• rozwiń
    • WIG20 2163.66 +0.35%
    • WIG30 2450.10 +0.33%
    • WIG 57061.63 +0.29%
    • sWIG80 11484.88 -0.04%
    • mWIG40 3648.62 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:00

Dostosuj

Rostowski nic, Baniak najwięcej, Sikorski też sporo. Odchodzą, ale nie z pustymi rękami

Foto: PAP/EPA Foto: Jakie odprawy należą się odchodzącym ministrom?

Po dymisjach przychodzi czas na odprawy. Na jaką dodatkową gotówkę mogą liczyć ministrowie i wiceministrowie żegnający się z rządem? A ile otrzyma marszałek Radosław Sikorski? Oto krótkie wyliczenia i możliwe scenariusze.

Poziom wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie - marszałek Sejmu, ministrowie i wiceministrowie do takich należą - określa ustawa z lipca 1981 roku. Mówi ona też, co dzieje się, gdy dana osoba zostanie z takiej funkcji odwołana lub skończy jej się kadencja.

I tak, jeśli pełniła swoją funkcję dłużej niż rok - taki przypadek dotyczy wszystkich odwołanych ministrów i wiceministrów - wówczas ma ona prawo do pobierania dotychczasowego wynagrodzenia przez trzy miesiące. Jest jednak zastrzeżenie - nie mogą podjąć innej pracy. Jeśli to zrobią a będzie ona gorzej płatna niż dotychczasowe zajęcie, otrzymają tzw. dodatek wyrównawczy. "Stanowi on różnicę pomiędzy wynagrodzeniem pobieranym na kierowniczym stanowisku państwowym a wynagrodzeniem pobieranym w nowym miejscu pracy" - głosi ustawa.

Wyliczenie

Wszyscy odchodzący ministrowie i wiceministrowie oprócz Rafała Baniaka są posłami. Tak samo jak Radosław Sikorski. Będą zatem kontynuować swój mandat, więc zgodnie z prawem mogą otrzymać jedynie dodatek wyrównawczy. Nic nie otrzyma Jacek Rostowski, który funkcję w Kancelarii Premiera pełnił społecznie.

Ważne zastrzeżenie: poseł zarabia brutto miesięcznie (uposażenie plus dieta) 12 365,28 zł.

I tak:

Andrzej Biernat - zgodnie z oświadczeniem majątkowym - zarobił w 2014 roku jako minister sportu 152 994 zł brutto. Daje to 12 750,50 zł brutto miesięcznie. Różnica między wynagrodzeniem ministra i posła to w jego przypadku 384,12 zł. Skoro należy mu się trzymiesięczny dodatek wyrównawczy, będzie to łącznie 1 152,36 zł.

Włodzimierz Karpiński - według oświadczenia zarobił w ubiegłym roku jako minister skarbu 172 492,23 zł brutto, czyli 14 374,4 zł brutto miesięcznie. Różnica to 2 008,99 zł, czyli za trzy miesiące wychodzi kwota w wysokości 6 026,92 zł

Bartosz Arłukowicz - 170 287,17 zł brutto pensji ministra zdrowia (wg oświadczenia majątkowego) w 2014 roku. Daje to 14 190,59 zł brutto miesięcznie. Różnica między wynagrodzeniem posła i ministra to 1 825,22 zł, czyli za trzy miesiące 5 475,65 zł

Tomasz Tomczykiewicz jako wiceminister zarobił w 2014 roku 168 832,56  zł brutto, czyli 14 069,38 zł brutto miesięcznie. Różnica to 1 704 zł, czyli za trzy miesiące 5 112 zł brutto.

Stanisław Gawłowski - pensja wiceministra za 2014 rok 146 234,56 zł brutto, czyli 12 186,21 zł miesięcznie. Różnica jest mniejsza niż zarobki posła, wiceministrowi nie należy się więc dodatek wyrównawczy.

Rafał Baniak w oświadczeniu majątkowym za 2014 rok dotychczasowy wiceminister nie umieścił zarobionej w resorcie kwoty, nie ma takiego obowiązku, bo jako jedyny nie sprawuje mandatu posła. W mediach pojawiły się informacje, że Baniak zarobił w zeszłym roku 137 244 zł brutto. O oficjalne dane zapytaliśmy resort skarbu. Do chwili publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Przyjmując jednak do wyliczenia kwotę 137 244 zł brutto wychodzi 11 437 zł brutto miesięcznie, czyli może liczyć na odprawę w wysokości 34 311 zł. Jako że Baniak nie jest posłem, jeśli przez kwartał nie podejmie pracy, tyle właśnie może otrzymać.

Radosław Sikorski funkcję marszałka Sejmu pełnił od końca września 2014 roku. Zgodnie z oświadczeniem majątkowym przez nieco ponad 3 miesiące pełnienia tej funkcji w 2014 roku zarobił 52 068,89 zł brutto, co daje ok. 17 tys. zł miesięcznie. Różnica między pensją posła i marszałka to blisko 5 tys. zł brutto, czyli 10 tys. zł za dwa miesiące.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (21)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wij8498
Nędzny urzędas w Polsce z tytułem Posła i Ministra to w Polsce nadczłowiek godny nadzwyczajnych przywilei. Zgłupieliśmy całkiem od tych tytułów. Ludzi tych wyróżniają zawalone obowiązki nie funkcja.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gość780
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane