• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 60026.06 +0.45%
    • sWIG80 11953.11 +0.04%
    • mWIG40 4186.94 +0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Wyższa pensja może zwiększyć ryzyko utraty pracy". Jest projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu

"Wyższa pensja może zwiększyć ryzyko utraty pracy". Jest projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu

12 zł brutto - tyle od 1 lipca 2016 roku ma wynosić minimalna stawka godzinowa wynagrodzenia w przypadku umów zleceń i dla samozatrudnionych. Projekt ustawy został przekazany do konsultacji społecznych - poinformował resort pracy. Nowelizacja wprowadza też dodatkowe uprawnienia dla inspekcji pracy. To wszystko ma zapobiec nadużywaniu umów cywilnoprawnych przez pracodawców. Ale projektodawca bierze pod uwagę to, że zmiana "może zwiększyć ryzyko utraty pracy".

W środę Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamieściło na stronach RCL projekt ustawy w tej sprawie. - Projekt zmian likwiduje nadużywanie stosowania kilkuzłotowych stawek np. w przypadku zatrudniania pracowników firm ochroniarskich czy sprzątających. To sytuacja nie do zaakceptowania i musimy ją zmienić – powiedziała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Minimalna stawka godzinowa za godzinę wynosząca 12 zł obejmie nie tylko osoby pracujące na umowę zlecenie, ale także prowadzących działalność gospodarczą, o ile wykonują pracę lub usługi osobiście.

Ochrona najmniej zarabiających

Projekt nowelizacji ustawy ma chronić te osoby, które otrzymują najniższe wynagrodzenie. "W praktyce dochodzi bowiem do sytuacji, w których osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej ma ustaloną stawkę godzinową na poziomie znacznie niższym od minimalnego wynagrodzenia przysługującego za pracę w ramach stosunku pracy. Umowy cywilnoprawne często zastępują stosunek pracy, stając się praktyką mającą na celu obniżenie kosztów zatrudnienia" - piszą autorzy projektu w jego uzasadnieniu.




Jak jest obecnie i co się zmieni?

Obecnie ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę określa zasady ustalania go wyłącznie dla osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Wysokość minimalnego wynagrodzenia jest ustalana w stawce miesięcznej, możliwe jest także ustalenie stawki godzinowej dla pracownika w oparciu o wymiar czasu pracy. Obecnie płaca minimalna wynosi 1850 zł brutto.

Po zmianach, minimalna stawka godzinowa 12 zł obejmie umowy zlecenia oraz umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, z pewnymi wyłączeniami.

Stawka minimalnego wynagrodzenia osób fizycznych wykonujących pracę na podstawie tych umów wynosić będzie 12 zł brutto za godzinę. Przepisy mają być stosowane do wszystkich umów, bez względu na sposób ustalania wynagrodzenia (wg stawki godzinowej, miesięcznej, tygodniowej itp.).

Projekt zakłada, że przedsiębiorca albo inna jednostka organizacyjna, który nie wypłaca należnego wygrodzenia za każdą godzinę pracy zgodnie z przepisami projektu oraz nie prowadzi ewidencji liczby godzin przepracowanych, będzie podlegać karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

Projekt ustawy uchyla też przepis, zgodnie z którym wysokość wynagrodzenia pracownika w pierwszym roku jego pracy nie może być niższa niż 80 proc. wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pozwoli to znieść zróżnicowanie wynagrodzenia minimalnego ze względu na staż pracy. Po wejściu w życie zmiany wszyscy pracownicy - niezależnie od stażu pracy - będą mieli prawo do 100 proc. minimalnego wynagrodzenia.

Uprawnienia PIP

Projekt przewiduje także zmiany w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy. Dokument przewiduje objęcie silniejszą ochroną pracowników przez inspektorów - będą sprawdzać, czy pracodawcy wywiązują się z płaceniem pracownikom stawki 12 zł brutto za godzinę oraz czy pracodawca prowadzi ewidencję liczby godzin przepracowanych przez pracowników.

Inspektorzy pracy zgodnie z już dziś obowiązującymi przepisami są uprawnieni do przeprowadzania kontroli "bez uprzedzenia i o każdej porze dnia i nocy".

Projekt zmian został właśnie skierowany do konsultacji społecznych.

Zmiany mają wejść w życie 1 lipca 2016 roku, przy czym przepisy dotyczące rezygnacji z możliwości różnicowania wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę według stażu pracy wejdą w życie 1 stycznia 2017 roku.

Minimalna stawka godzinowa 12 zł została zapowiedziana przez premier Beatę Szydło w expose. Celem zmian jest przeciwdziałanie nadużywaniu umów cywilnoprawnych przez pracodawców. Był to także ważny postulat związków zawodowych.

Wyższa pensja albo utrata pracy

W ocenie skutków regulacji projektu czytamy, że "wzrost płacy minimalnej wpłynie pozytywnie na sytuację dochodową pracowników, jednak może także zwiększyć ryzyko utraty pracy".

W uzasadnieniu projektodawca tłumaczy: "To, który z efektów będzie przeważał zależy od wielu czynników: dostosowanie zmian w poziomie tego wynagrodzenia do sytuacji przedsiębiorstw, sytuacja makroekonomiczna kraju, elastyczność rynku pracy, stopień ochrony pracowników przed zwolnieniami itp. Biorąc pod uwagę dobrą sytuację na rynku pracy oraz pozytywne prognozy (zarówno krajowe jak i międzynarodowe), oraz wyższy poziom kwalifikacji kolejnych roczników wchodzących na rynek pracy (większy odsetek osób z wykształceniem wyższym, znajomością języków obcych, etc.) w porównaniu do sytuacji w przeszłości, potencjalne negatywne efekty wprowadzenia rozwiązań nie powinny być znaczące."

Według OSR wzrost wydatków pracodawców wyniesie 487 mln zł w 2017 r.  ("zakładając, że odsetek rezygnacji z zatrudniania pracownika będzie niewielki). Natomiast "wzrost dochodów netto osób, które bez zmiany zasad otrzymywałyby wynagrodzenie na poziomie 80 proc. wynagrodzenia minimalnego w 2017 r. - ogółem o 282 mln zł."

Dla kolejnych lat przyjęto założenie, że poziom minimalnego wynagrodzenia będzie zwiększać się "o wskaźniki prognozowane przez Ministerstwo Finansów w stosunku do dynamiki realnych wynagrodzeń brutto".

W wyniku podwyższenia wynagrodzenia minimalnego osób w pierwszym roku pracy, część z osób wchodzących na rynek pracy może doświadczyć trudności ze znalezieniem zatrudnienia - czytamy w OSR.

Skutki finansowe

Skutki finansowe wprowadzenia stawki godzinowej w przypadku umów o świadczenie usług i umów zlecenia są trudne do oszacowania, ponieważ nie są dostępne pełne dane liczbowe o pracujących na podstawie tych umów oraz ich wynagrodzeniach, a ponadto trudno przewidzieć sposób postępowania uczestników takich umów po zmianie prawa. Nie są także dostępne dane statystyczne dotyczące liczby osób wykonujących pracę na podstawie umów zlecenia lub umów o świadczenie usług, w ramach których ustalany jest czas pracy usługodawcy - czytamy w OSR.

Ministerstwo szacuje, że wynikiem zmian (zakładając, że wejdą w życie w styczniu 2017 roku) będzie wzrost wydatków pracodawców w 2017 roku o 487 mln zł oraz wzrost dochodów netto osób, które bez zmiany zasad otrzymywałyby wynagrodzenie na poziomie 80 proc. wynagrodzenia minimalnego w 2017 roku ogółem o 282 mln zł.

ZOBACZ PROJEKT USTAWY


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (17)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
com
Loading...
com
wprowadzić taką karę za zatrudnianie na czarno że jeszcze dzieci będą musiały spłacać to wtedy może będzie normalnie
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turwal
12 a dlaczego nie 34 albo 6 ?
Jaki ekonomista to wyliczył ( skutki).
Te liczby to chyba papuga wyciągała z kapelusza Prezesa.
Ekonomia i finanse w rękach PiS to brzytwa w rękach małpy.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Trzeba otworzyć rynki dla zachodnich przedsiębiorstw i uprościć przepisy. Konkurencja wymusi zmiany i wyzyskiwacze pójdą z torbami.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pająk9876
raczej nie to o czym ty piszesz to własnie prowadzi to wyzysku np kiedy inny kraj ma niższe ceny energii.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
BubuYogi
Znowu dziura. Co w przypadku umowy zlecenia i nienormowanego czasu pracy. Przykład. Odpowiadam za sprawne działanie systemu informatycznego. Jak działa to do roboty nie muszę chodzić wcale. Jak ulegnie awarii to nikt mnie pyta ile godzin trwała naprawa. Zgodziłem się na pewną kwotę tylko za gotowość do świadczenia pracy.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ajmkaras
Lepiej jakby za godzinę płacono 1 zł. Wszyscy by pracowali wtedy. Bezrobocie 0 %
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Borys1234567890
Przecież jest to prawie co teraz 1920zl zwykla socjologia dla ludzi i tak wiele osób w sklepach pracuje na umowach n 1/3 etatu a naprawdę 8 godzin
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pająk9876
Dlatego PiP powinien mieć uprawnienia że skoro ktoś tyle pracuje to powinien mieć zmieniona umowę na pełny etat. Kropka.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
W USA cieżko juz znaleźć prace poniżej $11 dolarow na godzine. W Polsce może dojdą do poziomu $3 dolarow.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maria_cieslik
co ty pleciez gdzie ty zyjesz J zyle w USA 25 lat pracuje w szpitalu na pelnym etacie w kafeterii pracowniczej na nocna zmiane .Po szesciu latach pracy mam 11 dolarow na godz a nowo przyjeci dostaja 9__ 9.50 co roku podwyzki 10 do 26 centow na godzine.chyba ze mowisz o pracy na czarno
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane