• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Część smoczków popularnego producenta wycofywana ze sklepowych półek

Eurostat: średnie ceny w Europie, Polska tańsza niż Niemcy Odtwórz: Eurostat: średnie ceny w Europie, Polska tańsza niż Niemcy
Eurostat: średnie ceny w Europie, Polska tańsza niż Niemcy "Źródło: TVN24 BiS"

Główny Inspektorat Sanitarny podjął decyzję o wycofaniu ze sprzedaży smoczków kauczukowych o numerze katalogowym 23/103. Jak poinformowała na swojej stronie spółka Canpol, produkty "nie przeszły norm badania przeprowadzonego na Łotwie".

Badania wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu migracji substancji zdolnych do tworzenia N-nitrozoamin ze smoczków kauczukowych, czyli substancji o potencjalnym działaniu rakotwórczym. "Wykryty poziom migracji substancji zdolnych do tworzenia N-nitrozoamin (0.4935 mg/kg) przekracza poziom dozwolony (0,1 mg/kg)" - czytamy w uzasadnieniu Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Chodzi o smoczek kauczukowy o numerze katalogowym 23/103 i numerze serii CODE 0170614.

Wycofanie ze sprzedaży

Spółka Canpol w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej prosi o zwrot produktu do punktu, w którym został zakupiony lub kontakt z firmą przez stronę internetową lub telefonicznie z obsługą klienta. Jak dodano, smoczki "produkowane przez niemieckiego dostawcę nie przeszły norm badania przeprowadzonego na Łotwie".

"Przepraszamy bardzo za zaistniałą sytuację. W celu weryfikacji wyniku dotychczasowego badania i rozwiązania zaistniałego problemu jesteśmy w trakcie ustalania procesu niezależnego badania, które zamierzamy przeprowadzić w Polsce" - czytamy w komunikacie spółki.

Zgodnie z oświadczeniem producent wdrożył procedurę natychmiastowego wycofania wyrobu z rynku. Jak jednak poinformował Główny Inspektorat Sanitarny, "dotychczasowe działania weryfikacyjne organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie potwierdzają, że wszyscy odbiorcy produktu w Polsce zostali poinformowani".

Dodatkowe wyjaśnienia

W wyjaśnieniach nadesłanych do redakcji w czwartek, 23 listopada, Canpol wyjaśnił, że"próbki smoczków kauczukowych do butelek wąskootworowych zostały zakupione na Łotwie
i następnie przesłane do firmy Intertek celem przeprowadzenia badania". Jak podkreślono jednostkowe wyniki testu zostały przekazane do Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Polsce. GIS honorując prawa i dyrektywy unijne natychmiast poinformował o tym fakcie Canpol oraz konsumentów.

"Producentem wspomnianej partii smoczków kauczukowych do butelek wąskootworowych jest niemiecka firma – uznany partner, który dostarcza swoje towary dla wielu marek na całym świecie. Firma przebadała próbki wspomnianej partii przed dostarczeniem ich do Canpol, a wyniki badań przeprowadzonych przez międzynarodowy instytut badawczy SGS, będący światowym liderem
w dziedzinie kontroli, weryfikacji, testowania i certyfikacji, nie wykazały najmniejszych odstępstw od normy. Producent po otrzymaniu informacji o ewentualnych nieprawidłowościach, zadeklarował pełną współpracę i natychmiast zlecił ponowne badania próbek referencyjnych, których wyniki będą dostępne w przyszłym tygodniu" - wyjaśniono.

Jednocześnie producent smoczków i firma Canpol podkreślili, że badanie wykonane przez Intertek zostało przeprowadzone niezgodnie z obowiązującymi standardami. "Intertek przeprowadził badania zgodnie z wersją roboczą norm, a nie obowiązującymi normami, w związku z tym akredytacja metody badawczej jest wątpliwa" - przyznano.

Canpol jest jednym z liderów polskiego rynku akcesoriów dla niemowląt. Produkty firmy trafiają do ponad 50 krajów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane