• rozwiń
    • WIG20 2340.19 +0.99%
    • WIG30 2694.29 +1.02%
    • WIG 60466.36 +1.03%
    • sWIG80 11678.97 +0.20%
    • mWIG40 4116.08 +1.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:50

Dostosuj

Morawiecki w Świdniku mówi o helikopterach

Mateusz Morawiecki w Polskich Zakładach Lotniczych w Świdniku Odtwórz: Mateusz Morawiecki w Polskich Zakładach Lotniczych w Świdniku
Foto: Mateusz Morawiecki w Polskich Zakładach Lotniczych w Świdniku | Video: Mateusz Morawiecki w Polskich Zakładach Lotniczych w Świdniku

- Interesuje nas, żeby polską myśl inżynierską w globalnej współpracy, ale i konkurencji, rozwijać z partnerami europejskimi, amerykańskimi i z całego świata - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w PZL-Świdnik. Podkreślał, że Polska stara się traktować wszystkich zagranicznych kontrahentów równo.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki odwiedził Polskie Zakłady Lotnicze w Świdniku w związku z obchodami jubileuszu 65. rocznicy powstania fabryki oraz 60-lecia produkcji śmigłowców.

- Traktujemy wszystkich naszych partnerów, którzy chcą działać w Polsce równo, obiektywnie. Cieszymy się też, że są partnerzy, którzy patrzą bardzo długofalowo na rozwój produkcji w Polsce - zwrócił uwagę. Dodał, że w Zakładach tworzy się "produkty unikatowe, które służą później do eksportu na cały świat".

Jak podkreślał w swoim przemówieniu, PZL-Świdnik stanowi świetny firmy otwartej na współpracę z zagranicznymi przedsiębiorcami.

- Interesuje nas, żeby polską myśl inżynierską w globalnej współpracy, ale i konkurencji, (…) rozwijać z partnerami europejskimi, amerykańskimi i z całego świata - mówił Morawiecki.

"Serce zakładu"

PZL-Świdnik jest częścią grupy Leonardo Helicopters od 2010 roku. Jak podkreślał wicepremier, jest to "jeden z głównych zakładów eksportu przemysłu produktów przemysłu obronnego w Polsce".

Morawiecki przekazał również podziękowania i gratulacje dla blisko 3,5 tysiąca pracowników.

- To oni są sercem tego zakładu. Bardzo mi zależy, żeby myśl techniczna, innowacja odbywały się w atmosferze solidarności społecznej i współpracy z załogą. Za te wiele lat współpracy, 7,5 tysiąca helikopterów przez 60  lat, parę milionów motocykli bardzo serdecznie dziękuję - podsumował.

Spór o maszyny

W październiku br. MON zaprosił do rozmów nt. zakupu śmigłowców w ramach pilnej potrzeby operacyjnej trzy podmioty. Wśród nich znalazły się PZL Mielec, PZL Świdnik i Airbus. Na ten cel przeznaczono 1 mld zł.

W kwietniu 2015 r. roku Caracal, produkcent Airbus Helicopters, został wybrany do końcowych rozmów w przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla polskiego wojska. Wartość zamówienia miała wynosić 13,5 mld zł. Negocjacje umowy offsetowej rozpoczęły się 30 września ub. roku.

Decyzja o wyborze śmigłowca Caracal wzbudziła sprzeciw PiS, w tym krytykę ze strony związków zawodowych działających w zakładach, których oferty zostały wcześniej odrzucone – PZL Mielec, należących do amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk, i PZL Świdnik - będących własnością Leonardo Helicopters proponujących maszynę AW149.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
avegromek
a ciekawe tylko jak sie przejawia ta "polska mysl inzynierska" w zakladach ktore naleza do wlochow? dzisiaj robia helikoptery w swidniku, ale jak sie wlochom jutro odmieni i beda chcieli produkowac wiertarki to polacy beda skrecali wiertarki. tyle mamy do powiedzenia ze swoja "polska mysla inzynierska"
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane