• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

mBank odda pieniądze frankowiczom. Ale zdania nie zmienia

mBank nie zgadza się z karą UOKiK, ale pieniądze zwróci Odtwórz: mBank nie zgadza się z karą UOKiK, ale pieniądze zwróci
Foto: mBank nie zmienia zdania, ale odda pieniądze klientom | Video: mBank nie zgadza się z karą UOKiK, ale pieniądze zwróci

mBank odwołał się od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który nałożył na instytucję 6,5 mln złotych kary. Bank - choć nie zgadza się z karą - zwróci też niesłusznie pobrane odsetki klientom.

20 stycznia 2015 r. prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające wobec wszystkich banków, które oferowały kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich.

Działania urzędu miały związek z umocnieniem franka szwajcarskiego wobec złotego, które nastąpiło na początku ubiegłego roku i miało wpływ na wzrost wysokości rat kredytów hipotecznych we frankach.

Równolegle nastąpił spadek poniżej zera wartości wskaźnika LIBOR uwzględnianego przy obliczaniu oprocentowania tych kredytów, co z kolei powinno spowodować obniżenie wysokości rat kredytów. W niektórych przypadkach ujemny LIBOR doprowadził do spadku oprocentowania kredytu poniżej zera, jednak nie wszystkie banki uwzględniały ujemne oprocentowanie, choć w umowach kredytowych sposób ustalania oprocentowania określony został jako suma stawki bazowej LIBOR i marży kredytu.

W połowie stycznia tego roku UOKiK ukarał mBank za to, że rozliczając umowy kredytowe we frankach szwajcarskich nie uwzględniał ujemnego oprocentowania i nałożył na niego karę 6,5 mln złotych. Urząd nakazał też usunąć skutki stwierdzonego naruszenia, czyli oddać kredytobiorcom pieniądze za niesłusznie pobrane odsetki.

Zadłużony nie mógł zarabiać

Teraz mBank poinformował, że odwołuje się od decyzji i kary UOKiK, bo "uwzględniał i uwzględnia ujemny LIBOR w oprocentowaniu kredytów opartych na stałej marży, co jest zgodne z tzw. sześciopakiem Związku Banków Polskich".

Tłumaczy też, że "jeśli suma ujemnego LIBOR-u i marży wynosiła mniej niż zero, oprocentowanie kredytu pozostawało na poziomie 0 proc.". "Takie działanie wynikało z prawnej niedopuszczalności ustalenia w umowie kredytu, że kredytobiorca jest uprawniony do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału udostępnionego przez bank. Zgodnie z prawem, umowa kredytu jest odpłatna. Z tego powodu bank zdecydował się odwołać od decyzji UOKiK" - czytamy w komunikacie mBanku.

Oddadzą pieniądze

Bank poinformował również, że w lutym 2016 roku bank spełni świadczenie pieniężne za 2015 rok w postaci obniżenia kapitału kredytu o indywidualnie wyliczoną kwotę na rzecz klientów, których dotyczy kwestia ujemnego oprocentowania. Oznacza to, że klientom zostaną zwrócone niesłusznie - zdaniem UOKiK - pobrane pieniądze, a właściwie ich zadłużenie wobec banku zostanie zmniejszone.

mBank podkreśla jednocześnie, że od początku prezentuje to samo stanowisko w sprawie ujemnego oprocentowania. "Założenie, że kredytobiorca jest uprawniony do wynagrodzenia od banku za korzystanie z udostępnionego przez bank kapitału, jest prawnie niedopuszczalne" - czytamy w komunikacie.

Jak ujemny LIBOR wpłynie na wysokość raty kredytu? Wyjaśniamy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
KazioP
dla mnie jest niedopuszczalne ze banki w 2008 roku wywołały kryzys bankowy a za skutki tej bankowej działalności przestępczej płaca ich ofiary czyli kredytobiorcy. zazwyczaj kare ponosi przestepca, ale jak widac banki nie tylko ich ofiary.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane