• rozwiń

Pielęgniarek będzie jak na lekarstwo. "Główne zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia"

"Na rynku pracy pielęgniarek nie ma" Odtwórz: "Na rynku pracy pielęgniarek nie ma"
"Na rynku pracy pielęgniarek nie ma" "Źródło: tvn24"

Średni wiek pielęgniarek w Polsce jest coraz wyższy. Za sprawą odejść na emeryturę i wyjazdów na Zachód za kilkanaście lat - według prognoz branżowych organizacji - zabraknie 169 tysięcy osób w tym zawodzie. - Deficyt sięgnie dna już za pięć, dziesięć lat - przyznaje prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Jacyna.

- Problem braku pielęgniarek to dziś główne zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia. Wskutek luki pokoleniowej powstałej w 2004 roku deficyt sięgnie dna już za pięć, dziesięć lat - powiedział cytowany przez "Rzeczpospolitą" prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Jacyna na wtorkowym posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego.

Tej luki nie zdołają zapełnić absolwenci studiów pielęgniarskich, które stają się ostatnio znów popularne.

- Gdybyśmy mogli przeznaczyć na ochronę zdrowia dowolną kwotę, nie zasypalibyśmy tej dziury, bo brakuje kadr - powiedział "Rz" wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Średni wiek

Jak wynika z danych Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP) w 2018 roku na blisko 280 tys. pielęgniarek i położnych w przedziale wiekowym 41-60 lat było blisko 173 tys. z nich, a w wieku 21-40 lat tylko 33 tys.

Średnia wieku pielęgniarek w 2016 roku wyniosła 50,79 lat.

Zdaniem organizacji w 2033 roku będzie brakować nawet 169 tys. pielęgniarek.

W 2004 roku Polska dostosowała do wymogów Unii Europejskiej przepisy dotyczące wykształcenia pielęgniarek i położnych. Od tamtego czasu droga na Zachód stoi otworem, a kwalifikacje absolwentów są uznawane w krajach UE automatycznie. Wnioski o zaświadczenia o kwalifikacjach do wykonywania zawodu pielęgniarki, niezbędne do pracy w innych krajach UE, złożyło około 20 tys. osób.

Jako główne powody zmniejszającej się liczby pielęgniarek wskazywane są przede wszystkim niskie pensje oraz niski prestiż zawodu.

Pielęgniarki mają nadzieję, że sytuację poprawią działania rządu, który w grudniu 2018 roku do swoich prac legislacyjnych włączył wieloletnią "Strategię na rzecz rozwoju pielęgniarstwa w Polsce" i obecnie pracuje nad zmianami w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
proletarjusz
Tak a przy okazji protestu lekarzy rezydentów z ust ministra zdrowia i rządu padło takie zdanie że jak się nie podoba to wyjedzcie za granice , było tak czy nie to w czym problem posłuchali partii rządzącej i wyjechali .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PistolStar
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
takisobienick
A potem będziemy mieć jeszcze WIĘCEJ osób w podeszłym wieku, wymagających opieki pielęgniarskiej, i jeszcze MNIEJ pielęgniarek. Za te Twoje 10 lat roczniki wyżowe wcale jeszcze nie wymrą, tylko będą w wieku 70+ (teraz 60+) - a wśród tych emerytów będzie multum pielęgniarek (obecnie będących w wieku 55+).
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Mlode polskie pielegniarki sa poszukiwane w UK i innych krajach i tam maja dobre zarobki.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane