• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Nowy plan dla energii ze słońca. Rząd dał zielone światło

Prezes Instytutu Energii Odnawialnej o kosztach mikroinstalacji Odtwórz: Prezes Instytutu Energii Odnawialnej o kosztach mikroinstalacji
Prezes Instytutu Energii Odnawialnej o kosztach mikroinstalacji "Źródło: TVN24 BiS"

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii - poinformowało Ministerstwo Energii. Projekt przewiduje między innymi dodatkowe działania, by osiągnąć 15 procent udziału energii z OZE w końcowym zużyciu energii do 2020 roku.

Projekt rozszerza dotychczasową definicję prosumenta: to odbiorca końcowy, wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, który może magazynować lub sprzedawać tę energię, nie tylko sprzedawcy zobowiązanemu na określonych warunkach, ale także dowolnemu innemu sprzedawcy na warunkach z nim uzgodnionych.

Prosumentami będą mogły być już nie tylko gospodarstwa domowe, ale także przedsiębiorcy - o ile sprzedaż energii z mikroinstalacji nie stanowi przedmiotu przeważającej działalności gospodarczej w myśl ustawy o statystyce publicznej.

Dwa rozwiązania

- W tym projekcie są dwa rozwiązania. Jedno dotyczy tak zwanych prosumentów, czyli tych, którzy inwestują w odnawialne źródła energii w małej skali i wykorzystują energię na własne potrzeby. Drugie rozwiązanie dotyczy większych inwestorów, którzy inwestują w duże elektrownie wiatrowe, fotowoltaiczne i inne - tłumaczył w programie "Bilans" Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energii Odnawialnej.

Jak dodał, do tej pory z definicji prosumenta wykluczone były małe firmy, nawet jeżeli inwestowały w małe źródła. - Te małe firmy płacą najwięcej za energie elektryczną i one w trochę innym systemie funkcjonowały. Regulacja przyjęta dzisiaj spowodowała, że zasady przyłączania do sieci i sposób rozliczania sprzedaży nadwyżek energii objęły również małe i średnie przedsiębiorstwa. Teraz małe firmy mogą sprzedawać nadwyżki do sieci na zasadach rynkowych, a resztę zużywać na własne potrzeby lub być prosumentem - mówił Wiśniewski.

Koszty

Pytany o koszty instalacji Wiśniewski odpowiedział, że wszystko zależy od jej wielkości.- Na ten koszt składają się nie tylko panele, które widzimy na dachu, ale też instalacje wewnętrzne i cały system sterowania, w tym tak zwany inwerter. Ten inwerter kosztuje bardzo dużo w małych instalacjach. Jeżeli mamy mamy instalację o mocy 3 kW, to musimy za nią zapłacić w granicach 6 tysięcy złotych za 1 kW - wyjaśniał.

- Natomiast jeżeli budujemy większą instalację, o mocy 10 kW, to zapłacimy 4 tysiące złotych za 1 kW. To wynika z ekonomiki skali - dodał.

Pół miliona na aukcje

Według Ministerstwa Energii proponowane przepisy umożliwią Urzędowi Regulacji Energetyki przeprowadzenie w 2019 r. aukcji na zakup energii elektrycznej z przez wskazanie w przepisach przejściowych jej maksymalnych ilości i wartości. Ma to dać łączny przyrost produkcji energii elektrycznej z OZE rzędu 10 TWh z aukcji w roku 2019, a łącznie z rokiem 2018 - ok. 35 TWh. Zgodnie z projektem na przeprowadzenie aukcji URE dostanie w tym roku 0,5 mln zł.

Jak podkreśliło ME, projekt przewiduje realizację dodatkowych działań, zmierzających do osiągnięcia 15 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto do 2020 r.

"Założono także zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego, co powinno skutkować – w perspektywie długofalowej – zapewnieniem stałego dostępu do energii dla odbiorców końcowych, przy jednoczesnym utrzymaniu cen energii na możliwie niskim poziomie" - wskazało ministerstwo.

Projekt wydłuża czas na budowę zwycięskich projektów poprzez wydłużenie terminu sprzedaży pierwszej energii - do 24 miesięcy od dnia zamknięcia sesji aukcji dla fotowoltaiki i 33 miesięcy w przypadku energii z wiatru na lądzie.

Cele dla Polski

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zaleciła, by Polska zwiększyła cel udziału energii z odnawialnych źródeł energii do co najmniej 25 procent w perspektywie 2030 roku.

Ponadto KE zaleciła też zagwarantowanie pełnej realizacji 15-procentowego celu w zakresie energii z OZE na 2020 rok i "zachowanie go jako poziomu bazowego od 2021 roku oraz wyjaśnienie, w jaki sposób ten bazowy udział zostanie zrealizowany i utrzymany".

Z raportu Forum Energii wynika, że udział OZE w Polsce w 2018 roku spadł do 12,7 proc. z 14,1 proc. w 2017 roku.


Polska czarnym punktem

Oto grafika zamieszczona przez "The Guardian", która pokazuje, jaki udział w produkcji energii w latach 2000-2018 w różnych krajach miały: węgiel (coal), energia jądrowa (nuclear), źródła odnawialne (renewables) oraz inne paliwa kopalne, np. gaz (other fossil fuels):




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
nero21
Nowy plan dla energii ze słońca. Rząd dał zielone światło.....ale likwiduje
Świętokrzyski Park Narodowy oddając 5 hek. Oblatom i znosząc zakaz ciszy w Puszczy (zezwala klerowi na imprezy masowe)
Car był mądrzejszy od pisu likwidując zakonne prawa.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MarianJK
znajoma założyła panele słoneczne na dotacje wyszło 25 tysięcy ma dostać zwrot 10 tysięcy gdyby zakładała prywatnie zapłaciła by od 6 do 10 tysięcy
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
groznatarantula
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane