• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Państwowa Inspekcja Pracy w Ryanairze. "Czynności kontrolne"

Strajki w Ryanairze. Czego chcą pracownicy? Odtwórz: Strajki w Ryanairze. Czego chcą pracownicy?
Strajki w Ryanairze. Czego chcą pracownicy? "Źródło: TVN24 BiS"

Państwowa Inspekcja Pracy rozpoczęła czynności kontrolne w liniach lotniczych Ryanair - poinformowała tvn24bis.pl Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy. To efekt interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, który alarmował o zmianach w zasadach zatrudnienia personelu pokładowego. Przewoźnik odrzuca te "fałszywe sugestie".

Adam Bodnar na początku października zajął się sprawą zatrudniania około 300 stewardess i stewardów przez linię lotniczą Ryanair w Polsce. Jak wskazywał, "dotychczas byli oni zatrudnieni w tej firmie na podstawie umów o pracę".

"Z doniesień prasowych wynika, że od października br. nowe kontrakty mają być zawierane między Ryanair Sun (firma charterowa w portfelu Ryanair) a stewardesami i stewardami - po założeniu przez nich działalności gospodarczej prowadzonej na własny rachunek" - alarmował RPO.

Według informacji "Gazety Wyborczej" Ryanair wysłał list do pracowników w tej sprawie w połowie września. Irlandzki przewoźnik miał się w nim porównywać do Polskich Linii Lotniczych LOT, które stosują taką formę zatrudnienia wobec nowego personelu pokładowego i pilotów.

Adam Bodnar zwracał uwagę, że w wyniku zmiany dotychczasowi pracownicy Ryanair uzyskają status jego kontrahentów. "Zmiana ta (odwołująca się prawdopodobnie do doświadczeń PLL LOT), doprowadzi do znacznego pogorszenia dotychczasowych warunków zatrudnienia" - podkreślił Bodnar.

Dlatego RPO zwrócił się o zbadanie sprawy do Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczyka.

Kontrola ruszyła

Wniosek spotkał się z pozytywną reakcją PIP-u.

"We wtorek inspektorzy pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie rozpoczęli czynności kontrolne w Ryanairze" - poinformowała tvn24bis.pl Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy.

"Jak długo potrwa kontrola, to się okaże w trakcie. O wynikach kontroli poinformujemy dopiero po zakończeniu prowadzonych czynności przez inspektorów" - wskazała Rutkowska.

Ryanaira: fałszywe sugestie

O komentarz do działań PIP i zastrzeżeń RPO poprosiliśmy przedstawicielkę linii lotniczych w Polsce. "Ryanair odrzucił fałszywe sugestie, że jakoby >>zamienia<< umowy o pracę członkom załóg pokładowych w Polsce na samozatrudnienie" - poinformowała Olga Pawlonka z Ryanaira.

Pracowników czekają jednak zmiany. Jak dodała bowiem Pawlonka, bazy spółki w Polsce zakończą działalność do 31 grudnia, a loty Ryanaira do i z Polski będą obsługiwane przez samoloty "zbazowane w innych krajach oraz przez maszyny leasingowane od innych linii lotniczych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku umów LOT-u z liniami Nordica i Air Europa". "Ryanair zaoferował swoim załogom pokładowym w Polsce możliwość transferu do brytyjskich i niemieckich baz, bez zmian w umowach o pracę" - dodała Pawlonka.

Jak podkreśliła, Ryanair Sun "kontynuuje ekspansję swoich polskich lotów w sezonie Zima 2018, aktywnie rekrutując pilotów i personel pokładowy na rynku polskim i za granicą, na dokładnie takich samych warunkach, jakie LOT oferuje swoim załogom od kilku lat".

Oznacza to, że pracownicy, którzy będą chcieli zostać w kraju, mogą szukać zatrudnienia do Ryanair Sun, ale będą musieli przejść na samozatrudnienie, bo - jak pisał niedawno branżowy serwis "Rynek Lotniczy" - takie właśnie warunki oferuje firma.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane