• rozwiń
    • WIG20 2321.52 -0.12%
    • WIG30 2665.88 -0.35%
    • WIG 60372.23 -0.26%
    • sWIG80 11904.75 +0.10%
    • mWIG40 4071.71 -0.90%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Resort Ziobry zapowiada koniec "zdzierstwa". O co chodzi w nowej ustawie antylichwiarskiej?

Ekspert o wzroście zdolności kredytowej Polaków Odtwórz: Ekspert o wzroście zdolności kredytowej Polaków
Ekspert o wzroście zdolności kredytowej Polaków "Źródło: TVN24 BiS"

"Bezpieczne zakupy na raty, 'chwilówki' bez zdzierstwa, koniec z odbieraniem mieszkań za niespłacone pożyczki, limity kosztów dodatkowych i surowe kary za lichwę" – tak zapowiada swoje rewolucyjne propozycje zmian Ministerstwo Sprawiedliwości. Wyjaśniamy, co znajduje się w najważniejszych rozwiązaniach nowej ustawy antylichwiarskiej.

Według ministerstwa, "Polska dołączy do krajów, które bezwzględnie i skutecznie walczą z lichwą". Propozycje przedstawione w czwartek przez Zbigniewa Ziobrę przewidują karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności za żądanie zapłaty kosztów dodatkowych lub odsetek dwukrotnie wyższych niż maksymalne. W Austrii i Kanadzie za udzielanie lichwiarskich pożyczek można trafić na 5 lat do więzienia, w Niemczech na 10, a w USA - nawet na 20.

Projektodawcy na czwartkowej konferencji prasowej przedstawili główne założenia, ale brakuje treści projektu. Powstaje pytanie, czy w równie prostej formie zostaną one przełożone na język ustawowy. Oraz czy do momentu przedstawienia Sejmowi projektu nic się nie zmieni? Warto się też zastanowić, czy proponowane zmiany tak bardzo odbiegają od tych wprowadzonych trzy lata temu przy okazji pierwszej ustawy antylichwiarskiej?

Poniżej w punktach przedstawiamy najważniejsze założenia nowej ustawy.

1. Nowe przepisy mają skończyć z dowolnością w ustalaniu dodatkowych opłat za zakupy na raty. Nie będzie już można bez ograniczeń doliczać prowizji, marży, opłat za złożenie czy rozpatrzenie wniosku albo obowiązkowego ubezpieczenia.

2. Nowe prawo wprowadzi ścisłe limity w zakresie ustanawianych zabezpieczeń.

3. Restrykcyjne zasady będą obowiązywać przy zaciąganiu krótkoterminowych pożyczek na niewielkie kwoty, czyli tzw. chwilówek.

4. Nie będzie więcej odbierania mieszkań i domów, pozbawiania dorobku całego życia osób, które nie spłaciły pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości.

5. Skończy się dowolność w ustalaniu dodatkowych opłat przez banki pożyczające pieniądze osobom fizycznym.

6. Nowa ustawa wyraźnie zdefiniuje, które pożyczki mają charakter lichwiarski, a za złamanie prawa będzie grozić więzienie.

Granica 45 procent

Obecnie limit kosztów dodatkowych, inaczej pozaodsetkowych, pożyczki (chodzi m.in. o koszty ubezpieczenia, prowizji, związane z obsługą domową oraz opłatę przygotowawczą) nie może przekroczyć: 25 proc. całkowitej kwoty kredytu (część stała) i dodatkowo 30 proc. całkowitej kwoty kredytu konsumenckiego w stosunku rocznym (część zmienna). W przypadku pożyczek udzielanych na kilka lat koszty dodatkowe nie mogą przekroczyć 100 proc. wartości kredytu.

Najważniejsze przedstawione przez resort Ziobry zmiany dotyczą "chwilówek". Limit kosztów pozaodsetkowych, czyli np. marż i ubezpieczeń, nie będzie mógł stanowić więcej niż 45 proc. wartości pożyczki - obecnie jest to maksymalnie 55 proc. W przypadku pożyczek na pół roku ten limit wyniesie jeszcze mniej - 32 proc., a na miesiąc – 22 proc. W przypadku przekroczenia tego limitu firma pożyczkowa popełni przestępstwo. Odsetki ustawowe nie zmienią się i będą wciąż wynosiły 10 proc.

Przy zakupach ratalnych górny limit kosztów dodatkowych też nie będzie mógł przekroczyć 45 proc. Przy zobowiązaniu ratalnym nieprzekraczającym sześć miesięcy, limit ten nie będzie mógł przekroczyć 32,5 proc.

Maksymalna wysokość, na którą będzie mogła być ustanowiona hipoteka na zabezpieczenie zaciągniętego zobowiązania też nie może być wyższa niż 45 proc. wartości pożyczki.

W przypadku bankowej pożyczki konsumenckiej (pożyczka do 255 550 zł udzielona na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim) dodatkowe opłaty nie będą mogły przekroczyć 45 proc. kwoty pożyczki w skali roku. W tym wypadku maksymalne odsetki ustawowe również się nie zmienią i będą wynosić 10 proc. w skali roku. Wskazany limit będzie także obowiązywał w przypadku bankowej pożyczki dla osoby fizycznej na wyższą kwotę. Przy pożyczce udzielanej na podstawie umowy cywilno-prawnej limit dodatkowych opłat wyniesie 25 proc. pożyczonej kwoty.

Obowiązująca ustawa o kredycie konsumenckim ustanawia limit kosztów pozakredytowych, który jest liczony według poniższego wzoru:

MPKK < (K x 25 %) + (K x n/365 x 30%)

- w którym poszczególne symbole oznaczają: MPKK – maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, K – całkowitą kwotę kredytu, n – okres spłaty wyrażony w dniach, R – liczbę dni w roku.

Furtka dla dłużników?

Warto przypomnieć, że obecne przepisy stanowią, iż pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu.

Wątpliwości budzi pomysł, by wyeliminowana została możliwość prowadzenia egzekucji komorniczej z mieszkania, jeżeli wysokość zadłużenia nie przekracza 5 proc. wartości domu lub lokalu. To rozwiązanie prawdopodobnie obniży jeszcze bardziej skuteczność egzekucji. Istnieją też obawy, że będzie to immunitet dla dłużników, który uprawni ich do niespłacania zobowiązań.

Ministerstwo chce skończyć z zasadą, która uzależniała ściganie lichwiarza od tego czy wiedział, że osoba biorąca pożyczkę jest "w przymusowym położeniu", czyli w trudnej sytuacji życiowej i dramatycznie potrzebuje pieniędzy podstawowe potrzeby: jedzenie, leki, spłatę rachunków. Według resortu właśnie ta uznaniowość prawa była dotąd przyczyną bezkarności lichwiarzy.

Według badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, w latach 2008-2010 w prawie 90 proc. spraw związanych z lichwiarskimi pożyczkami umorzono postępowania lub odmówiono ich wszczęcia. Jedynie 20 przypadków zakończyło się skierowaniem do sądów aktów oskarżenia, a tylko w 4 sprawach wydano wyroki skazujące lichwiarzy.

Kalkulator lichwy

Kompletną nowością ma być zapowiedziany na konferencji "kalkulator lichwy". Ten instrument powstanie z myślą o tych, którzy nie będą "znali treści ustawy i jej paragrafów", a też chcieliby "być chronieni". Według przedstawicieli resortu "każdy będzie mógł na swój telefon ściągnąć bezpłatną aplikację i sprawdzić jaką bierze pożyczkę, od kogo, na ile i za ile" oraz "czy ma do czynienia z lichwiarzem".

Co ciekawe, "jeśli wygenerowana odpowiedź wskaże na możliwość oszustwa, będzie ją można przesłać do prokuratury albo instytucji odpowiedzialnych za kontrolę banków i firm pożyczkowych". "Kalkulator lichwy" ministerstwo ma zaprezentować na odrębnej konferencji.

Zbigniew Ziobro zapowiadał nową ustawę antylichwiarską już rok temu, ale do tej pory nie ma takiego projektu w pracach ministerstwa. Resort sprawiedliwości przedstawił na razie tylko założenia. Czy te zmiany w tej formie wejdą w życie, dowiemy się dopiero po poznaniu dokładnej treści przepisów.

18 lutego mają rozpocząć się konsultacje międzyresortowe.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane