• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Nie ma umowy, nie ma pracy. Prezydent podpisał ustawę

Nie ma umowy, nie ma pracy. Prezydent podpisał ustawę

Od 1 września br. pracodawca będzie miał obowiązek podpisania z pracownikiem umowy przed dopuszczeniem go do pracy - prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Kodeksu pracy likwidującą tzw. syndrom pierwszej dniówki.

Nowelę przygotował resort rodziny, pracy i polityki społecznej.

Obecnie umowa może być dostarczona pracownikowi do końca pierwszego dnia pracy (tzw. syndrom pierwszej dniówki). Pozwala to na odwlekanie formalności, a w przypadku kontroli - na tłumaczenie, że pracownik jest zatrudniony dopiero pierwszy dzień, zatem ustawowy termin zawarcia umowy jeszcze nie minął.

Wypadek pierwszego dnia

Jeszcze przed uchwaleniem ustawy szefowa MRPiPS mówiła, że przypadki tego rodzaju nadużyć były częste. Zwróciła uwagę, że jeśli w sytuacji, gdy nie ma takiej umowy, dojdzie do wypadku - a jak podkreśliła, wypadki często zdarzają się w pierwszych dniach pracy - to okazuje się, że taka osoba jest niezabezpieczona.

- To już dawno należało uporządkować - oceniła Rafalska.

Nowela ma zapobiec takim nadużyciom. Z chwilą, gdy wejdzie w życie, pisemna umowa o pracę lub pisemne potwierdzenie ustaleń związanych z zawarciem umowy o pracę, będzie musiało być wręczone pracownikowi jeszcze przed dopuszczeniem go do pracy. Drugi egzemplarz musi posiadać pracodawca.

Tysiące złotych grzywny

Za brak pisemnego potwierdzenia warunków umowy przed dopuszczeniem pracownika do pracy, pracodawcy grozić będzie nadal kara grzywny. Pozostanie ona w niezmienionej wysokości – od 1 tys. do 30 tys. zł.

Jak przekonuje MRPiPS, posiadanie pisemnej umowy o pracę albo pisemnego potwierdzenia warunków pracy przed dopuszczeniem do pracy ułatwi pracownikom dochodzenie przysługujących im świadczeń i uprawnień ze stosunku pracy, a także korzystanie z ochrony gwarantowanej przez przepisy ubezpieczeń społecznych. Państwowa Inspekcja Pracy zyska bardziej efektywne narzędzie do skutecznej kontroli w zakresie legalnego zatrudniania pracowników - inspektorom łatwiej będzie udowodnić nielegalne zatrudnienie, bo pracodawca nie będzie już mógł się tłumaczyć, że pracownik jest zatrudniony pierwszy dzień.

Nowelizacja Kodeksu pracy wejdzie w życie 1 września br.

Zobacz, co mówi premier Szydło o umowach śmieciowych:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
AntyKonus
Tam gdzie była patologia to będzie , najśmieszniejsze że większość tych pracowników i tak woli pracować bez umowy , bo pincet , bo alimenty , bo MOPS itd itd W Polsce ostatnie przestaje sie opłaca pracować dojna zmiana promuje niestety nieróbstwo
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Rząd ma nadzieję, że przeciętny pracownik do końca nie rozumie o co chodzi i będą się cieszyć z tego co mają.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dusia_wolowa
Przecież jest rejestracja w ZUS - do 7 dni. Wystarczyłoby skrócić ten czas do zera i mamy pełną jasność!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Macc
Brawo! W koncu prezydent i rząd wzięli się do roboty. Regulują niby małe rzeczy, ale ważne. Wzięli się też za komorników. Że też tej mafii nikt wcześniej nie śmiał tknąć...
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane