• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Interwencje samorządów przyniosły efekt. Rząd szykuje zmianę prawa

Ekspert: śmieci to potencjalnie bardzo cenna substancja Odtwórz: Ekspert: śmieci to potencjalnie bardzo cenna substancja
Ekspert: śmieci to potencjalnie bardzo cenna substancja "Źródło: TVN24 BiS"

Ministerstwo Energii chce zmienić wymogi dla firm zajmujących się wywozem śmieci w średnich i dużych miastach. Nowelizacja przepisów ma im pomóc w spełnieniu wymogów, które od 2020 roku wprowadza ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Projektem we wtorek ma zająć się Rada Ministrów.

Tadeusz Skobel, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, w odpowiedzi na interpelację poselską poinformował, że nowelizacja ustawy o elektromobilności to wynik "sygnałów napływających od samorządów oraz przedstawicieli branż usług publicznych".

Wskazywały one na brak dostępności na rynku polskim specjalistycznego sprzętu do realizacji zadań publicznych, napędzanego energią elektryczną (między innymi śmieciarek).

- Takich elektrycznych pojazdów nie ma. Firmy, które je produkują, dopiero testują prototypy. Pierwsze mają szansę pojawić się w 2020 roku - wyjaśniał w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Na ten problem na początku sierpnia zwracały również uwagę posłanki Platformy Obywatelskiej: Izabela Katarzyna Mrzygłocka, Magdalena Kochan i Urszula Augustyn.

Zmiana przepisów

Zgodnie z obecnymi przepisami od początku 2020 roku firmy zajmujące się wywozem śmieci w średnich i dużych miastach będą musiały mieć we flocie przynajmniej dziesięć procent pojazdów elektrycznych. Jeżeli nie spełnią wymogów, to stracą kontrakty.

"Aktualnie brakuje w ofertach czołowych producentów pojazdów rozwiązań, opartych na silnikach napędzanych wyłącznie energią elektryczną, szczególnie w konfiguracji przeznaczonej dla odbiorców z branży komunalnej" - alarmowały parlamentarzystki PO.

Jednocześnie proponowały, by do wspomnianego wymogu wliczały się nie tylko pojazdy elektryczne, ale również te napędzane gazem ziemnym.

Na postulaty zgłaszane nie tylko przez posłanki, ale i samorządy oraz przedstawicieli branży usług publicznych pozytywnie odpowiedziało Ministerstwo Energii, które przygotowało projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności.

Rządowa propozycja zakłada, że do progu 10 proc. wliczane będą, oprócz pojazdów elektrycznych, także auta napędzane gazem ziemnym.

"Przedmiotowa zmiana spowoduje usunięcie wszelkich wątpliwości związanych z brakiem możliwości terminowej realizacji przez jednostki samorządu terytorialnego zadań publicznych im przypisanych" - podkreślili przedstawiciele resortu energii w uzasadnieniu do projektu.

Jak wynika z porządku obrad, nowymi przepisami na wtorkowym posiedzeniu zajmie się Rada Ministrów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lastanetaarion
Łatwo obejść przepis - firmy często zbierają śmieci z małych koszów miejskich (po parkach itp). Mogą kupić sobie meleksy i jakieś duże dostawcze elektryczne (mają takie co wrzucają do zamkniętej paki z tyłu). Proste - proste i nie trzeba nic zmieniać...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane