• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

NIK krytycznie o obsłudze przesyłek sądowych przez PGP

NIK krytycznie o obsłudze przesyłek sądowych przez PGP
Foto: tvn24 Foto: NIK skrytykowało obsługę przesyłek sądowych i prokuratorskich przez PGP

Wybór Polskiej Grupy Pocztowej do obsługi przesyłek sądowych i prokuratorskich w 2013 roku, spowodował zakłócenia w dostarczaniu tych pism - powiedział w czwartek prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Według niego wina za nieprawidłowości leży też po stronie państwa. Tymczasem, jak powiedział rzecznik PGP Wojciech Kądziołka, skomentuje treść raportu dopiero po jego otrzymaniu.

"W ocenie NIK, zmiana operatora pocztowego realizującego usługi w zakresie dostarczania pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich (na Polską Grupę Pocztową) spowodowała poważne zakłócenie procesu dostarczania tych przesyłek, co miało negatywny wpływ na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Problemy dotyczyły przede wszystkim opóźnień w doręczaniu korespondencji, niewłaściwego sposobu liczenia terminów awizowania, braków i błędów w awizowaniu listów" - czytamy w raporcie NIK "Dostarczanie pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich".

Krytyka reklamacji

Jak podkreślił podczas prezentacji raportu na posiedzeniu sejmowej Komisji ds. kontroli państwowej prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, nieprawidłowości te były szczególnie nasilone w I kwartale 2014 r. - czyli bezpośrednio po wygraniu przez PGP przetargu.

Zdaniem Kwiatkowskiego, wynikało to ze zbyt późnego podpisania przez - objęte kontrolą NIK - Sąd Apelacyjny w Krakowie i Prokuraturę Generalną umów na świadczenie usług przez PGP. Według niego, zostały one podpisane niespełna dwa tygodnie przed terminem rozpoczęcia świadczenia usług, przez co obie strony nie były przygotowane do właściwej realizacji umowy.

Podkreślił też brak zapisów zabezpieczających interes wymiaru sprawiedliwości, w zakresie terminowości dostarczania przesyłek, i zbyt rzadkie reklamowanie nieprawidłowości u wykonawcy. NIK skrytykował też rozpatrywanie przez PGP tych reklamacji, w szczególności dotyczących nieprzestrzegania terminów dostarczania przesyłek.

Niewłaściwy nadzór

Zdaniem Kwiatkowskiego, Ministerstwo Sprawiedliwości niewłaściwie sprawowało nadzór nad realizacją umowy na dostarczanie przesyłek sądowych i prokuratorskich.

- Mieliśmy do czynienia z niewystarczającymi działaniami ministra sprawiedliwości w ramach nadzoru nad sądownictwem powszechnym, szczególnie w zakresie realizacji umowy z PGP. Ministerstwo prowadziło doraźne działania obejmujące przede wszystkim gromadzenie informacji nt. nieprawidłowości, bez ich weryfikacji. Bezpośredni nadzór nad realizacją umowy, został de facto scedowany na Sąd Apelacyjny w Krakowie jako stronę umowy, mimo iż nie posiadał on żadnych uprawnień nadzorczych - mówił prezes NIK.

Podkreślił też, że znacznie lepiej z realizacją umowy poradziła sobie Prokuratura Generalna, która dzięki szybkim reakcjom na nieprawidłowości szybko zmniejszyła ich skalę.

Kwiatkowski dodał też, że z drugiej strony powierzenie prywatnemu operatorowi dostarczania takich przesyłek, przyniosło państwu realne oszczędności.

- Uzyskane w 2014 r. oszczędności w sądach powszechnych, w porównaniu do wydatków poniesionych w roku poprzednim, wyniosły 8,5 mln zł - 4 proc. ogółu kosztów na tę usługę. Należy podkreślić, że wolumen nadanej korespondencji, zwiększył się w porównaniu do 2013 r. o ok. 6 proc., a w przypadku prokuratury aż o 13 proc. - dodał Kwiatkowski.

Taniej, ale gorzej?

Jak z kolei skomentował poseł Janusz Śniadek (PiS), poniesione przez państwo oszczędności wynikające ze zmiany operatora dostarczającego korespondencję wymiaru sprawiedliwości, przyniosły straty gdzie indziej.

- Pracownicy (PGP) pracują na umowach śmieciowych, a oszczędności państwa powinny być bilansowane niepłaceniem przez tych pracowników składek. Są to z pewnością kwoty idące w miliardy zł. Te oszczędności, to dokładnie dziura w ZUS, którą trzeba uzupełnić z budżetu państwa. To zabawa księgowa, a nie oszczędności - zarzucał Śniadek.

Bez komentarza

Jak powiedział rzecznik PGP Wojciech Kądziołka, skomentuje treść raportu dopiero po jego otrzymaniu.

- Jeżeli go otrzymamy, odpowiemy oficjalną drogą. Warto jednak nadmienić, że PGP miała 12 dni w okresie świątecznym na przygotowanie się do świadczenia usług, ponieważ umowa została podpisana 18 grudnia 2013 roku. Obecny zwycięzca przetargu na obsługę sądów - Poczta Polska - wstrzymała świadczenie usług, co automatycznie przedłużyło umowę PGP o dwa miesiące, tym samym Poczta ma ponad trzy miesiące na przygotowanie się do świadczenia tych usług - podkreślił Kądziołka.

Cel kontroli

Celem kontroli była ocena świadczenia przez Polską Grupę Pocztową SA usług w zakresie dostarczania pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich, w szczególności bezpieczeństwa interesów państwa, prawidłowości wykonania umowy, terminowości dostarczania pism i zwrotnych potwierdzeń odbioru, rozpatrywania skarg i reklamacji oraz wypłacania odszkodowań z tytułu nienależycie wykonanych usług.

Kontrolą zostały objęte łącznie 22 instytucje, w tym: Ministerstwo Sprawiedliwości, Prokuratura Generalna, Sąd Apelacyjny w Krakowie, Polska Grupa Pocztowa S.A. oraz po sześć sądów okręgowych, rejonowych i prokuratur okręgowych. Została przeprowadzona w okresie od 9 września do 31 grudnia 2014 r., a dotyczyła okresu od 1 stycznia do końca grudnia 2014 r. W kontroli uwzględniono ponadto działania i zdarzenia zaistniałe w 2013 r., mające bezpośredni związek z przedmiotem kontroli.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
marek_pp
mam nadzieje ze przyjdą czasy w których na poczcie wprowadzi się system elektroniczny EPO, bo jak na razie od 4 lat dalej się nie udało tego wprowadzić w całym kraju, prywatna firma wprowadziła to usprawnienie w rekordowo krótkim czasie. Dajcie inpostowi przywileje pp to zobaczycie nowy poziom świadczenia takich usług
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
buka_buka
NIK uwielbia komentować fakty mówiąc potocznie "po ptokach" przecież InPost nie otrzymał żadnej pomocy od naszego państwa a tylko kłody rzucali pod nogi. Gdyby prywatna firma miała chociaż 1/10 przywilejów PP to by już dawno zamknieto poczte polską
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
roderowiec82
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane