• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 17:15

Dostosuj

Wzrost gospodarczy rozczarował. Morawiecki tłumaczy, dlaczego

Foto: PAP/ Leszek Szymański Foto: Morawiecki: nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 r. powyżej 3 proc.

Nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 roku powyżej 3 proc., co niewątpliwie będzie jednym z najlepszych wyników w Europie - mówi Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.

Mateusz Morawiecki, odnosząc się do danych dotyczących wzrostu PKB w trzecim kwartale 2016 r., stwierdził: - Mamy do czynienia z cyklicznym spowolnieniem w całej Unii Europejskiej i także w większej części gospodarki na świecie.

Zaznaczył, że "nasze uzależnienie gospodarcze od Unii jest zasadnicze".

Słabsze dane nie tylko w Polsce

- Z danych, które opublikował Eurostat wynika, że wzrost PKB na poziomie niższym niż w Polsce odnotowano także w kilkunastu innych krajach UE, a nie ma jeszcze danych ze wszystkich państw. Warto też pamiętać, że mimo spowolnienia wzrostu PKB w Polsce, jego tempo jest nadal jednym z najwyższych w Unii - podkreślił.

Wicepremier dodał, że jeszcze mocniej niż w Polsce wzrost gospodarczy osłabł w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w Austrii.

- Najmocniejszy spadek był u naszego największego partnera handlowego – w Niemczech - powiedział.

Efekt wielu czynników

Jego zdaniem taka sytuacja to "efekt wielu czynników, specyficznych dla poszczególnych krajów". Jak zaznaczył wicepremier, "wspólnym mianownikiem jest niepewność".

- A także fakt, że kryzys gospodarczy się nie skończył, a polityka monetarna przestaje działać. Również Brexit, który już odegrał swoją rolę, zmniejszając perspektywy wzrostu Strefy Euro i Unii Europejskiej. Odczuwają to mocno wszystkie kraje Europy, szczególnie Środkowej. We wszystkich tych krajach wzrost okazał się niższy, niż się spodziewano. Widać więc, że zmniejszenie tempa wzrostu ma charakter niemal powszechny i wpływa to także na gospodarkę Polski - powiedział.

"Nadrabiamy zaległości poprzedników"

Na pytanie, czy zatem trzeba będzie rewidować prognozy wzrostu na przyszły rok, odpowiedział: - Na podstawie miesięcznych danych, jak produkcja budowlana, przetargi publiczne, można wnioskować, że spowolnienie jest spowodowane głównie głębokim, ale przejściowym spadkiem inwestycji publicznych.

Według Morawieckiego "wiąże się to z kilkoma przyczynami, a do najważniejszych należą niewątpliwie: luka pomiędzy wieloletnimi budżetami UE, bardzo słabe wydawanie środków w samorządach oraz brak przygotowania projektów inwestycyjnych przez rządzącą przed nami koalicję PO-PSL".

- W tej chwili nadrabiamy te zaległości poprzedników i sądzę, że poprawa procesów inwestycyjnych nastąpi od początku przyszłego roku - zapewnił.

PKB niższy za rządów PO-PSL

- W czasach rządów PO-PSL – PKB notował poziom niższy niż 2,5 proc. aż w 11 kwartałach... A na przykład w I kwartale 2013 wzrost gospodarczy był zerowy. Rzeczywiście mamy obecnie niewielkie spowolnienie PKB, ale jest ono przejściowe. Impuls inwestycyjny spowodowany działaniami naszego rządu (np. napływ inwestycji motoryzacyjnych) zacznie się ujawniać w kolejnych kwartałach, co przyczyni się do poprawy wskaźników. Rozpędu nabiera absorpcja funduszy unijnych, jesteśmy przekonani, że w konsekwencji inwestycje publiczne i sektor budownictwa powrócą w 2017 r. na ścieżkę wzrostową. Zatem pomimo przejściowo słabszych danych nie widać ryzyka dla wzrostu PKB w 2017 roku powyżej 3 proc., co niewątpliwie będzie jednym z najlepszych wyników w Europie - stwierdził.

 

Zobacz: PKB wzrósł w III kwartale o 2,5 proc. (Film z 14.11.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (38)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pożeracz
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
Dokładnie 3 miesiące i parę dni temu , ten sam wice lansował tezę o możliwym wzroście powyżej 3,5% !
Ehh...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
berseduktaptok6
Widać politykier Morawiecki nie odrobił lekcji i bełkocze coś jak to w zachodnich krajach osiągnięto wrost PKB niższy niż w Polsce . A co będzie ze średnim wzrost PKB na poziomie 4% w tym 4-ro leciu ?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MichCz
Wygląda na to że wróżenie z fusów już nie przejdzie, a wzrost za 2016 2,5% jest tego najlepszym przykładem.Można Żeromskiemu wybaczyć szklane domy-był pisarzem,ale od prem.Morawiedkiego można wymagać żeby trzymał się ziemi a nie bujał w obłokach.A zamiast kłamać być przyzwoitym
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane