• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Co obiecał Andrzej Duda? Przypominamy jego propozycje gospodarcze

Co obiecał Andrzej Duda? Przypominamy jego propozycje gospodarcze Odtwórz: Co obiecał Andrzej Duda? Przypominamy jego propozycje gospodarcze
Foto: PAP/ Marcin Obara | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Andrzej Duda w trakcie kampanii wyborczej składał liczne obietnice gospodarcze, dotyczące m.in. wieku emerytalnego, kwoty wolnej od podatku czy pomocy dla "frankowiczów" | Video: Co obiecał Andrzej Duda? Przypominamy jego propozycje gospodarcze

Andrzej Duda w trakcie kampanii wyborczej składał liczne obietnice gospodarcze, dotyczące m.in. wieku emerytalnego, kwoty wolnej od podatku czy pomocy dla "frankowiczów". Przypominamy, z czego będziemy mogli rozliczyć przyszłego prezydenta.

"Frankowicze"

Według Andrzeja Dudy należałoby przewalutować kredyty we franku szwajcarskim po kursie, po jakim te kredyty zostały zaciągnięte.

- Państwo polskie powinno im ("frankowiczom" - red.) pomóc. Bo państwo polskie od dawna powinno dbać o ich interesy. W tym zakresie jest konieczna zmiana podejścia. Nie jest tak, że instytucje bankowe będą królowały. Trzeba powrócić do rozliczenia złotówkowego tych kredytów, tak jakby nigdy nie były we frankach zawarte - powiedział podczas debaty w TVN.

Przy wyliczaniu kosztów tej obietnicy możemy posiłkować się raportem KNF opublikowanym pod koniec 2013 roku. Koszty dla sektora bankowego sięgałyby 40 mld złotych, w związku z czym niektóre banki mogłyby stać się niewypłacalne i musiałyby być ratowane ostatecznie z pieniędzy podatników.

Niższy wiek emerytalny

Cofnięcie reformy emerytalnej to kolejna propozycja Andrzeja Dudy, który podkreśla, że nie można nakazać pracować Polakom do 67. roku życia, jak to ma być w przyszłości. Całość reformy emerytalnej wchodzi bowiem stopniowo dla kobiet od 2040 roku, dla mężczyzn od 2020 roku. Wielu ekonomistów podkreśla jednak, że taki pomysł byłby niekorzystny dla systemu emerytalnego i samych emerytów.

Jak wyjaśniał Duda, "ludzie powinni mieć wolność w naszym kraju, powinni mieć także wolność korzystania z długości pracy. Jeżeli ktoś chce pracować dłużej - takie powinno być główne założenie ustawy - to może pracować dłużej. To jest jego wybór. Jeżeli ktoś chce przejść wcześniej na emeryturę, być może będzie miał mniejszą -  bo mógłby wypracować większą, pracując dalej - ale obywatel musi mieć wybór".

Z wyliczeń Pracodawców RP wynika, że całkowite cofnięcie reformy emerytalnej może kosztować 71,5 mld zł do 2020 r.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku

Wyższa kwota wolna od podatku to kolejna kwestia podnoszona przez Andrzeja Dudę w trakcie prezydenckiej kampanii.

- Patrząc od 2007 roku, liczba Polaków, którzy zarabiają najniższą możliwą pensję, podwoiła się. Bezrobocie w międzyczasie oczywiście wzrosło. (...) Dziś potrzebne jest podwyższenie kwoty wolnej od podatku. Ja już się do tego zobowiązałem. To jest ulga zwłaszcza dla mniej zarabiających. Dla tych, którzy dostają choćby najmniejszą emeryturę, te przysłowiowe 880 zł, to będzie ponad 75 zł miesięcznie i to będzie realna pomoc - mówił Duda.

Obecnie kwota wolna od podatku to nieco ponad 3091 zł. Zatem jeżeli ktoś uzyskuje miesięczne dochody w wysokości 300 zł, to już wówczas musi płacić podatek dochodowy.

Szacuje się, że w przypadku propozycji kandydata PiS-u i podniesienia tej kwoty do 8 tys. zł w pierwszym roku będzie to generowało koszty dla budżetu państwa rzędu 10-20 mld zł. Do 2020 roku wyniesie łącznie 80 mld zł.

Polityka prorodzinna

W obszarze polityki prorodzinnej Duda proponował 500 zł miesięcznie na dziecko z rodzin najbardziej ubogich. Taka dopłata miałaby przysługiwać także zamożniejszym - od drugiego dziecka. Rocznie spełnienie takiej obietnicy ma kosztować 45 mld zł. Do 2020 roku, jak wyliczają eksperci z Pracodawcy RP, będzie to 120 mld złotych.

Andrzej Duda chce ponadto bezpłatnych przedszkoli, co kosztowałoby budżet państwa 20 mld zł.

Nowy podatek

Duda w trakcie kampanii zaproponował, by opodatkować aktywa bankowe i hipermarkety.

Taki ruch przypomina to na co zdecydował się premier Węgier Wiktor Orban. Prawo i Sprawiedliwość wylicza, że podatki od instytucji finansowych i sklepów wielkopowierzchniowych przyniosłyby 7 mld zł zysku rocznie.

W ostatnich latach 10 firm handlowych z największymi przychodami płaciło rocznie łącznie zaledwie 600 mln podatku dochodowego, przy czym ich roczne dochody idą w dziesiątki miliardów. Np. tylko Biedronka uzyskuje przychody w wysokości 36 mld złotych rocznie.

Repolonizacja banków?

Prezydent-elekt chciał także repolonizacji banków. - Dzisiaj dwie trzecie banków znajdują się w rękach obcego kapitału i repolonizacja jest potrzebna. Powinna nastąpić przez stopniowy wykup banków przez polskie instytucje finansowe - mówił.

Zapytaliśmy o ten postulat w TVN24 BiŚ Kazimierza Krupę, b. naczelnego "Forbesa", i Macieja Bitnera, głównego ekonomistę WISE. - Banki są zarządzane przez kapitał zagraniczny, ale pieniądze w nich są polskie - oceniali eksperci w TVN24 Biznes i Świat. - Repolonizacja banków czy odbudowa przemysłu stoczniowego to są raczej hasła, które są wyrazem intencji pana Dudy, a nie rzeczywistych zamierzeń. Jedno i drugie jest nierealistyczne - dodawali.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (50)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jedrrus
p. Duda powinien sie dobrze zastanowic nad swoimi obiecankami i skorzystac z dobrych doradcow finansowych. Te obiecanki przedwyborcze jesli je wprowadzi to wg. Belki, ktory tutaj ma racje, polskiej gospodarce nie pomoga.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pettersolberg
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Populizm to też rodzaj magii, szczególnie dla tych którzy z naukami ścisłymi niewiele mają do czynienia.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
ano widzisz, taki hipermarket to jest tzw centrum dystrybucji VAT, dla budżetu państwa jak najbardziej wskazane miejsce, bez niego klienci nie wydaliby tej samej kwoty pieniędzy w zwykłych sklepach.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kot Behemot
Życzę nam wszystkim, aby nowy prezydent nie zatopił nas, Polaków swoimi nieprzemyślanymi decyzjami. Obiecywanie gruszek na wierzbie to jedno - można tym omamić miliony. Ale teraz przed prezydentem jest kolejny dylemat - jak je spełnić i nie spowodować większej biedy ludzi. Nie mówiąc o tym komu zabrać, żeby resztę wykarmić...
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
Podniesienie podatków n.p. w stosunku do wspomnianej Biedronki, spowoduje natychmiastowy wzrost cen w tej sieci a kto się w niej zaopatruje nie jest tajemnicą. Jeśli do tego by doszło , wyborcy tego pana niech sobie podziękują.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
może być również tak, że właściciel opróżni sklep z towaru, przewiezie go do nowego sklepu np. na Słowacji a gminie zostawi pusty budynek, żeby go sobie zagospodarowała a pracownikom byłym wypłaciła zasiłki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bassty
zrozumcie ze chodzilo tylko o to zeby PO nie mialo jednowladzy,nie ma juz wolnej amerykanki ,kazda ustawe czy decyzje bedzie kontrolowal prezydent(nienawisc do PO i te sprawy ) :D
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bassty
:D chodzi tylko o to zeby PO nie mialo jednowladzy ciemnoty,juz nie ma wolnej amerykanki kazda ustawe trzeba bedzie skonsultowac
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reader
Posłuchaj wypowiedzi czołowych działaczy PiS i jeszcze raz przemyśl swoją wypowiedź.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane