• rozwiń
    • WIG20 2320.03 +0.51%
    • WIG30 2662.53 +0.61%
    • WIG 59667.22 +0.39%
    • sWIG80 11577.87 -0.33%
    • mWIG40 4016.71 +0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:24

Dostosuj

Kto zapłaci podatek handlowy? Sklepy "mogą próbować przerzucić koszty"

Eksperci o podatku handlowym Odtwórz: Eksperci o podatku handlowym
Eksperci o podatku handlowym "Źródło: TVN24 BiS"

Sieci handlowe mogą przerzucić koszty podatku od handlu na dostawców i konsumentów - napisali w swoim biuletynie analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

"Zdaniem ekspertów z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, nie można wykluczyć, że sieci handlowe mogą próbować przerzucić koszty podatku od sprzedaży detalicznej na dostawców (trudniejsze negocjacje) i konsumentów (wzrost cen towarów)" - napisano.

"Wyłączenie małych firm z podatku od sprzedaży detalicznej powinno poprawić ich pozycję w konkurowaniu z sieciami dyskontów i hipermarketów" - czytamy w komunikacie.

"Jednak z drugiej strony, podatkiem objęte mogą być również przedsiębiorstwa hurtowe, integrujące małe firmy i wspomagające je w uzyskiwaniu korzyści oraz wprowadzaniu nowoczesnych technologii zarządzania firmą i komunikowania się z klientami" - dodano.

Co innego eksperci, co innego politycy

O ewentualny wzrost cen, spowodowany wprowadzeniem podatku handlowego, zapytaliśmy w zeszłym tygodniu ekspertów. Również wtedy zwracali oni uwagę, że podatek handlowy może być  przerzucony na klientów.

W rozmowie z tvn24bis.pl Renata Juszkiewicz, prezes zarządu Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, stwierdziła, że "wzrost cen w sklepach jest realny".

- Tam, gdzie będzie możliwość podniesienia cen, zostaną one podniesione. Tam, gdzie będzie można obniżyć koszty, będzie to czynione, co oczywiście odbije się również na negocjacjach z dostawcami - podkreślał z kolei Robert Krzak, ekspert EY.

Inaczej na ten temat wypowiadała się natomiast rzeczniczka rządu Joanna Kopińska. Na antenie radiowej Trójki zapewniła, że podatek handlowy nie uderzy w konsumentów. - Chcemy tylko i wyłącznie równości, czyli: ci, którzy pracują, handlują w Polsce, w Polsce płacą podatki. Konsument na tym nie ucierpi - oświadczyła.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości

Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) uznał w ubiegłym tygodniu, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie zakazu wprowadzenia podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce była niesłuszna. Wyrok nie jest prawomocny.

Pod koniec 2018 roku Sejm uchwalił ustawę zawieszającą pobieranie daniny w 2019 roku. W przypadku uprawomocnienia się wyroku TSUE podatek od sprzedaży detalicznej może zostać wprowadzony w życie.

Zgodnie z ustawą podatek obejmuje kwotę wolną od podatku w wysokości 17 mln zł miesięcznie oraz dwa progi podatkowe: 0,8 proc. dla sprzedaży miesięcznej w przedziale 17-170 mln zł oraz 1,4 proc. dla sprzedaży miesięcznej powyżej 170 mln zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
mieszek1960
Tak się zastanawiam - w handlu koszty - ten podatek jest kosztem - zawsze były pokrywane przez konsumentów, więc co spowoduje, że tym razem będzie inaczej? Żaden handlowiec nie będzie dopłacał do interesu. Podnosimy podatek, to tak naprawdę płaci go klient. Sklep jest tylko pośrednikiem.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane