• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Tysiące polskich miejscowości bez zasięgu telefonii komórkowej

Premier o zwiększeniu prędkości internetu w mniejszych miejscowościach Odtwórz: Premier o zwiększeniu prędkości internetu w mniejszych miejscowościach
Premier o zwiększeniu prędkości internetu w mniejszych miejscowościach "Źródło: tvn24"

2837 miejscowości w Polsce pozbawionych jest zasięgu telefonii komórkowej - wynika z danych Ministerstwa Cyfryzacji.

Wiceminister cyfryzacji Wanda Buk odpowiadała na pytanie posłów PiS o miejsca w Polsce, gdzie nie

ma zasięgu telefonii komórkowej. Powołując się na roczny raport, opracowany na podstawie sprawozdań składanych do URE przez operatorów telekomunikacyjnych, mówiła, że "w ujęciu populacyjnym nasz kraj pokryty jest w 100 proc. siecią 3G i 99 proc. siecią 4LTE".

Miejscowości bez zasięgu

- Geograficznie nie jest już tak dobrze. Zasięgu pozbawionych jest 2837 miejscowości, liczba ta zmniejszyła się względem zeszłego roku o 8 punktów procentowych. Wtedy liczba sięgała 3080 miejscowości. Należy podkreślić, że są to bardzo małe jednostki osadnicze, skupiające kilka, kilkanaście domów. Przy czym dane o samym pokryciu nie odzwierciedlają faktycznej jakości usług. Według raportu OpenSignal średnia przepustowość LTE wynosi 20 Mb/s. Jest to mało. Jesteśmy sklasyfikowani jako 31. kraj w Europie - powiedziała przedstawicielka MC.

Wiceminister Buk podkreśliła, że na ten stan rzeczy obok obiektywnych czynników geograficznych wpływają też czynnik regulacyjne. - Jedną z nich są normy pól magnetycznych - mówiła.

- Mamy przestarzałe normy z roku 1984. To są normy radzieckie i występują tylko w trzech krajach. Do tego są ponad 100 razy bardziej restrykcyjne, niż normy obowiązujące w pozostałych krajach Europy. Efekt jest taki, że nadajniki w Polsce zwyczajnie się zapychają - wyjaśniała.

153 dni czekania

Wśród kolejnych regulacyjnych przeszkód w rozwoju sieci komórkowej w Polsce Wanda Buk wymieniła regulacje związane z prawem inwestycyjnym. Wskazała, że inwestor, który chce zbudować nadajnik, średnio czeka na pozwolenie 153 dni. - Jest to czas minimalny, jeśli nie będzie żadnych protestów - dodała.

Wiceminister Buk podkreśliła, że "na początku grudnia 2018 resort opublikował projekt ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych usług, tzw. megaustawy". - Projekt jest w procesie konsultacji i zakłada szereg propozycji ułatwień inwestycyjnych - informowała.

- Tym projektem chcemy przyśpieszyć proces inwestycyjno-budowlany dla infrastruktury telekomunikacyjnej. (...) Proponujemy między innymi również obniżenie kosztów budowy i eksploatacji nowoczesnych sieci poprzez obniżenie stawki za zajęcie pasa drogowego - mówiła przedstawicielka resortu cyfryzacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
KP2015
O czym my mówimy. Miejscowość 150 km od Warszawy obok dużego miasta. Na podwórku zasię jeszcze jak cię może. Wchodzę do domu i raz jest raz nie ma.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
blanczofia
Co ma piernik do wiatraka ? W czasie kiedy byl Zwiazek Radziecki nie bylo jeszcze telefonii komorkowej. Znow miesza sie idiotycznie pojecie czasu i historii. Aktualnie we Francji w niektorych miejscowosciach tez nie ma zasiegu. Natomiast jest o wiele lepszy transport zbiorowy. Z jednym zgadzam sie. Polska ustecznia sie i ludzie biednieja.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sceptyk1944
"Mamy przestarzałe radzieckie normy". Tysiące miejscowości bez zasięgu telefonii komórkowej

Kto zmusza aby mieć przestarzałe radzieckie normy? Związek Radziecki od dawna nie istnieje. Gdy istniał, to nie było w nim telefonii komórkowej, a tym bardziej norm tej telefonii...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Za rządów PO mówiono że cała Polska jest już w zasięgu. To jaka jest w końcu prawda?
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
stefffon
akurat normy radzieckie są dobre i już w tej chwili już są przekraczane 10x. Chcemy do normalnego smogu dowalic jeszcez smog elektromagnetyczny?
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Światowit
Co za bzdura! W 1984 roku nie było telefonii komórkowej!
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
formularz
Telefonii cywilnej nie było, ale Ustawa o łączności z 1984 była i załącznik Ministra Łączności dotyczący m.in. pola elektromagnetycznego :) i nadal jest w systemie prawnym! :) Treść ustawy dostępna na stronie Sejmu RP. :)
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane