• rozwiń
    • WIG20 2298.20 -1.14%
    • WIG30 2656.57 -1.03%
    • WIG 60144.37 -0.80%
    • sWIG80 14099.58 -0.19%
    • mWIG40 4633.61 -0.17%

Ostatnia aktualizacja: 2018-04-20 17:15

Dostosuj

Odwołanym ministrom przysługują odprawy. Jest jednak warunek

"Ktoś musi ustąpić. Tym kimś nie mógłby być prezydent" Odtwórz: "Ktoś musi ustąpić. Tym kimś nie mógłby być prezydent"
"Ktoś musi ustąpić. Tym kimś nie mógłby być prezydent" "Źródło: Piaskiem po oczach TVN24"

Ministrowie, którzy w wyniku rekonstrukcji rządu stracili we wtorek swoje stanowiska, mogą dostać odprawy. Jest przy tym ważny warunek, od którego zależy, czy dostaną odprawy pieniężne i w jakiej wysokości.

We wtorek swoje stanowiska w rządzie stracili ministrowie: cyfryzacji Anna Streżyńska, obrony narodowej Antoni Macierewicz, środowiska Jan Szyszko, zdrowia Konstanty Radziwiłł oraz spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Jakie odprawy?

Odwołani członkowie Rady Ministrów mogą liczyć na odprawy. Ich wysokość reguluje ustawa o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.

USTAWA O WYNAGRODZENIU OSÓB ZAJMUJĄCYCH KIEROWNICZE STANOWISKA PAŃSTWOWE

Czytamy w niej, że osobom odwołanym z kierowniczych stanowisk państwowych przysługuje wynagrodzenie w wysokości jednego miesiąca, jeżeli funkcję tę pełniły przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Odprawa w wysokości poborów za dwa miesiące przysługuje, jeżeli funkcję swoją pełniły przez okres dłuższy niż 3 miesiące i nie dłuższy niż 12 miesięcy, zaś odprawa trzymiesięczna przyznawana jest, gdy stanowisko pełniły przez okres dłuższy niż 12 miesięcy.

Odwołanym we wtorek ministrom przysługiwałaby więc odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, bo wszyscy pracowali dłużej niż rok.

Wynagrodzenie zasadnicze ministra wynosi 10 tys. zł brutto. Do tego dochodzi dodatek funkcyjny w wysokości 2,7 tys. zł brutto. Oprócz tego, szefowie resortów mają prawo do innych dodatków, np. stażowego. Otrzymują ponadto zwrot kosztów podróży, dodatek za rozłąkę czy nagrody jubileuszowe. W związku z tym dokładne oszacowanie całej pensji ministra jest trudne. Można jednak spodziewać się, że taka odprawa wyniosłaby od 30 tys. do ok. 45 tys. zł.

Komu przysługuje

Aby jednak odprawę dostać, byli już ministrowie nie mogą podejmować żadnej pracy w okresie trzech miesięcy.

W razie podjęcia pracy niżej płatnej przysługuje przez ten okres dodatek wyrównawczy. "Dodatek wyrównawczy stanowi różnicę pomiędzy wynagrodzeniem pobieranym na kierowniczym stanowisku państwowym a wynagrodzeniem pobieranym w nowym miejscu pracy" - czytamy w ustawie.

Z piątki zdymisjonowanych ministrów tylko Streżyńska pozostaje bez pracy. Waszczykowski, Szyszko i Macierewicz są posłami, a Radziwiłł senatorem, więc ich odprawy będą znacznie niższe. Zgodnie z prawem otrzymają oni różnicę pomiędzy wynagrodzeniem pobieranym na stanowisku ministra a wynagrodzeniem pobieranym na stanowisku posła bądź senatora.

Pensja posłów i senatorów składa się z uposażenia, a także z diety parlamentarnej. Wysokość uposażenia wynosi obecnie nieco ponad 10 tys. zł brutto, a dieta parlamentarna stanowi 25 proc. uposażenia (około 2,5 tys. zł brutto).

Jeżeli Streżyńska podejmie w okresie trzech miesięcy jakąś gorzej płatną pracę, to również otrzyma dodatek wyrównawczy. Jeżeli natomiast podejmie lepiej płatną pracę, to nie otrzyma ani grosza.

Powołanie rządu

Przypomnijmy, że w grudniu, kiedy Andrzej Duda, na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, najpierw odwołał, a następnie powołał składu jego rządu, ministrowie nie otrzymali odpraw ani żadnych innych świadczeń pieniężnych z tytułu ich wcześniejszego odwołania.

"W sytuacji kiedy powołanie nastąpiło bezpośrednio po odwołaniu, nie ma podstaw do wypłaty tak zwanego dodatku wyrównawczego. W przypadku kierowniczych stanowisk państwowych przepisy nie przewidują także żadnych odpraw" - podało Centrum Informacyjne Rządu.

Poprosiliśmy Kancelarię Prezesa Rady Ministrów o informację na temat wysokości odpraw dla odwołanych ministrów. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (11)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
garou
Dodatek za rozłąkę.... no proszę. I za co jeszcze? Nie dość, że mają zwrot kosztów podróży to jeszcze 10 dodatków....
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Chadowiec
Pawłowicz 10 tyś za to, że jadła na sali sejmowej? Mnie za takie cos by dawno z pracy wywalili. Powinni zarabiać tyle, ile wynosi pensja minimalna, jaką ustalali.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_53
to wspaniala informacja, bo bez tego byli ministrowie mogliby dostac 10, a nawet 100 razy tyle ile im sie nalezy i nikt nic by nie powiedzial bojac sie skutkow zabrania glosu. Dziekuje!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
Kasa jest kasą.
Odprawa ministra a pensja rezydenta ???
Czyli ile kosztuje byle jakie rządzenie a ile kosztuje życie pacjenta.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unk
Loading...
unk
10kzł brutto za bycie ministrem to ma być dużo? To jest żałosna kasa za takie stanowisko.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane