• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Polacy przestaną się liczyć. Niepokojące prognozy o spadku populacji

11 lipca - Światowy Dzień Ludności Odtwórz: 11 lipca - Światowy Dzień Ludności
11 lipca - Światowy Dzień Ludności "Źródło: TVN24 BiS"

W 1950 roku na świecie było 2,5 mld ludzi, a Polska znajdowała się wśród najludniejszych państw świata. Według prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych, do końca tego wieku liczba Polaków dramatycznie spadnie, a wśród krajów europejskich najliczniejszym krajem zostanie Wielka Brytania - wynika z projekcji.

Według ONZ, każdego roku na świecie pojawia się 83 miliony ludzi. Wszystko wskazuje więc na to, że w 2100 roku światowa populacja będzie liczyła 11,2 miliarda.

Indie liderem

Najwolniej ludzi przybywa w Europie. Wskaźnik dzietności, określający liczbę urodzonych dzieci przypadających na jedną kobietę w wieku rozrodczym, wynosi na Starym Kontynencie 1,6. Na przeciwnym biegunie znajduje się Afryka, gdzie na jedną kobietę przypada 4,7 dziecka. Przyjmuje się, że zastępowalność pokoleń gwarantuje dopiero wskaźnik powyżej 2,1.

W 2050 roku ludność dziewięciu krajów świata będzie stanowiła połowę światowej populacji, a najludniejszym krajem świata będą Indie - szacuje ONZ.  W Europie pod koniec wieku Wielka Brytania wyprzedzi Niemcy, posiadając ponad 80 mln mieszkańców, na drugim miejscu znajdzie się Francja z populacją 74 mln osób - przewiduje ONZ.

Populacja Polski

W tym czasie Polaków dramatycznie ubędzie. Jak podaje raport organizacji, populacja Polski, podobnie jak 50 innych krajów, będzie się kurczyła i w 2030 roku wyniesie 36,6 mln osób, a w 2050 - 32,4 mln. Jeśli nic się nie zmieni, to w 2100 roku ta liczba spadnie do zaledwie 21 mln osób i to mimo rosnącego wskaźnika dzietności. teraz wynosi on poniżej 1,3 dziecka na kobietę. Gorzej jest tylko w Portugalii, Singapurze, Mołdawii.

ONZ publikuje raporty o światowej populacji od połowy ubiegłego wieku. W pierwszym zestawieniu Polska znajdowała się na wysokiej 18. pozycji na świecie. Kraj liczący w 1950 roku 24,8 mln ludzi  został zaliczony wówczas do grona grupy najludniejszych państw, które odpowiadały w sumie za 75 proc. światowej ludności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lobo_tomia
Zresztą, niebawem Polska zapełni się znów uchodźcami z takich krajów jak Niemcy i Francja. Stamtąd będą uciekać Chrześcijanie. Spokojnie.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lobo_tomia
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
To naturalne że ludzi będzie mniej.Nie można się mnożyć jak króliki bezmyślnie i bez końca bo jak nie ma wojny to przyjdzie choroba i tak zbierze żniwo...Natura sama to wyreguluje czy nam się to podoba czy nie.Moim zdanie lepszy naturalny spadek populacji niż wielka krwawa wojna.Zaakceptujmy to.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
realista2
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Konik___Garbusek
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
alamo905
wojny były i będą,a najbliższa ,atomowa,rozwiąże sprawe przyrostu i wszelkie statystyki wezmą w łeb.Apokalipsa,ot co nas czeka.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane