• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Nikt nie chce kupić historycznej fabryki. Cena wciąż spada, ogłoszą już piąty przetarg

Nikt nie chce kupić historycznej fabryki. Cena wciąż spada, ogłoszą już piąty przetarg
Foto: autosan.eu Foto: Autosan jest jedną z najstarszych fabryk w Polsce; jej początki sięgają 1832 r.

Nie udało się znaleźć nabywcy dla będącej w upadłości fabryki Autosan z Sanoka (Podkarpackie). W czwartym już przetargu nie wpłynęła żadna oferta - poinformował w piątek syndyk masy upadłościowej sanockiej firmy Ludwik Noworolski. W przetargu cena wywoławcza wynosiła 40 mln zł.

Noworolski dodał, że ogłoszony zostanie kolejny, piąty już przetarg. Jego rozstrzygnięcie zaplanowano na 14 kwietnia br.

- Cena wywoławcza wyniesie 37 mln zł. Nie zmienią się warunki przetargowe, czyli zakład będzie sprzedawany w całości, z wyłączeniem zapasów, za które nabywca będzie musiał zapłacić dodatkowo. Kolejnym warunkiem będzie kontynuacja produkcji autobusów - powiedział syndyk.

Ciągle próbują

W pierwszym przetargu, ogłoszonym w maju 2014 r., cena wywoławcza wynosiła ponad 56 mln zł. Jednak nikt nie zdecydował się wtedy złożyć oferty. W drugim przetargu cena została obniżona do 50 mln zł. Wpłynęła co prawda jedna oferta, została jednak odrzucona, bo oferent nie wpłacił wadium. W trzecim przetargu na sprzedaż Autosanu cena wywoławcza wynosiła 48 mln zł, nie wpłynęła w nim jednak żadna oferta.

Autosan jest w upadłości likwidacyjnej od początku października 2013 r. Wniosek o upadłość zgłosił ówczesny zarząd spółki.

Obecnie na linii produkcyjnej znajduje się 20 autobusów. Autosan produkuje też części do tramwajów oraz kabiny do pociągów. W ub.r. zakład sprzedał 50 autobusów; obecnie zatrudnia ok. 360 osób.

Autosan S.A. jest jedną z najstarszych fabryk w Polsce; jej początki sięgają 1832 r. Od 2001 r. firma zaczęła projektować i produkować elementy pojazdów szynowych, zwłaszcza nadwozia szynobusów i tramwajów; współpracowała m.in. z firmami PESA Bydgoszcz, NEWAG z Nowego Sącza oraz z Poznańskimi Zakładami Naprawczymi Taboru Kolejowego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jas80
Syndyk ma zawsze interes w tym, by nie sprzedać zakładu bo skończy się jego synekura, więc warunki przetargu są zwykle zniechęcające. Nie wiadomo jakie są zobowiązania zakładu, które nowy właściciel musiałby przejąć, nie wiadomo co tam wymyślili związkowcy jako pakiet bezpieczeństwa dla załogi itd. itd.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane