• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Ministerstwo potwierdza: szykuje się gigantyczna dziura budżetowa

Ministerstwo potwierdza: szykuje się gigantyczna dziura budżetowa

Ministerstwo finansów zaprezentowało wstępny projekt budżetu na 2017 rok. Przewiduje on dochody na poziomie 324,1 mld zł, wydatki 383,4 mld zł, a deficyt nie większy niż 59,3 mld zł.

Resort poinformował w komunikacie, że wstępny projekt budżetu na 2017 rok przekazał członkom Rady Ministrów.

Według ministerstwa finansów "w warunkach porównywalnych nominalny poziom deficytu budżetu państwa nie odbiega od zaplanowanego w latach ubiegłych".

Resort wyjaśnia: "Nominalny wzrost wynika z tego, że w przyszłym roku całość niedoboru środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zostanie pokryta z budżetu państwa w formie dotacji. Tymczasem w ubiegłych latach jego część była finansowana z pożyczki budżetu, która nie zwiększała prognozowanego deficytu".

Środki europejskie

Ministerstwo Finansów przedstawiło także wysokość podstawowych wielkości budżetu środków europejskich na rok 2017. Dochody budżetu środków europejskich wynoszą 60,2 mld zł, wydatki budżetu środków europejskich 69,8 mld zł, natomiast deficyt budżetu środków europejskich sięga 9,6 mld zł.

Projekt budżetu na rok 2017 został sporządzony z uwzględnieniem mechanizmów zawartych w przepisach prawa krajowego oraz unijnego: spełnia kryteria stabilizującej reguły wydatkowej oraz deficytu sektora finansów wg. metodyki unijnej niższego niż 3 proc. PKB, tj. wynosi 2,9 proc. PKB.

Uwzględniając aktualne dane, a także uwarunkowania w otoczeniu zewnętrznym (możliwe scenariusze wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej) dokonano aktualizacji niektórych wskaźników makroekonomicznych.

Zobacz, jak kształtował deficyt budżetowy w ostatnich 10 latach

Skąd te prognozy?

Resort finansów tłumaczy, że podstawowe wskaźniki makroekonomiczne, które determinują prognozę dochodów na rok 2017 to: wzrost PKB (w ujęciu realnym o 3,6 proc.), średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych (1,3 proc.), nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (5,0 proc.), wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej (0,7 proc.), wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym o 5,5 proc.).

Według ministerstwa, wzrost dochodów budżetu państwa w 2017 roku z jednej strony będzie generowany przez prognozowany wzrost gospodarczy przy jednoczesnym powrocie umiarkowanej inflacji, a z drugiej strony będzie efektem już wdrożonych i aktualnie przygotowywanych zmian systemowych. W 2017 roku warunki makroekonomiczne dla procesu gromadzenia dochodów budżetowych będą bardziej korzystne niż w 2016 roku. Przewiduje się przyspieszenie tempa wzrostu PKB w ujęciu realnym oraz zmianę struktury wzrostu polegającą na zwiększeniu wkładu we wzrost popytu krajowego.

Wielkie uszczelnianie

Resort dodaje, że na poziom dochodów podatkowych w 2017 r. wpływ będzie miało szereg działań mających na celu odbudowę strumienia dochodów podatkowych i uszczelnienie systemu podatkowego, w szczególności w zakresie podatku VAT i CIT.

Do działań tych należy m.in.: wprowadzenie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, informatyzacja kontroli ksiąg podatkowych (wprowadzenie Jednolitego Pliku Kontrolnego), uszczelnienie systemu podatku od towarów i usług. Przykładem tego typu działań ma być wprowadzenie tzw. pakietu paliwowego.

Dodatkowo wzrost dochodów podatkowych będzie wynikał z projektowanej nowelizacji ustawy o grach hazardowych, która ma na celu ograniczyć skalę występowania szarej strefy w sektorze gier hazardowych.

Zabezpieczone środki

Jednocześnie ministerstwo podkreśla,  że w ramach budżetu na rok 2017 zabezpieczono niezbędne środki na finansowanie działań nowych oraz kontynuację działań rozpoczętych w latach ubiegłych, z których najważniejsze to:

- finansowanie Programu Rodzina 500 plus,

- planowane zmiany dotyczące wieku emerytalnego,

- jednorazowe dodatki pieniężne dla niektórych emerytów i rencistów,

- zwiększone nakłady na obronę narodową oraz infrastrukturę transportu lądowego,

- podwyższenie kryteriów dochodowych oraz niektórych kwot świadczeń rodzinnych,

- podwyższenie wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej,

- dofinansowanie do bezpłatnych leków dla osób, które ukończyły 75 rok życia,

- większe dofinansowanie do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w celu szerszej dostępności do tych ubezpieczeń.

"Finalizujemy prace"

Finalizujemy prace nad projektem budżetu na 2017 r.; deficyt wyniesie 2,9 proc. - podało Ministerstwo Finansów na Twitterze.




Resort podawał wcześniej, że "intensywnie" pracuje nad projektem ustawy budżetowej na 2017 r., który uwzględni dostępne dane i informacje na temat bieżącej sytuacji gospodarczej i oczekiwanych uwarunkowań w 2017 r.

12 sierpnia GUS w tzw. szybkim szacunku PKB podał, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł realnie w drugim kwartale 2016 r. o 3,1 proc. Ekonomiści w tzw. konsensusie rynkowym spodziewali się wzrostu PKB w drugim kwartale w wysokości 3,3 proc.

Zobacz: Gospodarka nadal na hamulcu. PKB wzrósł o 3,1 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (32)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wujekstefan00
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JanWysocki
Proponuje płacić kazdemu kto kupi paczkę prezerwatyw wypłacić 50 zł. Jest szansa na oszczędność 450 zł i dziura budżetowa się zmniejszy
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Irin
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rychelie77
Gdzie są ci z PiSu co za 23 % watu chcieli Tuska tu na forum wieszać ?
  • 12
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nowy68
Idziemy w kierunku grecji ?
  • 11
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
Ministerstwo kłamie i to strasznie kłamie! Prezydent Duda powiedział że na wszystko są pieniądze, nie będzie żadnej dziury budżetowej a każdy kto ma czelność twierdzić inaczej oszukuje ludzi!

Bo przecież... Duda by nie kłamał prawda?... prawda?
  • 16
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Chadowiec
Zalegalizujcie trawę to skończy się dziura budżetowa na tysiąclecia.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
My byśmy zalegalizowali, bo ludzie i tak jarają, więc co za różnica czy legalnie czy nielegalnie.
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michał79
co tam za dziura raczej dla PIS dziureczka.Pan Kaczyński obiecał przed wyborami że znajdzie: najpierw było 1 bilion a potem powiedział że 1,5 biliona złotych wiec nie ma się o co martwić
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane