• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Rzeczniczka PiS: będą konsekwencje dla tych, którzy nie zwrócą nagród

Rzeczniczka PiS: będą konsekwencje dla tych, którzy nie zwrócą nagród Odtwórz: Rzeczniczka PiS: będą konsekwencje dla tych, którzy nie zwrócą nagród
Rzeczniczka PiS: będą konsekwencje dla tych, którzy nie zwrócą nagród "Źródło: tvn24"

Ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu mają przekazać swoje nagrody do Caritasu. Jak poinformowała w sobotę na Twitterze Beata Mazurek, rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, "będą konsekwencje dla tych, którzy tego nie zrobią".

"W sprawie nagród sprawa jest oczywista i jasna: mają być zwrócone do połowy maja" - dodała Mazurek.

Od kilku tygodni trwa dyskusja na temat nagród dla członków rządu Beaty Szydło. Wszystko za sprawą interpelacji skierowanej przez posła PO Krzysztofa Brejzę, na którą w lutym odpowiedział wiceszef kancelarii premiera Paweł Szrot. Przedstawiciel rządu zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 roku.

Wynika z niej, że nagrody otrzymali konstytucyjni ministrowie (od 65,1 tys. zł rocznie do 82,1 tys. zł), ale także ministrowie zatrudnieni w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (od 36,9 tys. zł rocznie do 65,1 tys. zł) oraz była premier Beata Szydło (65,1 tys. zł).

"Należały się"

Decyzji o przyznaniu nagród w marcu broniła ówczesna premier.

Pod nieobecność premiera Mateusza Morawieckiego, Szydło zabrała głos przed głosowaniem w sprawie wniosku o odrzucenie informacji szefa MSZ na temat polityki zagranicznej. Odniosła się w nim do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która - w jej ocenie - stała się "hucpą urządzaną przez polityków opozycji".

- Tak, rzeczywiście, ministrowie, wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały - mówiła Beata Szydło.

Nagrody zostaną oddane

W opublikowanym 26 marca wywiadzie dla wPolityce.pl Jarosław Kaczyński skomentował sposób, w jaki w Sejmie nagród broniła była premier Beata Szydło.

- Bardzo się cieszę, że wystąpiła w Sejmie i gratuluję jej tego. Z powodu ataku alergii nie mogłem tam być, ale chętnie bym tego wysłuchał, bo pamiętam, jak to się działo, kiedy była premierem. Wtedy od czasu do czasu ta spokojna, wyważona i dobra osoba tak troszkę pokazywała pazurki. I też przed tym wystąpieniem powiedziałem jej: pokaż proszę pazurki - mówił Kaczyński. Pytany o to, czy "można bronić tych nagród" prezes PiS stwierdził, że "trzeba".

W ten czwartek Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej zapowiedział jednak, że "ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami zdecydowali się na przekazanie swoich nagród - tutaj terminem będzie połowa maja - na cele społeczne do Caritasu".

Ponadto prezes PiS zapowiedział złożenie do Sejmu projektu ustawy obniżającej pensje poselskie o 20 procent. Dodatkowo - jak dodał Kaczyński - mają zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.

Na konferencji stwierdził też, że nie ingerował w przemówienie Szydło w Sejmie.

- O żadnych pazurkach nie mówiłem, natomiast i tak wiedziałem, że pani premier będzie w tej sprawie mówiła. Ale jeżeli chodzi o to, co będzie konkretnie mówiła, to tutaj już to była jej decyzja. Chciałem jednak powiedzieć, że miała prawo do tego, żeby się bronić i broniła się - zaznaczył lider Prawa i Sprawiedliwości. - Społeczeństwo tego nie zaakceptowało i myśmy to przyjęli do wiadomości - mówił Kaczyński.

Zobacz całe wystąpienie byłej premier:

Co sądzą Polacy?

Z sondażu Kantar Millward Brown SA na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24 wynika, że 75 procent respondentów uważa, że to źle, iż członkowie rządu Beaty Szydło otrzymali finansowe premie. Odmiennego zdania jest 17 procent badanych. Ankietowanych spytano również o ocenę słów byłej premier na temat tych nagród. 75 procent respondentów ocenia je negatywnie, pozytywnie - 20 procent.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
sailor2016
Jest tylko mały problem. Dyrektor Caritasu powiedział, że nie chce tej kasy bo będzie dana pod przymusem, a Caritas przyjmuje tylko dobrowolne datki.
  • 7
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jakby śmieszne
tak po prostu oddać? Nie, to musi być z pompą, np. "na 100 lecie niepodległości, wodzowie narodu oddają swoje należne im premie dla Caritasu" - no czy tak nie lepiej ?
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane