• rozwiń
    • WIG20 2237.96 +0.18%
    • WIG30 2536.14 +0.18%
    • WIG 58854.44 +0.17%
    • sWIG80 11607.10 +0.31%
    • mWIG40 3751.10 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:16

Dostosuj

Temat: Podatki

Ekspert o podatku handlowym: resort finansów przyznaje się do kolosalnego błędu

Nowy podatek kontra handlowcy. "Ustawa roi się od bubli prawnych" Odtwórz: Nowy podatek kontra handlowcy. "Ustawa roi się od bubli prawnych"
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Gościem TVN24 Biznes i Świat był Marek Kolibski | Video: Nowy podatek kontra handlowcy. "Ustawa roi się od bubli prawnych"

- Jestem zdziwiony, że ministerstwo finansów wprost nie wycofało się z tego i nie zaczyna prac od nowa. Ustawa roi się od bubli prawnych - mówi o projekcie ustawy o podatku handlowym Marek Kolibski, doradca podatkowy z kancelarii Kolibski, Nikończyk, Dec&Partnerzy. Jak podkreśla gość TVN24 Biznes i Świat, "podatek ingeruje w dochodowość firm". - Powinien wejść najszybciej od nowego roku, aby przedsiębiorcy mieli możliwość zweryfikowania swoich biznesplanów. Np. zwiększenia rentowności poprzez zwolnienia pracowników - dodaje Kolibski.

W środę w Kancelarii Premiera rozpoczęto kolejne konsultacje na temat podatku od sprzedaży detalicznej z udziałem m.in. Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego oraz ministra finansów Pawła Szałamachy. Debata ma na celu wypracowanie optymalnych rozwiązań uwzględniających uwagi i postulaty całej branży handlowej.

Uniknięcie podatku

Jak mówi jednak o projekcie ustawy o podatku handlowym Marek Kolibski, "ustawa roi się od bubli prawnych". Choć jak dodaje po dzisiejszym wystąpieniu ministra finansów Pawła Szałamachy zauważa ze strony rządu "wolę ustępstw" jeżeli chodzi o wyłączenie z opodatkowania franczyzy.

- Ministerstwo finansów wydaje się, że pośrednio przyznaje się do kolosalnego błędu - podkreśla Kolibski.

Z drugiej strony, zdaniem eksperta może to rodzić możliwości uniknięcia opodatkowania. - Jeżeli uwzględni się niektóre postulaty żeby podatek był płacony tylko od jednego podmiotu, który posiada jeden NIP. To wiadomo, że można rozdzielić działalność na różne podmioty. Można się zrzeszyć w ramach franczyzy. Jeśli franczyza nie będzie opodatkowana - zauważa Marek Kolibski.

Jak dodaje, "widać jeszcze inne możliwości uniknięcia opodatkowania na podstawie ustawy".

Jego zdaniem, "trudno będzie ministerstwu opodatkować jednych, a drugich nie". - Trudno to zapisać w ustawie, a jeszcze trudniej będzie to obronić na forum Unii Europejskiej - uważa gość TVN24 Biznes i Świat.

Prace od nowa

Marek Kolibski wytyka błędy ministerstwu finansów, mówiąc, że "tworząc ustawę zaniechano szerokich konsultacji społecznych, nie zbadano specyfiki rynku".

Mowa tu choćby o rentowności.

- Ministerstwo finansów opodatkowuje biznes, który jest bardzo nisko rentowny. Wiele firm nawet jeżeli zapłaci podatek, nie w ramach franczyzy, ale w ogóle wpadną w opodatkowanie, to mogą być opodatkowane realnie po zsumowaniu podatku dochodowym na poziomie 75 proc. - tłumaczył ekspert.

To może oznaczać problemy dla mniejszych sklepów. - Polski biznes ma rację, bo jeżeli mały sklep ma obrót 200 tys., a zapłaci stawkę jak dla hipermarketu i ma rentowność 1,0 proc., to taki sklep wychodzi na zero. To de facto konfiskata rocznego dochodu - wyjaśnia Kolibski.

- Jestem zdziwiony, że ministerstwo finansów wprost nie wycofało się z tego i nie zaczyna prac od nowa - dodaje.

Nie w tym roku

Zdaniem eksperta podatek nie może wejść w tym roku. - Podatek ingeruje w dochodowość firm. Moim zdaniem powinien wejść najszybciej od nowego roku, aby wszystkie firmy miały możliwość zweryfikowania swoich biznesplanów. Np. zwiększenia rentowności poprzez zwolnienia pracowników - mówi Kolibski.

- Od 2017 roku przedsiębiorcy byliby w stanie podołać temu podatkowi, ale nie z miesiąca na miesiąc - zauważa.

Zdaniem Marka Kolibskiego wprowadzenie ustawy o podatku handlowym już w tym roku może oznaczać problemy dla pracowników, dostawców, konsumentów i średnich oraz małych polskich przedsiębiorców, "gdyż będą balansowali na granicy opłacalności prowadzenia biznesu".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
andrzej_kozakd876
tak się handlowało artykółami nie dostępnymiymi za czasów prl lata 64-78r jestem za Jak sprzedam rabankę ,kaszankę to bimbru się tez napije
tępn
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane