• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56697.65 +0.68%
    • sWIG80 11478.42 -0.63%
    • mWIG40 3933.90 +1.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:10

Dostosuj

Gazprom prosi Polskę o czas. Broni planów nowego gazociągu pod Bałtykiem

Gazprom prosi Polskę o czas. Broni planów nowego gazociągu pod Bałtykiem
Foto: Nord Stream Foto: Plany budowy Nord Stream 2 niepokoją rządy wielu państw Unii Europejskiej, w tym Polski

Spółka Nord Stream 2, która chce budować kolejny, omijający Polskę gazociąg z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku, poprosiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do zastrzeżeń Polski - poinformował Urząd Ochrony i Konkurencji i Konsumentów.

W ubiegłym tygodniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o zastrzeżeniach jakie ma w związku z planami budowy gazociągu Nord Stream 2. Urząd uznał, że powstanie spółki, która miałaby zbudować i eksploatować ten gazociąg rurociąg wzmocniłoby - i tak mocną - pozycję Gazpromu.

- Spółka wystąpiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do postawionych przez nas zastrzeżeń o kolejne 14 dni - powiedziała Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK.

Jednocześnie dodała, że na tym etapie prowadzonego postępowania "nie będziemy spekulować na temat jego ewentualnego terminu zakończenia".

Druga nitka

Akcjonariuszami planowanego konsorcjum Nord Stream 2 jest sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper Global Commodities SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV Nord Stream II Holding ze Szwajcarii, Shell Exploration and Production (LXXI) B.V. z Holandii, Wintershall Nederland B.V. z Holandii.

Zwrócili się oni do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii. Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswald w Niemczech. Ich moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Nowa magistrala miałaby zostać ukończona w 2019 r.

Byłby to już drugi podmorski gazociąg z Rosji do Niemiec. Dwunitkowy tzw. Nord Stream 1 biegnie z miejscowości Wyborg w Rosji do Greifswald w Niemczech. Jego długość wynosi 1222 km. Jego pierwsza nitkę oddano do użytku w 2011 r. drugą - rok później.

Rzeczniczka UOKiK podkreśliła, że wydane przez polski urząd antymonopolowy zastrzeżenia "nie przesądzają o końcowym rozstrzygnięciu prowadzonego obecnie postępowania".

- Decyzja Prezesa UOKiK będzie rozstrzygała wyłącznie w zakresie przewidzianym w zgłoszeniu. Ewentualny brak zgody, będzie oznaczał, że nie będzie mógł zostać utworzony wspólny przedsiębiorca przez 6 podmiotów, bo tego dotyczy zgłoszenie.

Prawo do uwag

Jak wynika ze znowelizowanej ustawy antymonopolowej tzw. zastrzeżenia do koncentracji to rozwiązanie, dzięki któremu przedsiębiorca już na etapie postępowania otrzymuje informację o zastrzeżeniach jakie ma Prezes UOKiK do koncentracji.

W sprawach, w których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo istotnego ograniczenia konkurencji w wyniku dokonania koncentracji, Prezes UOKiK przedstawia przedsiębiorcy lub przedsiębiorcom uczestniczącym w koncentracji, zastrzeżenia wobec planowanej transakcji. Dzięki temu, przedsiębiorca ma możliwość odniesienia się do zastrzeżeń przed jeszcze wydaniem ostatecznej decyzji i może zaproponować warunki, po spełnieniu których koncentracja będzie mogła być zaakceptowana przez Prezesa UOKiK.

Zgodnie z przepisami przedsiębiorcy mają 14 dni na odniesienie się do zastrzeżeń. Ten termin może zostać wydłużony na ich wniosek o kolejne dwa tygodnie, z czego skorzystała w tym wypadku strona zgłaszająca.

Kość niezgody

Plany budowy Nord Stream 2 niepokoją rządy wielu państw Unii Europejskiej, nie tylko Polskę. Planowana magistrala zwiększy uzależnienie od rosyjskiego surowca sprzedawanego przez Gazprom, który dostarcza około jednej trzeciej zużywanego przez UE gazu.

Plany budowy połączenia, które podwoiłby ilość gazu wysyłanego bezpośrednio z Rosji do Niemiec niepokoją też USA. Kwestię tę omawiano m.in. na odbywającym się na początku maja waszyngtońskim posiedzeniu rady energetycznej USA-UE - ciała utworzonego na potrzeby dyskusji dotyczących bezpieczeństwa dostaw energii. Również sekretarz stanu USA John Kerry wyraził zaniepokojenie tymi planami; jego zdaniem nowa magistrala miałaby "absolutnie negatywny wpływ na Ukrainę, Słowację i Europę Wschodnią. Krytyczną opinie nt. planowanego połączenia podzielił - w rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą - prezydent USA Barack Obama, podczas warszawskiego szczytu NATO.

 

Duda w Monachium: Nord Stream 2 nie ma ekonomicznego sensu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
cy_wil
Panie jerzy_woźniak
Po co czekać do 23. Napisz prosto i po chłopsku. Gazprom ma Polskę tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Proste, proste.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jerzy_jozwiakda0v
Po 23,00 napiszę gdzie Gazprom ma Polskę.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Biedny Duda nie rozumie jak nieobliczalnym partnerem jest Ukraina ktora juz nie raz grozila odcieciem dostaw gazu i podkradala gaz ktory byl skierowany do Niemiec.
  • 3
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane