• rozwiń
    • WIG20 2291.41 -0.83%
    • WIG30 2607.27 -0.78%
    • WIG 58426.86 -0.89%
    • sWIG80 10825.15 -0.09%
    • mWIG40 4050.63 -0.64%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:12

Dostosuj

NBP chce usunięcia artykułów dotyczących afery KNF

"Jest jeden wielki prokurator, który wszystkim próbuje sterować" Odtwórz: "Jest jeden wielki prokurator, który wszystkim próbuje sterować"
"Jest jeden wielki prokurator, który wszystkim próbuje sterować" "Źródło: tvn24"

Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło sześć wniosków Narodowego Banku Polskiego o zabezpieczenie przed wszczęciem postępowania, w których NBP domaga się między innymi nakazania tymczasowego usunięcia artykułów prasowych w związku z aferą wokół KNF - poinformowała Sylwia Urbańska, rzecznik prasowy do spraw cywilnych SO w Warszawie.

- Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło dotychczas sześć wniosków o zabezpieczenie przed wszczęciem postępowania, w których uprawnionym jest Narodowy Bank Polski. Jako obowiązane wskazane są osoby fizyczne, dziennikarze będący autorami artykułów – poinformowała rzecznik.

- Żądanie wniosku obejmuje zakazanie obowiązanym rozpowszechniania bezpodstawnych wypowiedzi naruszających dobra osobiste Narodowego Banku Polskiego, sugerujących niezgodne z prawem działania organów NBP, przez insynuowanie, że prezes NBP uczestniczył w tak zwanej aferze KNF. Uprawniony żąda także nakazania tymczasowego usunięcia artykułów prasowych dotyczących tak zwanej afery KNF - dodała.



Rzecznik SO nie podała personaliów dziennikarzy, których dotyczą wnioski NBP, ani redakcji w jakich pracują, a także tytułów tekstów, o usunięcie których wnioskuje NBP.

Urbańska poinformowała przy tym, że sprawy wpłynęły w ciągu ostatnich dni, nie wszystkie jeszcze zostały zarejestrowane i przedstawione do losowania, zatem na obecnym etapie nie można jeszcze mówić o podjęciu czynności przez sąd.

"Obrona dobrego imienia"

Biuro prasowe NBP, zapytane o komentarz odpowiedziało, iż "Narodowy Bank Polski wszczął procedury prawne mające na celu ochronę dóbr osobistych instytucji zaufania publicznego również na drodze sądowej. Konieczność obrony dobrego imienia NBP wynika z jego ustrojowej pozycji i troski o szeroko rozumiane bezpieczeństwo ekonomiczne kraju".

23 listopada pełnomocnik NBP adwokat Jolanta Turczynowicz-Kieryłło poinformowała, iż zostały wszczęte procedury prawne "w celu ochrony dobrego imienia Narodowego Banku Polskiego i przeciwdziałania wypowiedziom powodującym podważanie zaufania do konstytucyjnych organów państwa".

NBP nie udostępnił wówczas żadnych dodatkowych informacji o wszczętych procedurach prawnych.

Nagrana rozmowa w siedzibie KNF

"Gazeta Wyborcza" napisała 13 listopada, że w marcu 2018 roku ówczesny przewodniczący KNF zaoferował właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność w zamian za około 40 mln zł - miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Czarnecki nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie.

Według biznesmena, Chrzanowski miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 proc., co według "Wyborczej" miało stanowić część wartości Getin Noble Banku "powiązaną z wynikiem banku". 

Adwokat Czarneckiego mec. Roman Giertych przyznał, że słynnej kartki z jednym procentem nie ma, ale - jak przekonywał - jest inny sposób na udowodnienie tego, że istniała. Oświadczył, że jego klient jest gotowy poddać się badaniu wariograficznemu.

Z nagrania, którego stenogram Czarnecki przekazał prokuraturze wraz z zawiadomieniem o przestępstwie, wynika, że Chrzanowski miał proponować mu następujące przysługi: usunięcie z KNF Zdzisława Sokala - przedstawiciela prezydenta w Komisji i szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego - bo jest on zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego (Getin Noble Banku i Idea Banku) przez państwo; złagodzenie skutków finansowych zwiększenia tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to bank ok. 1 mld zł) oraz życzliwe podejście KNF i NBP do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.

Marek Chrzanowski, podejrzany o przekroczenie uprawnień,  został w nocy ze środy na czwartek aresztowany na dwa miesiące.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
awa953
Tylko to w co jest umoczone PO jest cacy jak łapówkarzami są pisowcy to jest be i trzeba koniecznie to ukryć. Glapiński już stracił nasze zaufanie i żadne zamiatanie tych brudów już im nie pomoże.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
michel40
Puszka korupcyjnych szwindli się otworzyła i co gorsze dotykają one najwyższych sfer, które teraz chcą je wyciszyć, a które może wyjaśnić tylko powołana komisja śledcza.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
3 lata siano, teraz będzie rok żniw. Mam nadzieję, że potem orka generalna i PiS zniknie raz na zawsze.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane