• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Morawiecki zdradza obawy po Brexicie. "Tąpnięcie w wymianie handlowej"

Morawiecki zdradza obawy po Brexicie. "Tąpnięcie w wymianie handlowej"
Foto: TVN24 Biznes i Świat Foto: Według Morawieckiego z Brexitem mogą się wszakże wiązać dla Polski także szanse: powrót polskich pracowników oraz przyciągnięcie instytucji finansowych z Londynu.

Brexit przełoży się na niższy wzrost gospodarczy w Polsce - przyznał wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Jednocześnie zapewnił, że nie przewiduje zmian w polityce wydatkowej rządu, w tym np. redukcji programu 500 plus.

- Brexit przełoży się na niższy wzrost gospodarczy. To są szacunki bardzo wysokie: od 0,5 do 1 proc. PKB. Nawet te niższe wartości, to jest ogromny wpływ na gospodarkę polską - powiedział wicepremier Morawiecki na konferencji prasowej.

Podkreślił, że uważa przedstawione przez NBP i Ministerstwo Finansów szacunki za wiarygodne. Doprecyzował, że szacunki te dotyczą roku 2017 i 2018.

Jego zdaniem, Brexit może mieć dla nas także pozytywne strony, np. powrót emigrantów.  Jak podkreślił, nie przewiduje się zmian w polityce wydatkowej rządu w związku z Brexitem.

Program 500 plus

- Jeśli chodzi o program 500 plus, to jest to dla nas aksjomat i podstawowy wydatek budżetowy, od którego na pewno nie odstąpimy. Natomiast jeśli chodzi o kwotę wolną - to jest druga duża kwota - to będziemy starali się ją zaadresować w ramach nowego systemu rozliczania głównych danin, czyli ZUS, PIT i NFZ – powiedział Morawiecki.

Dodał, że dbałość o finanse publiczne ma zapewnić, że deficyt budżetowy nie zostanie przekroczony i że nie będzie wyciekało "tyle podatków".

- Krótko mówiąc, nie przewiduję zmian. Rząd będzie to realizował – dodał. Jak uzupełnił, rząd będzie jednak "jeszcze bardziej czujny" po Brexicie, bo "zmienność może być ogromna".

Powiedział także, iż nie spodziewa się, by Wielka Brytania przestała płacić do unijnego budżetu w obecnej perspektywie. Jego zdaniem, także w następnych okresach Londyn nie przestanie dokładać się do unijnej kasy.

- Chcemy, żeby negocjacje były twarde. Aż takich dużych ubytków nie będzie - mówił.

Jego zdaniem największym zagrożeniem dla polskiej gospodarki, w związku z planowanym opuszczeniem przez Wielką Brytanię UE, może być "tąpnięcie w wymianie handlowej".

Powrót do pracy

Według Morawieckiego z Brexitem mogą się wszakże wiązać dla Polski także szanse: powrót polskich pracowników oraz przyciągnięcie instytucji finansowych z Londynu. Jak powiedział, cieszyłby się, gdyby nawet wszyscy, z szacowanych na 800 tys. polskich pracowników, wrócili do Polski.

Jego zdaniem nasz kraj tworzy i będzie tworzył wystarczająco dużo nowych miejsc pracy, by ich wchłonąć. Dodał, że część z powracających założy własne firmy, więc oni także dołożą się do tworzenia nowych miejsc pracy.

Morawiecki liczy także na przyciągnięcie instytucji finansowych. - Część operacji rozproszy się po całej Europie kontynentalnej. Chciałbym, żeby Warszawa była jedną z lokalizacji - powiedział.

Zapewnił, że stara się zachęcić instytucje finansowe i przyciągnąć jak najwięcej kapitału. - Jestem umówiony na rozmowy z instytucjami na ten temat - powiedział.

 

Brexit a sprawa polska:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane