• rozwiń
    • WIG20 2310.87 +0.01%
    • WIG30 2628.75 +0.03%
    • WIG 58881.55 -0.12%
    • sWIG80 10803.07 -0.29%
    • mWIG40 4070.97 -0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:03

Dostosuj

Temat: Gaz

Historyczna chwila. Pierwszy statek wpłynął do gazoportu

Historyczna chwila. Pierwszy gazowiec w Świnoujściu Odtwórz: Historyczna chwila. Pierwszy gazowiec w Świnoujściu
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Gazowiec "Al Nuaman" zawinął do terminalu w Świnoujściu | Video: Historyczna chwila. Pierwszy gazowiec w Świnoujściu

Metanowiec „Al Nuaman" z katarskim LNG wpłynął w piątkowe przedpołudnie do gazoportu w Świnoujściu. Gigantyczna jednostka o długości ponad 315 m ma w swoich ładowniach gaz przeznaczony do schłodzenia i rozruchu gazoportu.

To pierwsza dostawa LNG do Polski. Jednostka dostarczy ponad 200 tys. m sześć. skroplonego paliwa, tj. ok. 120 mln m sześc. gazu ziemnego.

Początek procesu

Po tym jak statek minął główki falochronów gazoportu przy pomocy holowników zostanie obrócony dziobem do wyjścia i zacumuje przy platformie rozładunkowej.

Jak powiedział obecny w Świnoujściu minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, zawinięcie do gazoportu metanowca rozpoczyna cały proces uruchomienia gazoportu. - Dziś rozpoczyna się odbiór gazu i to pokaże nam, w którym momencie jesteśmy, jeśli chodzi o całą inwestycję – podkreślił.

- Jak bardzo gazoport jest potrzebny i oczekiwany, tego nie trzeba żadnemu Polakowi powtarzać. To element dywersyfikacji i negocjacji z Gazpromem. Po doświadczeniach litewskich (na Litwie działa już gazoport – red.) możemy oczekiwać, że mamy dziś znacznie lepszą pozycję negocjacyjną, jeśli chodzi o redukcję cen gazu – powiedział minister.

Bezpieczeństwo energetyczne

Terminal LNG ma być jednym z najważniejszych elementów systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami, interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową naszego kraju. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześc. rocznie i odpowiadać będzie jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Rozważana jest rozbudowa jego mocy do 7,5 mld m sześc.

Wolny wybór

Jakub Kajmowicz z defence24.pl mówił na antenie TVN24 Biznes i Świat, że dzięki inwestycji w terminal LNG w Świnoujściu Polska będzie mniej zależna od surowca z Rosji.

- Będziemy mieć mocne karty przetargowe w negocjacjach z Gazpromem i dostawcami gazu do Polski. Gazoport pozwoli nam sprowadzać jedną trzecią potrzebnego gazu ze źródeł poza rosyjskich. W dalszej perspektywie stwarza to szansę na to, aby Polska stała się regionalnym hubem gazowym - uważa Kajmowicz.

Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl uważa, że terminal LNG w Świnoujściu daje Polsce wolny wybór dostawcy. - A więc osłabia pozycję dotychczasowego monopolisty jakim był rosyjski Gazprom i w perspektywie 20-30 lat może całkowicie zmienić sytuację energetyczną Polski - mówił Jakóbik i przypomniał, że obecnie Polska prowadzi negocjacje z Gazpromem, a działający terminal to poważny argument.

- Bardzo skutecznie swój gazoport w negocjacjach z Gazpromem wykorzystali Litwini, bo otrzymali 15-proc. obniżkę cen gazu. Wolność wyboru sprawia, że nie jesteśmy skazani na dostawcę rosyjskiego i możemy rozmawiać z całkiem innej pozycji - powiedział Jakóbik.

Pół roku opóźnienia

Pierwotnie terminal w Świnoujściu miał być oddany do eksploatacji 30 czerwca 2014 r., ale już w 2013 r. wiadomo było, że tak się nie stanie. Jako główną przyczynę wskazywano falę bankructw w polskim sektorze budowlanym w 2012 r. We wrześniu 2013 r. operator terminalu, spółka Polskie LNG, podpisała z wykonawcą aneks, sankcjonujący opóźnienie przy jednoczesnym podniesieniu wartości kontraktu o 67 mln euro.

We wrześniu 2015 roku zawarto dodatkowe porozumienie, zgodnie z którym generalny wykonawca - konsorcjum z włoską firma Saipem na czele - zobowiązał się, na mocy podpisanego aneksu do umowy z lipca 2010 r. - zakończyć budowę i odebrać pierwszą dostawę LNG w tym roku. Gaz z pierwszej dostawy, po schłodzeniu instalacji, jej rozruchu i przeprowadzeniu prób, zostanie wtłoczony do sieci przesyłowej i trafi do polskich odbiorców.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
no_co
Czemu nigdzie nie piszą po jakich kosztach ten gaz będziemy kupować...? ;-)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AndrzejEn
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane