• rozwiń
    • WIG20 2191.97 -1.01%
    • WIG30 2525.59 -0.98%
    • WIG 56815.95 -0.78%
    • sWIG80 11505.29 +0.10%
    • mWIG40 3937.64 -0.50%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:56

Dostosuj

Zwrot w sprawie zakazu handlu w niedziele. Nowy pomysł PiS

Handel w niedziele spadł z obrad Sejmu. Przez sklepy internetowe Odtwórz: Handel w niedziele spadł z obrad Sejmu. Przez sklepy internetowe
Handel w niedziele spadł z obrad Sejmu. Przez sklepy internetowe "Źródło: TVN24 BiS"

Od 1 marca 2018 roku będą dwie niedziele handlowe w miesiącu, w 2019 roku - jedna, a od 2020 roku ma obowiązywać zakaz handlu w niedziele - to propozycje poprawek Prawa i Sprawiedliwości do projektu ustawy - poinformował Janusz Śniadek (PiS). Dodał, że ustawa miałaby obowiązywać od 1 marca 2018 roku, a nie od 1 stycznia 2018 roku.

Jak powiedział Śniadek, Sejm podjął decyzję o poszerzeniu porządku obrad o projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który został zdjęty z poprzedniego posiedzenia Sejmu w związku z "wątpliwościami dotyczącymi kwestii obowiązku notyfikacji" Komisji Europejskiej.

Jakie poprawki?

Poseł poinformował, że klub PiS podczas drugiego czytania zgłosi do projektu poprawki. Pierwsza z nich - jak powiedział - przesuwa wejście w życie ustawy. Nowym terminem wejścia w życie ustawy ma być 1 marca 2018 r.

Tłumaczył, że od 1 marca 2018 r. w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe, w 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu, a od 2020 roku - zgodnie z pierwotnym projektem - będzie obowiązywał zakaz handlu w niedziele z pewnymi odstępstwami.

W 2018 r. handel będzie się odbywał w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, a w 2019 - tylko w ostatnią.

Podkreślił, że podczas prac nad projektem "nie było żadnych zakulisowych uzgodnień z Solidarnością". - Ta ustawa wymagała naprawdę ciężkiej pracy i wielu poprawek. Po to, żeby umożliwić procedowanie tej ustawy (...), zaproponowałem położenie na stole tego kompromisu, który cały czas w trakcie prac był zmieniany - powiedział Śniadek. Kompromis, o którym mówi poseł, dotyczy liczby handlowych niedziel.

Jak mówił, początkowa propozycja - ograniczenia handlu w dwie niedziele w miesiącu - umożliwiła podjęcie prac na tym projektem i wypracowanie obecnego kompromisu.

Zapowiedział dodatkowe poprawki, m.in. doprecyzowanie kwestii ograniczenia handlu na stacjach benzynowych, dworcach kolejowych. Ponadto sklepy internetowe zostaną wyłączone z tego zakazu, a dzięki temu projekt ustawy nie będzie podlegał notyfikacji w KE.

Punkt ma być rozpatrywany w Sejmie dziś po godz. 20.

Długa droga projektu

Obywatelski projekt wprowadzający ograniczenia w handlu w niedziele trafił do Sejmu jesienią zeszłego roku. Projekt autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność", zakładał ograniczenie handlu w niedziele w większości placówek handlowych.

Nad projektem pracowała sejmowa podkomisja ds. rynku pracy. Po poprawkach projekt zakłada m.in., że handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Podkomisja poszerzyła także katalog placówek, które byłyby wyłączone z zakazu handlu w niedziele.

Zmianie uległa też wysokość kary dla firm, które nie przestrzegałyby zakazu. Posłowie zaproponowali karę grzywny w wys. od 1 tys. do 100 tys. zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (21)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jan pierwszy
.... w środy jest piłkarska Liga Mistrzów, każdy pracownik ma prawo dwa razy w miesiącu obejrzeć dobry mecz, w środy praca tylko do 18:00, oczywiście wszędzie nie tylko w handlu.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kunesz
Jeszcze kilka takich ustaw i PiS na wyborach dostanie głosy tylko zarządu "Solidarności" i, być może, księży.
Proponuje dodatkowo zakaz handlu także w soboty, piątki i poniedziałki - przecież zakupy można robić od wtorku do czwartku i nikt na tym nie straci.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
Dziwny kraj, gdzie politycy decydują co ma być otwarte a co zamknie te i w które dni. W USA nawet samochody sprzedają już 24 godziny na dobę. O sklepach nie wspomnę. A ludzie maja prace.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mr magic
Zamykanie sklepów w niedziele to jakaś porażka! Jestem obecnie za granicą gdzie owe sklepy są zamknięte i w niedzielę ten kraj jest dosłownie martwy! Nic się tu nie dzieje!

Najlepszym rozwiązaniem jest ustawowa 300% dniówka! na poziomie powiedzmy 250 PLN sieci w niedziele zarabiaja najwięcej więc to nie problem!
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kros52
I gdzie ja pójdę do kościoła w niedzielę
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
w Niemczech wszyscy wyjeżdżają za miasto w sobotę a w niedzielę wracają, a u nas ksiądz liczy że wszyscy pobiegną do kościoła
  • 8
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Maciejagy5
Argumentowanie, że jeżeli ktoś nie będzie mógł kupić czegoś w niedzielę to zrobi zakupy w sobotę jest przejawem braku elementarnej wiedzy na temat gospodarki. Zakładanie, że ludzie kupują rzeczy, ponieważ ich potrzebują jest śmiechu warte. Tak mocno zadłużona gospodarka jak nasza, w dłuższym czasie tego nie wytrzyma.
  • 9
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane