• rozwiń
    • WIG20 2350.72 -0.07%
    • WIG30 2704.35 -0.16%
    • WIG 60770.02 -0.03%
    • sWIG80 11996.81 -0.01%
    • mWIG40 4257.42 -0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:26

Dostosuj

Temat: Podatki

Morawiecki: 20 miliardów złotych więcej z podatków

Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego Odtwórz: Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego
Premier Szydło o obiecujących wskaźnikach wicepremiera Morawieckiego "Źródło: tvn24"

Będziemy mieli 20 miliardów złotych więcej z podatków, w pierwszym pełnym roku reformy skarbowej - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki w trakcie piątkowego wystąpienia w Spale. Dodał, że te pieniądze są przeznaczone na program 500 plus i na reformę emerytalną.

Ministerstwo Finansów w tym roku odzyska z uszczelnienia systemu podatkowego tyle pieniędzy, ile rok temu wpłynęło z funduszy unijnych.

- W tym roku odzyskamy dla polskiego budżetu tyle, ile rok temu wpłynęło z funduszy unijnych do Polski - powiedział wicepremier w trakcie wystąpienia na XII zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Spale. To wszystko dzięki "uszczelnieniu w Ministerstwie Finansów systemu podatkowego, poprzez zastosowanie nowoczesnych instrumentów informatycznych, poprzez analizę wielu danych" - dodał.

Morawiecki przyznał, że z tego też powodu "jesteśmy atakowani ze wszystkich stron, dlatego też proszę państwa o pomoc w tłumaczeniu tego, co robimy, bo ja widzę, kto nas atakuje. Atakują nas też drobni przedsiębiorcy, którym nie podoba się to, że od 2018 roku będą musieli przekazywać swoje dane, dotyczące kontrahentów w jednolitym pliku kontrolnym". To nam pomaga w wychwytywaniu karuzel VAT-owskich, słupów podatkowych, w eliminowaniu wszystkich oszustw podatkowych, które do tej pory były absolutnie bezkarne".

- Już dzisiaj mogę powiedzieć, że w tym roku będzie to około 20 mld złotych więcej z podatków - zaznaczył. - To pieniądze, których nie było. Jak popatrzycie na lata 2008 do 2015 roku, przez osiem lat, to VAT w Polsce wpływał do budżetu między 110 a 120 mld złotych - przypomniał i zaznaczył, że "w tym czasie podniesiono VAT o 1 punkt procentowy". Podkreślił, że "my bez podnoszenia podatku będziemy mieli 20 mld więcej w pierwszym pełnym roku, kiedy nasze instrumenty i nasze narzędzia informatyczne, nasza reforma skarbowa zaczyna obowiązywać".

Wicepremier przyznał, że to środki, które przeznaczono "na 500 plus, na reformę związaną z obniżeniem wieku emerytalnego".

Rosnące pensje

Morawiecki poruszył też kwestię rosnących płac. Dodał, że wierzy, iż w Polsce powinien skończyć się czas taniej siły roboczej.
Wicepremier odniósł się do wzrostu płac za poprzednich rządów: "przez osiem lat rządów Platformy i PSL wzrost wynagrodzeń wyniósł średnio rocznie 2,2-2,3 proc. - W czasie rządów PiS w dwóch pierwszych latach 2016-2017 będzie to średnio 4,6 do 5 proc. rocznie - zapowiedział w trakcie wystąpienia na XII zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Spale.

Dodał, że wzrost płac to są mechanizmy, przez które "rozumiemy system gospodarki solidarnej, dzięki temu wierzymy, że skończy się tania siła robocza". - Nie chcemy być tanią siłą roboczą. Mamy znakomitych ludzi, genialnych, a jak ktoś nie jest genialny, to jest mądry i pracowity, chce dbać o swoją rodzinę i chce godnie pracować - wyjaśnił.

Morawiecki wymienił też cztery podstawowe postulaty, które dla każdego człowieka są ważne: rodzinę, pracę, płacę i mieszkanie. I rząd chce się nimi zająć. - Niektórymi już bardzo mocno się zajęliśmy - powiedział.

IV Rewolucja

Podczas zjazdu Morawiecki odniósł się do rewolucji przemysłowych. - W wieku pary traciliśmy niepodległość, w drugiej rewolucji - chemicznej i elektryczności coś nasz Wokulski próbował walczyć, ale nie skorzystaliśmy z wielkich szans, jakie dawała ta rewolucja. Trzecia rewolucja, telekomunikacyjna, i

nformatyczna, lat 60. i 70. - tych, przyniosła wiele genialnych wynalazków i znakomitych naszych naukowców, jak Jacek Karpiński, który jako pierwszy wymyślił komputer, o takich parametrach, które dopiero po 6-7 latach zostały skopiowane przez IBM. Ale Polska nie mogła być beneficjentem trzeciej fali rewolucji - powiedział Morawiecki w trakcie wystąpienia na XII zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Spale.

- Dziś mamy unikalną szansę od 250 lat, aby wejść w przestrzeń rozwoju gospodarczego, budowy modeli gospodarczych z naszymi firmami, aby budować więcej polskiej gospodarki i polskiego kapitału.

Wicepremier Morawiecki przyznał, że "potrzebujemy (...) nowej fali polskiego kapitalizmu, nowej fali modernizacji w Polsce". Jego zdaniem, na dziś hasłem jest "inteligentna Polska na swoim".

Odnosząc się do wyprzedaży majątku państwowego, przypomniał, że "dzisiaj w legalny sposób 90-100 mld złotych wypływa z naszego kraju w postaci dywidend, w postaci odsetek od kapitału, odsetek od depozytów".

- To jest jedna z konsekwencji takiego, a nie innego modelu gospodarczego, z jakim mieliśmy do czynienia przez ostatnie 27 lat. To jest coś, czego nie odwrócimy przez 5 czy nawet 10 lat, bo to święte prawo własności, sprzedaliśmy, to już nie jest nasze - powiedział.

Jego zdaniem, "musimy (...) przez nasze talenty odbudowywać te nowe przemysły, najlepiej niszowe. Takie, które nie zostały sprzedane, a nawet jak zostały sprzedane, to mamy naszych kooperantów, którzy są coraz silniejsi, budują swoje przedsiębiorstwa".

W sobotę na XII zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Spale jest przewidziany udział Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (28)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jorunieczek
Wystarczy nie kraść a pieniądze same będą wpływać do budżetu .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
xwielebnyx
wpompować tyle mld zł i nic by nie miało z tego być ? widziałeś jakie sa oferowane raty na samochody nowe ? a jak jest tyle kasy to co z resztą obywateli podatki zmiejszone, ? vat niższy ? Kwota wolna od podatków ?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
alcazabas
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
oto skutek.rządów pisu .....mamy Wolskę Gazety Polskiej i Polskę obywateli 2 sortu......a będziemy mieli obiecasnki cacanki a głupiemu radość
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
Będziemy mieli 20 miliardów złotych więcej z podatków...... Będziemy mieli masę pracy dla nauczycieli......Będziemy mieli ......ale kiedy? Nie wiadomo......Będziemy mieli inny rząd po wyborach TO JEST BANKOWE.....
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Angry bull
Brawo,słowa Pani Premier Szydło "wystarczy nie kraść" się sprawdzają.
  • 4
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
Traktuję premier Szydło, jako takiego wicepremiera, wicepremiera od spraw ogólnych i chodzenia z broszką – mówił. Dorn dodał, że Beata Szydło "po prostu nie ma innego znaczenia". – Trzeba trzymać się faktów, trzeba się trzymać rzeczywistości – zaznaczył. –
  • 3
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bl0to
Wiem jedno, ten człowiek nie wie co mówi. Bzdury wyssane z palca i stworzone na potrzeby Power Pointa! Porażka, jest tylko gorzej dla szarego obywatela.
  • 3
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
semm1
Skoro jest tak dobrze, to dlaczego nie podwyższacie pensji tym najniżej i średnio zarabiającym, dlaczego emerytury są takie małe? Na co czekacie, oprócz tych co biorą 500+ żyją w Polsce jeszcze inni!!!
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolek20
A dlaczego rząd ma podnosić pensje tym mniej zarabiającym? Niech się sami postarają, aby ich pensje były wyższe. Przecież nie pracują na państwowym stanowisku. Pomyśl zanim coś napiszesz.
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane