• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Zwycięzcy niedzielnego zakazu handlu. Skokowy wzrost sprzedaży

Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie Odtwórz: Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie
Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie "Źródło: tvn24"

Sprzedaż produktów spożywczych na stacjach benzynowych w okresie od marca do czerwca 2018 wzrosła o blisko 30 procent w stosunku do danych z 2017 roku - wynika z danych firmy badawczej Nielsen. Dynamiczny wzrost to przede wszystkim efekt wprowadzenia ograniczeń w niedzielnym handlu.

Jak zauważa w komunikacie Nielsen, wyjeżdżając na weekendowy wypad do naszych zachodnich sąsiadów bardzo często byliśmy zaskakiwani zamkniętymi witrynami sklepowymi w niedzielę. "Obecnie liczba zaskoczonych rodaków jest z całą pewnością mniejsza, ponieważ od marca bieżącego roku również Polacy przyzwyczajają się do nieczynnych sklepów w dwie środkowe niedziele miesiąca" - podkreślono.

W opinii analityków firmy nie widać obecnie, aby branżę handlową dotknęły poważne konsekwencje spowodowane wprowadzeniem ograniczeń. "Jeśli jednak mielibyśmy wskazać kanał sprzedaży, który jest zwycięzcą wprowadzonej ustawy - z pewnością są to stacje benzynowe" - stwierdzono w raporcie.

Nielsen zwraca uwagę, że dla koncernów paliwowych nie jest to nowa sytuacja, gdy inne placówki są zamknięte, a sklepy na stacjach obsługują klientów. Wcześniej podobnie było w dni, w które wypadały święta - w sumie kilkanaście razy w ciągu roku.

Jednak dzięki obowiązującej od marca ustawie stacje benzynowe zyskały kolejną okazję do zarobku.

Poszerzenie oferty

Z badań Nielsena wynika, że w ostatnim czasie poszerzyła się oferta na półkach sklepowych stacji paliw. Na przykład w czerwcu 2018 roku około 40 proc. stacji benzynowych sprzedawało produkty należące do kategorii nabiałowych, przy czym ten odsetek w 2017 roku był bliski 17 proc.

Nielsen dodaje jednocześnie, że innym czynnikiem, który wpłynął na wzrost sprzedaży, jest rosnąca potrzeba wygody wśród konsumentów. "Przy zwiększającej się migracji Polaków do miast i rosnącej liczbie godzin poświęcanych na pracę i dojazdy, zakupy w drodze wydają się być idealnym rozwiązaniem pozwalającym oszczędzić czas" - podkreślono.

Jednocześnie obserwowany jest wzrost odsetka konsumentów, którzy na stacji benzynowej jako cel wizyty deklarują "tankowanie + zakupy" oraz "tankowanie + zakupy + gastronomia". Wzrasta  również odsetek konsumentów deklarujących, że zakupy robione na stacji benzynowej są zakupami do domu, a nie bezpośredniej konsumpcji.

Wzrosty

Przypomnijmy, że pod koniec lipca wyniki za drugi kwartał zaprezentował Orlen, który ma największą sieć stacji paliw w Polsce.

Wynika z nich, że w tym okresie spółka osiągnęła najwyższą w swej historii sprzedaż detaliczną, a wzrost - w stosunku do danych sprzed roku - wyniósł 18 procent.

Znaczące wzrosty odnotował także Lotos. Ostrożniejsze w ocenie skutków niedzielnych ograniczeń były BP, Shell czy Circle K.

Możliwe zmiany

Minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska przyznała w czwartek w radiowej Jedynce, że zapoznała się "z uwagami i sugestiami Solidarności" dotyczącymi zmian w zakazie handlu. - Część tych propozycji, które składa Solidarność, będzie uwzględniona w nowelizacji, nad którą pracujemy - podkreśliła.

Chodzi między innymi o przepisy dotyczące nadużywania placówek pocztowych. - Rzeczywiście jest taka sytuacja, że jest nadinterpretacja przez część pracodawców i nadinterpretacja jest niezgodna z intencją ustawodawcy, mówimy o wykorzystywaniu przepisu związanego z placówkami pocztowymi - wskazała Rafalska.

Jedna ze zmian zaproponowanych przez NSZZ "Solidarność" ma polegać na zwiększeniu z obecnych 24 do 31 godzin okresu przerwy w pracy w sklepach. Solidarność chce, by "niedzielny zakaz" trwał od 22.00 w sobotę do 5.00 w poniedziałek.

Ta propozycja jednak najprawdopodobniej nie zostanie uwzględniona w projekcie nowelizacji ustawy. - Tego przepisu w ramach tej nowelizacji nie będziemy uwzględniać. To diametralnie zmieniałoby sytuację - tłumaczyła w radiowej Jedynce minister Rafalska.

Zakaz handlu w niedziele

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie 1 marca, handel w niedziele jest dozwolony jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. W październiku i listopadzie będzie można zrobić zakupy w pierwsze i ostatnie niedziele.

W grudniu zakaz handlu będzie obowiązywał tylko w jedną niedzielę - 9 grudnia. W pozostałe będzie można zrobić zakupy.

Od 1 stycznia 2019 roku przepisy ustawy ograniczającej handel w niedziele będą zaostrzone - handel będzie dozwolony tylko w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią. Polacy zrobią zatem zakupy w 15 niedziel.

Od 1 stycznia 2020 roku ograniczenie handlu będzie jeszcze większe - będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku. Od 2020 roku handlowe będą jedynie: dwie niedziele przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo - ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia.

Ponadto - jak zapisano w ustawie - w Wigilię Bożego Narodzenia oraz w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc handel będzie możliwy do godz. 14. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (18)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jethro
Zamiast tych nakazow, zakazow, wprowadzic dobrowolnosc pracy w niedziele. Jak chcesz to pracujesz za podwojna stawke, a jak nie, to masz wolne. Na pewno wiekszosc wybralaby dodatkowe zarobki i wolny powszedni dzien.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kazuja70
Zwycięzcą jest monopolista pod parasolem "jedynej słusznej partii". I tu pytanie: a gdzie jest miejsce dla ludzi, którzy z własnego wyboru chcą pracować w niedziele, ale nie mogą? Czasy tego typu zakazów i nakazów już przeżyłem, dlatego jest mi podwójnie przykro, że te czasy wracają.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mastema666
A kto im każe pracować na kasie? Jak im nie odpowiada praca w niedzielę niech się zwolnią i znajdą inną. Inna sprawa, że protestują również ci, którzy nie pracowali nigdy w niedzielę...
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SurvivorMan
Jeden dzień zamknięte, a ludzie dostają szajby dzień przed, jakby wojna wybuchła! Wziąć 2 chleby czy może 4??? Wziąć kilo schabu czy może dwa... PA RA NO JA!!! To co będzie jak faktycznie wojna wybuchnie? Nie trzeba będzie Polaków atakować, bo w dniu wybuchu wojny sami się w marketach stratują!
  • 0
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Yeż Yerzy
#wolneniedziele Niech się zaczynają od piątku od 13tej i trwają do wtorku do 13tej. Bawmy się póki koniunktura trwa...
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lux1
założę się ,że nie pracujesz na kasie czy innym stanowisku w sklepie w niedziele,bo inaczej byś nie pisał takich pierdół.
  • 0
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mastema666
A kto im każe pracować na kasie? Jak im nie odpowiada praca w niedzielę niech się zwolnią i znajdą inną. Inna sprawa, że protestują również ci, którzy nie pracowali nigdy w niedzielę...
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johny_mnemonic
Ciesz się że mają z czego zabrać..Nie każdy ma tak dobrze że wchodzi w drugi próg...
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
Jak się ma doświadczenie i wykształcenie do drugiego progu nie jest daleko.
Na drugi próg trzeba jednak zapracować.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
Jak się ma doświadczenie i wykształcenie do drugiego progu nie jest daleko.
Na drugi próg trzeba jednak zapracować.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sakras
To jest tak głupie.. pieniądze z naszych podatków idą na takie głupie rozkminy.. w tym miesiącu zabraliście mi 42% wypłaty brutto bo drugi próg. A wymyślacie non stop jakieś ograniczenia wolności..
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jolantagr
  • 9
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PrzemoRT
A pracownicy stacji benzynowych nie mają niedzieli dla rodziny...
  • 10
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Franek36
I Kin, Teatrów, Restauracji, Hoteli i innych tego typu. Widać to są GORSI pracownicy. A wystarczyło wprowadzić zapis że każdy ma 2 niedziele wolne w miesiącu a jak nie to stawka x3. Wilk syty i owca cała.
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane