• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Norwegia też wprowadza płacę minimalną dla kierowców. Polska chce rozmawiać

Norwegia też wprowadza płacę minimalną dla kierowców. Polska chce rozmawiać
Foto: Flickr (CC BY SA 2.0)/ Dirk Vorderstraße Foto: Przepisy o płacy minimalnej w Norwegii mają wejść w życie 1 lipca

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zaproponuje Norwegom spotkanie bilateralne w sprawie mających wejść w życie od 1 lipca przepisów o płacy minimalnej dla kierowców w tym kraju - poinformował rzecznik prasowy resortu Piotr Popa. Dojście do porozumienia może być trudniejsze, niż w przypadku Niemiec, bo Norwegia nie jest członkiem UE.

Przepisy o płacy minimalnej w Norwegii mają wejść w życie 1 lipca. Płaca minimalna będzie obowiązywała zarówno kierowców norweskich, jak i zagranicznych, kierujących pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 3,5 tony, w tym również autobusami. Norweska stawka minimalna dla kierowców ma wynosić 158,32 korony norweskie za godzinę (czyli około 74 złotych).

Stawka minimalna jest wyższa niż ta zaproponowana w Niemczech. W ocenie MIR norweskie przepisy o płacy minimalnej wpisują się w niepokojący trend stanowienia przepisów o znamionach narzędzi chroniących lokalnych przewoźników drogowych przed międzynarodową konkurencją.

Przepisy unijne

Rzecznik prasowy resortu Piotr Popa wskazał, że Norwegia, będąc stroną umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG), jest prawnie zobowiązana do przestrzegania swobód rynku wewnętrznego Unii Europejskiej. W sprawach budzących niepokój strony porozumienia o EOG (w tym państwa członkowskie UE) dysponują narzędziami konsultacyjnymi oraz prawnymi, włącznie ze skargą do Trybunału Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu.

Popa zaznaczył, że w ostateczności, w razie stwierdzenia naruszenia przez Norwegię zobowiązań prawnych wynikających z porozumienia o EOG, Polska jest gotowa do podjęcia wszelkich dostępnych kroków proceduralno-prawnych w celu rozstrzygnięcia sprawy.

Zapewnił, że resort analizuje przyjęte w Norwegii nowe przepisy o płacy minimalnej, jest również w kontakcie z przewoźnikami. - Pełna ocena zgodności prawa norweskiego ze swobodami rynku wewnętrznego UE będzie możliwa po wydaniu stosownych rozporządzeń wykonawczych - zaznaczył Popa.

Gorszy niż niemiecki

Prezes zrzeszenia międzynarodowych przewoźników drogowych w Polsce Jan Buczek powiedział, że przypadek Norwegii jest bardziej skomplikowany niż niemiecki. - W odniesieniu do neoprotekcjonistycznych działań państw Unii Europejskiej Polska ma szansę obrony za pośrednictwem instytucji unijnych, w przypadku Norwegii, która nie jest członkiem UE, sytuacja jest trudniejsza - podkreślił Buczek.

Dodał, że niezbędne jest w tej sytuacji zapewnienie dla całego międzynarodowego transportu drogowego równych warunków działania.

W jego ocenie w efekcie wprowadzania w innych krajach przepisów o płacy minimalnej Polacy mogą tracić udział w rynku przewoźników w UE. - Skutki będą odczuwalne nie tylko dla przewoźników, ale dla całej gospodarki, bo dalsze ograniczanie potencjału firm przewozowych oznacza m.in. zwalnianie pracowników, a potem zmniejszenie przychodów do budżetu polskiego - podkreślił Buczek.

Kolejny kraj

Norwegia to kolejny obok Niemiec kraj w Europie, który wprowadził płacę minimalną dla kierowców.

W maju Komisja Europejska rozpoczęła przeciwko Niemcom postępowanie o naruszenie unijnego prawa w związku z wprowadzeniem przez ten kraj przepisów, z których wynika, że także zagraniczni kierowcy ciężarówek przejeżdżający przez Niemcy tranzytem mają otrzymywać minimalne wynagrodzenie w wys. 8,5 euro za godzinę. Berlin zawiesił stosowanie tych przepisów do czasu wyjaśnienia sprawy z KE, utrzymuje jednak, że nowe regulacje są zgodne z unijnym prawem.

Polska ma jedną z najnowocześniejszych i drugą, co do wielkości flotę samochodów ciężarowych w całej UE.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Sebek 1
I tak Polscy kierowcy jeżdżą za niewolnicze stawki...ZUS od najniższej + diety lub jazda i płaca od kilometra....taki jest obraz Płacy Polskiego Pracodawcy...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Klapek
Determinacja, z jaką rząd walczy o utrzymanie niewolniczych stawek polskich pracowników, zadziwia i szokuje.
Ciekawe, że swoje zarobki przyrównują do unijnych i narzekają, że za mało zarabiają.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miki_kowalski
To jest sposób na eliminowanie obcych przewoźników jeżdżących na terytorium Niemiec i Norwegii. Polski kierowca na ich terytorium z polską płacą to bardzo groźny konkurent- dla nich to wolontariat. To niemiecki i norweski niech jeździ po Polsce za naszą płacę i zwraca nam różnicę płacową to będzie z czego dołożyć naszym.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane