• rozwiń
    • WIG20 2190.47 -1.08%
    • WIG30 2523.11 -1.08%
    • WIG 56756.38 -0.89%
    • sWIG80 11486.90 -0.06%
    • mWIG40 3938.01 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:02

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Niedziele bez handlu. "Nie jest to problem pierwszorzędny dla gospodarki"

Morawiecki o handlu w niedziele: nie jest to problem pierwszorzędny Odtwórz: Morawiecki o handlu w niedziele: nie jest to problem pierwszorzędny
Morawiecki o handlu w niedziele: nie jest to problem pierwszorzędny "Źródło: RMF FM"

Problem handlu w niedziele nie jest pierwszorzędny z punktu widzenia gospodarki - ocenił wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że jeśli byłaby taka wola społeczna, poparłby zakaz handlu we wszystkie niedziele.

Wicepremier poinformował w sobotę w radiu RMF FM, że wielokrotnie rozmawiał z przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Piotrem Dudą na temat handlu w niedziele. - Dla mnie problem niedziel jest problemem niepierwszorzędnym z punktu widzenia gospodarki - podkreślił.

Zakaz w cztery niedziele?

Dodał jednak, że byłby w stanie zaakceptować zakaz handlu nawet w cztery niedziele. - Jeśli wola społeczna jest taka, ja jako pierwszy powiedziałem, że dla mnie cztery niedziele są również dopuszczalne. Tak funkcjonują takie państwa jak Niemcy czy Francja, więc dlaczego nie? - zauważył wicepremier.

Morawiecki podkreślił, że istotne jest to, żeby gospodarka rozwijała się szybko, a do tego potrzebne są: kapitał, praca, technologia oraz "kombinacja między tymi trzema czynnikami". - Nam brakuje wykwalifikowanych pracowników wielu branżach - zaznaczył.

Według wicepremiera deficyt budżetowy pod koniec może wynieść "nawet poniżej trzydziestu miliardów złotych". Pytany o przewidywany poziom PKB, Morawiecki odparł, że "jest dzisiaj duża szansa", żeby wyniósł on powyżej 4 procent. - Wszystko wskazuje na to, że trzeci kwartał będzie naprawdę mocny, bardzo mocny - powiedział. - Inwestycje mocno ruszyły w trzecim kwartale, również inwestycje mniejszych i średnich firm (...) Myślę, że wzrosną może nawet o 6 proc. kwartał do kwartału w trzecim kwartale, a powyżej 7 proc. w czwartym kwartale - mówił.

Limit wpłat na ZUS

Morawiecki odniósł się również do kwestii zniesienia limitu wpłat na ZUS. W poniedziałek rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przewiduje zniesienie limitu, powyżej którego nie płaci się składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Według obecnie obowiązujących przepisów składkę płaci się od wynagrodzenia nieprzekraczającego 30-krotności przeciętnej płacy w gospodarce (ok. 10 tys. zł brutto miesięcznie i 120 tys. zł rocznie).

Jak zauważył dziennikarz, do tej pory "ci, którzy zarabiali dużo, w połowie roku przestawali płacić".

- Rzecz dotyczy 1,1 proc. dorosłej populacji Polaków. I powodowała, że mieliśmy, czy mamy do tej pory, jeden z najbardziej regresywnych systemów podatkowych świata, więc ta decyzja pani minister pracy Elżbiety Rafalskiej (...) moim zdaniem jest zrozumiała - ocenił wicepremier. Podkreślił, że nie chce, by "bogaci płacili mniej niż biedniejsi". Wicepremier powtórzył, że głównym celem projektu nie jest cel fiskalny.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
cavok
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane