEJA DUDY

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (38)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
AlaMaDobregoKota
Nie bardzo rozumiem dlaczego wszystkie kobiety mają być uprzywilejowane. Wiele jest takich, które nie rodziły dzieci, ani nawet za mąż nie wyszły.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ice5888
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
merlini
Jeśli tak będzie, to było moje ostatnie głosowanie. Banda oszustów!
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
Nie każdy Duda to ten sam Duda. Widać tu coraz większe rozjechanie się tych udających że są ze wspólnego gniazda.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lsd
Loading...
lsd
Panie Duda, a co w sprawie nowej ustawy o służbie cywilnej? Nic? Tylu ludzi straci prawa nabyte z tytułu zajmowanych stanowisk. Solidarność nic w tej sprawie nie ma do zrobienia? Dzięki tym ludziom dobrze wam się żyje.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
real
nie każdy jest Olszewskim, żeby otrzymywać emeryturę specjalną w kwocie 8.000, bo przy 4.000 żyje się mu skromnie
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
Dziwię się, że przewodniczący pomija zupełnie fakt związany z ustawą o TK. W przypadku uchwalonej ustawy emerytalnej niepomyślnej dla związków zawodowych, złożony protest do TK może być rozpatrywany za kilka miesięcy a może i lat. Nie wie tego, czy nie chce wiedzieć?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
Do sejmu uzyskał mandat Janusz Śniadek, poprzednik przewodniczącego Dudy, który na pewno będzie głosował zgodnie z umową wyborczą o której mowa. Niebawem się o tym przekonamy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane