• rozwiń

Norwegia wstrzymuje miliony dla Polski. Resort sprawiedliwości odpowiada

Reynders: Komisja nie zawaha się użyć wszelkich środków, aby bronić praworządności Odtwórz: Reynders: Komisja nie zawaha się użyć wszelkich środków, aby bronić praworządności
Reynders: Komisja nie zawaha się użyć wszelkich środków, aby bronić praworządności "Źródło: tvn24"

Norweski rząd poinformował, że wstrzymuje dofinansowanie dla Polski z powodu obawy o stan praworządności w Polsce. W piątek polskie Ministerstwo Sprawiedliwości podało, że "nie otrzymało oficjalnej informacji o wycofaniu się", a "Polska również zgłasza uwagi do stanu praworządności w Norwegii".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii poinformowało w czwartek o wycofaniu się z planowanej współpracy z Polską w ramach programu sprawiedliwości, finansowanego z tzw. funduszy norweskich. Będący w fazie przygotowania program wymiaru sprawiedliwości wynosi ok. 700 mln koron (ok. 294 mln zł). Środki te mają być dzielone pomiędzy kraje beneficjentów i zostać przeznaczone na pomoc finansową dotyczącą spraw karnych, przemocy domowej oraz współpracę między sądami.

Odpowiedź resortu sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości w piątek przesłało tvn24bis.pl komunikat, w którym informuje, że do tej pory nie otrzymało oficjalnej informacji o wycofaniu się Norweskiej Administracji Sądów z udziału w programie finansowanym ze środków norweskich.

Jak pisze resort, wartość przedsięwzięć w ramach programu sprawiedliwości ze środków norweskich, który dotyczy m.in. kwestii związanych ze szkoleniem sędziów, mediacją, poradnictwem obywatelskim wynosi ok. 11 mln euro (ok. 47,5 mln zł).

Ministerstwo dodało, że "polska i norweska strona kontynuują negocjacje nad umową w sprawie programu, by w jak najlepszy sposób wykorzystać przyznane nam 70 mln euro" (ok. 302 mln zł).

Resort sprawiedliwości napisał również, że "Polska również zgłasza uwagi do stanu praworządności w Norwegii". "Dotyczy to krytycznej oceny praktyki norweskich sądów aprobujących odbieranie dzieci biologicznym rodzicom przez norweskie instytucje opiekuńcze (Barnavernet)" - czytamy w komunikacie.

"Mamy mocne wsparcie w tej sprawie w orzeczeniach wydanych przez ETPCz (Europejski Trybunał Praw Człowieka - red.) w Strasburgu a dotyczących właśnie Norwegii. (...) Na nasze stanowisko nie wpłynie fakt, że Norweska Administracja Sądów ewentualnie wycofa się ze współpracy" - zaznaczyło MS.

Wstrzymanie finansowania

Informację o wycofaniu się strony norweskiej z finansowania w sektorze wymiaru sprawiedliwości finansowanej podał w czwartek w komunikacie sekretarz stanu w norweskim MSZ Audun Halvorsen.

- W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce i decyzji Norweskiej Administracji Sądowej jest jasne, że władze norweskie nie podpiszą umowy z Polską w sektorze wymiaru sprawiedliwości finansowanej ze środków Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) - oświadczył Halvorsen.

Według Halvorsena decyzja "jest wyraźnym sygnałem dla polskich władz, który świadczy o trosce norweskiego rządu o rozwój praworządności i niezależności sądów w Polsce".

Jak zaznaczył norweski MSZ, Polska jest największym beneficjentem funduszy EOG, otrzymując w bieżącym okresie finansowania (lata 2014-2021) około 8 miliardów koron (ponad 3,3 mld zł).

Norweski MSZ podkreślił, że wstrzymanie finansowania programu sprawiedliwości nie wpłynie na współpracę z Polską przy realizacji innych programów w ramach EOG.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane