• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Morawiecki o 30 tys. kwoty wolnej od podatków dla posłów: wykonują bardzo ciężką pracę

29.11 | Morawiecki o 30 tys. kwoty wolnej od podatków dla posłów: wykonują bardzo ciężką pracę Odtwórz: 29.11 | Morawiecki o 30 tys. kwoty wolnej od podatków dla posłów: wykonują bardzo ciężką pracę
Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN Foto: Mateusz Morawiecki mówi o kwocie wolnej od podatku | Video: 29.11 | Morawiecki o 30 tys. kwoty wolnej od podatków dla posłów: wykonują bardzo ciężką pracę

Nikt nie obiecał tyle, co poprzedni rząd. My obiecaliśmy i dotrzymujemy słowa - tak o wprowadzonej dziś wyższej kwocie wolnej od podatku mówił w "Faktach po Faktach" wicepremier Mateusz Morawiecki. Podkreślał, że dla rządu PiS najważniejsze było, aby przeprowadzić reformę jak najwcześniej. Pytany o wolną kwotę dla posłów zaapelował, by docenić ciężką pracę polityków.

Uchwalenie wyższej kwoty wolnej od podatku dla osób najmniej zarabiających odbyło się w szybkim tempie. Tego samego dnia ustawa została przyjęta przez Sejm, a następnie podpisana przez prezydenta. By weszła w życie, musi zostać do końca listopada opublikowana. Na zmianach skorzysta ok. 3 mln podatników, sytuacja ok. 21 mln osób nie zmieni się, 650 tys. osób odda fiskusowi większe podatki.

- To jest jak najbardziej poważne traktowanie wyborców. Traktujmy obietnice bardzo poważnie. Chcieliśmy wypełnić jak najwięcej obietnic, jednocześnie zapewniając spójność finansów publicznych. To jest bardzo ważne dla 3 milionów najbiedniejszych. Rozwiązań było kilka i pracowaliśmy nad tym, które byłoby najbardziej optymalne - mówił w "Faktach po Faktach".

Morawiecki wspomniał, że poprzedni rząd podniósł kwotę wolną od podatku o 2 zł, podczas gdy PiS o 3600 zł. Podkreślał, że obecnie najważniejsze było, aby reformę przeprowadzić jak najwcześniej. - Dla około 20 mln ludzi nic się nie zmieni - dodał.

"Dotrzymujemy słowa"

Na pytanie dotyczące odniesienia uchwalonej kwoty do obietnic o poziomie 8 tysięcy złotych odpowiedział:

- Tej obietnicy na pewno dotrzymaliśmy w takim stopniu, w jakim mogliśmy dotrzymać. Nikt nie obiecał tyle, co poprzedni rząd. My obiecaliśmy i dotrzymujemy słowa - podkreślił.

Morawiecki odniósł się do utrzymania kwoty wolnej od podatku dla parlamentarzystów na poziomie 30 451 zł.

- Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wynagrodzenia - zaapelował.

Niższy wiek emerytalny

Morawiecki odniósł się również do uchwalonego niższego wieku emerytalnego.

- Cieszę się, że obietnica została dotrzymana. Ten, kto chce, będzie mógł pracować. Mamy historycznie niskie bezrobocie. Chcemy zachęcać do tego, by zostawali na rynku pracy. Dajemy prawo, ale nie obowiązek - powiedział.

Ostrzegł, że w ciągu kilku kolejnych lat z przyczyn demograficznych ubędzie kilkaset tysięcy osób z rynku pracy. Zachętą do dalszej pracy, mimo przekroczenia granicy wieku emerytalnego, ma być wyższe świadczenie.

- Im dłużej zostaniemy na rynku pracy, tym zdecydowanie wyższa będzie emerytura - podkreślał.

Wicepremier poinformował, że rząd rozważa wprowadzenie możliwości jednokrotnego przejścia ma emeryturę. Oznacza to, że osoba, która osiągnęła wiek emerytalny, będzie mogła pobierać świadczenie i dalej pracować, jednak pozostanie na rynku pracy nie zmieni wówczas kwoty otrzymywanej w przyszłości emerytury.

Ryzyko kryzysu

Morawiecki wyjaśniał przyczyny spadku wzrostu gospodarczego. Jak prognozuje, w tym roku tempo wzrostu PKB wyniesie między 2,5 a 3 proc. Jego zdaniem ma na to wpływ spadek inwestycji samorządowych i, jak zwrócił uwagę, dotyczy to polityków wszystkich ugrupowań.

- Wybory zbliżają się w 2018 r. Najbardziej opłaca się niestety marszałkom, burmistrzom, wójtom rozpoczynać te inwestycje pod koniec 2017 r. i początku 2018 r., żeby wtedy wszyscy wyborcy widzieli - powiedział. Podkreślił też, że inwestycje prywatne i zagraniczne wzrosły.

Wskazał, że przyczyną osłabienia kondycji finansowej w Polsce było również spowolnienie gospodarcze w Europie.

- Istnieje ryzyko kolejnej fali kryzysu - obawia się wicepremier, wskazując na sytuację we Włoszech i Niemczech.

OFE dla ludzi

Pytany o los otwartych funduszy emerytalnych, wicepremier odparł, że pieniądze z nich "zostaną przekazane ludziom".

- OFE zostaną w 75 proc. przekazane ludziom. Zrobimy odwrotnie niż nasi poprzednicy, którzy znacjonalizowali te fundusze emerytalne i skonsumowali - zaznaczył.

- My mocno stawiamy na tzw. trzeci filar i to będzie bardzo poważny zastrzyk kapitałowy dla tego trzeciego filaru. Damy te pieniądze ludziom, a pozostałe 25 proc. zapiszemy też tymże wszystkim ludziom, wszystkim 16 mln uczestników systemu emerytalnego na ich kontach, tak żeby ich emerytury mogły rosnąć - zadeklarował.

W sprawie podatku jednolitego wicepremier podkreślił, że choć widzi w tym rozwiązaniu "bardzo wiele zalet"

- Natomiast zdecydowanie - tak jak pani premier powiedziała, bo to jest dla mnie absolutnie kluczowe - nie chcemy, żeby poprzez zmiany podatkowe utrudniać życie przedsiębiorcom - podkreślił.

Powiedział, że najpóźniej do końca tego roku poinformuje, "jakie mamy podejście do tego, co jest nazywane jednolitym podatkiem i tego, co obrosło już w wiele różnych niepotrzebnych interpretacji".

Kwota wolna od 2017 r.

Ustawa o wyższej kwocie wolnej od podatku została uchwalona przez Sejm i podpisana przez prezydenta we wtorek. Do końca listopada ma być ona opublikowana w Dzienniku Ustaw. Kwota wolna od podatku ma wzrosnąć w przyszłym roku do 6,6 tys. zł, ale skorzystałyby z niej osoby zarabiające rocznie tylko taką właśnie kwotę lub mniejszą. Oznacza to, że nie zapłacą one podatku w ogóle. W przypadku dochodów od 6,6 tys. zł do 11 tys. zł kwota wolna będzie się stopniowo zmniejszać, a dla dochodów od 11 tys. zł do 85 tys. 528 zł rocznie wyniesie ona tyle, co obecnie, czyli 3091 zł.

Dla osób o dochodach powyżej 85 tys. 528 zł rocznie, kwota wolna będzie ulegać stopniowemu zmniejszeniu, zaś podatnicy zarabiający więcej niż 127 tys. zł nie będą mieli kwoty wolnej w ogóle.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (99)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
ZAK
Loading...
ZAK
To zgraja zbytecznych nierobów, co gorsze utrzymywanych z naszych podatków,a może by tak Morawiecki poinformował podatników za co brał i co zrobił za 10.000 zł. dziennie????
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gama
Morawiecki, proszę pilnować żeby się nie przepracowali, mam na myśli szczególnbie formację pisowską. Inni jakos nie narzekają. bo to przecięż zaszczyt zxosyać np posłem. Przywileji ta klasa ma do cholery i trochę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
Broni tezy, której zwykła przyzwoitość nie pozwalałaby bronić. Czyżby sądził , że ludziom wystarczy dać "pińset", a wszystko łykną i na wszystko pozwolą ?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
malgorzata_bebagn
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tuptusnew
"- Posłowie wykonują bardzo ciężką pracę i od 20 lat nie mieli regulacji wynagrodzenia - zaapelował." - No, On sobie chyba żarty robi! A inni to bardzo ciężko nie pracują? Leżą normalnie na hamakach i popijają drinka z parasolką.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dugma
3 mln skorzystają, ponad 22 mln - nie. I to jest spełnienie obietnicy? Typowe działanie na pokaz, taka wieś potiomkinowska.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rlph
ten facet przedklada glupie obietnice wyborcze nad rozsadek w gospodarce; i on byl bankierem? toz to paranoja
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tuptusnew
Był bankierem - teraz niestety jego mózg został wyprany przez PiS. Przykro patrzeć jak człowiek świetnie wykształcony, zdolny... spada na dno głupoty.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tauri_L
Właśnie wczoraj w czasie wystąpienia ICH ministra edukacji prezentującego ICH ustawę - bardzo ważną dla społeczeństwa - pokazali jak ciężko pracują - pusta sala. Na 460 posłów było około 50. Jak ja bym sobie wybierał kiedy mam iść do pracy a kiedy nie, to pracodawca by mi już dawno podziękował.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gama
Panie Morawiecki, to że udało się Panu nie żle poprowadzić bank nie znaczy, że ma Pan "olej w głowie". Prawo Parkinsona potwierdza tylko, że wyżej już nie powinno się było Pana awansować. Kaczyński jednak w sprawach ekonomicznych nie ma pojęcia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane